SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

BlueCrocus Po zdrowie i sprawność

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 31027

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Miał być marsz w lesie, ale kolano boli. Trochę mnie to już denerwuje - czy może tak boleć, jeśli nic się z tym stawem nie stało? Nawet wstać z krzesła nie potrafię.


W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3212 Wiek 38 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 43503
popatrzylam na twoje dzienniki, i tak mysle dlaczego nie jesz jagodowych? ja nie moglam baaardzo dlugo- a ty mozesz i nigdzie nie widze? i bys ladnie ww podbila i one dobre na skore dzialaja (przeciwutleniacze i inne takie)

takie 150g truskawek/jagod/malin (mrozonych o tej porze roku) przeciez mozesz? ja podgotuwuje owoce, studze, rozpuszczam bezsmakowa zelatyne w malej ilosci wody i mieszam wszystko i jak zimne to do lodowki zeby stezalo (robie od razu z podwojnej porcji-na dwa dni, i galaretka dobra i zelatyna na stawy)

Zmieniony przez - anister w dniu 2012-11-28 12:14:18

The best way to predict your future is to create it.

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Przyzwyczajenie. Powiem szczerze, nawet jeśli widzę w sklepie jagodowe, nie pomyślę, że mogłabym kupić. Lubię owoce, ale też mi ich szczególnie nie brakuje. Zmiana tych nawyków zajmie trochę czasu.

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3212 Wiek 38 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 43503
Krokusiku droga masz jesc 1600 kcal: 150g /111g /max. 70 g, a jesz duzo mniej. Pisza ze plus/minus 5g jest dopuszczalne a tutaj widze mniej. Czemu zakladac ze zmiany zajma duzo czasu? mozesz je wprowadzic od nast wizyty w sklepie (w koncu mowisz ze lubisz)? straczkow tez nie jesz..

The best way to predict your future is to create it.

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Anister, cóż ja bym bez Ciebie zrobiła... . A tak z ciekawości zapytam - dlaczego nie mogłaś jeść tych owoców?
Teraz idę trochę popracować, aniołki trzeba szykować na prezenty.

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3212 Wiek 38 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 43503
heh, odzwyczajala mnie Iza od nich jagodowe dopiero wrocily jak zaczelam diete rybna z koktajlem w sierpniu/wrzesniu chyba. Mysle ze chodzilo o ustabilizowanie insuliny u mnie, fruktozy nie moglam wcale. Dlatego dziwie sie ze nie jesz (bo ja sie doptytywalam kiedy w koncu bede mogla - a ty masz pozwolenie) a zawsze to jakis mily dodatek np jakis koktajl, kompot, galaretka, albo do omletu

The best way to predict your future is to create it.

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
1. KALORYCZNOŚĆ i ROZKŁAD BTW
1600 kcal: 150g /111g /max. 70 g (dotyczy: strączkowe, korzeniowe, jagodowe).
2. PŁYNY: woda mineralna, kawa (1), herbatki ziołowe.
3. SUPLEMENTACJA / LEKI: herbata antycholesterolowa, mniszek, kurkuma, cynamon, sterolea, tran, bisocard.
4. TRENING – tydzień 8. dzień 4. – Wypady i przysiad lekko ograniczone z powodu bólu kolana.






Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2012-11-29 18:26:54

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
1. BTW: 1600 kcal - 150g /111g /max. 70 g (dotyczy: strączkowe, korzeniowe, jagodowe).
2. POSIŁKI: Galaretka – ilość produktów wpisałam na dwa posiłki (9.00 i 13.00). Piję: woda mineralna, kawa (1), herbatki ziołowe.
3. SUPLEMENTACJA / LEKI: herbata antycholesterolowa, kurkuma, cynamon, magnez, sterolea, tran, bisocard.
4. TRENING – tydzień 8. dzień 5. – Marsz 30 min.


W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 104 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Zrobiłam kilka dni przerwy. Trochę sprawy osobiste, a i wolnych chwil jakoś ostatnio mało. Regularny trening rozpocznę dopiero od poniedziałku. Zrezygnuję z wszelkich ćwiczeń typu skoki, przeskoki itp. Moje kolana źle to znoszą i obawiam się, czy zdążę je doprowadzić do stanu używalności, a tu narty czekają. Co prawda tylko biegówki, ale zawsze to coś.
Wypisek nie wstawiam. Jem w miarę prawidłowo, choć z doskoku i bez dokładnego planowania. Tyle tytułem wyjaśnienia i usprawiedliwienia.
Poza wszystkim - muszę to sobie jakoś poukładać w głowie. Widzę, że mam problem i nie do końca wiem dlaczego. Obliques, mam nadzieję, że starcza Ci jeszcze do mnie cierpliwości .

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

...
napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 321 Napisanych postów 9826 Wiek 45 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 166045
Krokusiku
Nie odpuszczaj... dla siebie nie odpuszczaj. Obserwuję Twoje zmagania i naprawdę kibicuję.
"Głowa" to chyba, w Twoim przypadku zbytnie przejmowanie się i dążenie do perfekcji. A przecież nikt perfekcyjny nie jest, każdy popełnia błędy, ma wpadki.
Tak naprawdę chodzi o to aby dieta i sport sprawiały nam przyjemność i stały się częścią naszego normalnego życia a nie czymś nadzwyczajnym a tym bardziej stresotwórczym.

Trzymam kciuki!
Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

PROBLEM...

Następny temat

Kittie ma NOBLA, a... Picie, ćpanie, pyerdolenie - to w kurniku zawsze w cenie