SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

BlueCrocus Po zdrowie i sprawność

temat działu:

Ladies SFD

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 27818

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Witam . Szkoda było tego słońca, czasu na dłuższe wędrówki na razie nie ma, ale na Czantorię nie potrzebowaliśmy go aż tak wiele. Od górnej stacji wyciągu na szczyt trzeba dojść pieszo, a stamtąd już można dowolnie wybierać kierunek dalszego marszu. Najładniejsza trasa prowadzi przez Soszów, na Cieślar i dalej na Wielki Stożek. Czantoria to taka niepozorna górka, nie widać wszystkiego, a zejście trasą narciarską na sam dół daje zdrowo popalić nogom. Też się na to kiedyś nabrałam.

1. ROZKŁAD BTW i KALORYCZNOŚĆ
1600 kcal: 150g /111g /max. 70 g (strączkowe, korzeniowe, jagodowe)
2. PIJĘ – woda mineralna, herbatki ziołowe.
3. POSIŁKI: omlet, jajko na twardo, pierś, pomidor, oliwa z oliwek, olej kokosowy, mleczko kokosowe, kapusta kiszona, kalafior.
4. SUPLEMENTACJA / LEKI - herbatki – na cholesterol, pokrzywa, imbirowa (napar z korzenia); mniszek sok z korzenia; magnez, sterolea, omega 3, kurkuma, błonnik; bisocard, Klarmin 2x 500 mg.
5. TRENING (wolne) – 2x 30 minut - wejście ze Stokłosicy na szczyt Wielkiej Czantorii, zejście.





W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 1157 Wiek 61 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 15601
pięknie , aż mi się tęskno zrobiło, zazdroszczę tej bliskości gór
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Witam . Nie ma już co zwlekać i dzisiaj wznowienie regularnych treningów. Zdecydowałam się na trzykrotne powtórzenie wszystkiego. A jeszcze czekają okna…
Chanula, zimą jest jeszcze piękniej .

1. ROZKŁAD BTW i KALORYCZNOŚĆ
1600 kcal: 150g /111g /max. 70 g (strączkowe, korzeniowe, jagodowe)
Trochę mało mi tego dzisiaj wyszło (białko i kaloryczność). Część dojdzie z warzyw, ale to i tak nie powinno być liczone. Muszę namoczyć cieciorkę, dopełni białka. Pamiętam o limicie.
2. PIJĘ: woda mineralna, herbatki ziołowe, kawa (1).
3. POSIŁKI: jajka, pierś, pomidor, oliwa z oliwek, olej kokosowy, mleczko kokosowe, kapusta kiszona, papryka czerwona, cebula.
4. SUPLEMENTACJA / LEKI
herbatki – na cholesterol, pokrzywa; mniszek sok z korzenia; magnez, sterolea, omega 3, kurkuma, błonnik; bisocard, Klarmin 2x 500 mg.
5. TRENING – tydzień 4. dzień 1. – 3 serie po 30 sek., sprinty 3x 1 minuta, przerwy przemiennie 1 minuta/ 2 minuty;
pajacyk
wejście na stopień
krótkie sprinty
skoki dwoma nogami z boku na bok
skip C
swing sztangielką dwoma rękami
skip A
skok dwoma nogami przez przeszkody przód/ tył
przeskoki jak do wypadów bez przyklęku
pajacyki
burpee aerobowe (zamiennik)
bieg w miejscu
wejście rękami na podwyższenie, powrót
skoki ze skrętem tułowia w miejscu
mountain climbers
kołyska na plecach





Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2012-10-22 10:45:59

Zmieniony przez - BlueCrocus w dniu 2012-10-22 20:29:30

W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
ANEKS DO TRENINGU
Dałam sobie czadu. Bałam się tych ćwiczeń i chyba szukałam pretekstu, by ich nie robić lub zrobić jak najpóźniej (tak sądzę). Zdążyłam umyć wszystkie okna, zrobiłam porządki z kwiatami na balkonach, ponownie posprzątałam całe mieszkanie. I… już nie było wyjścia. Jestem zadowolona, że się zmobilizowałam. Uwagi poniżej.

1. Błąd pierwszy - miałam jednak zwiększyć czas do 1 minuty zamiast robić 3 serie. Pod koniec nogi nie dawały rady.
2. Błąd drugi - dodanie jednej serii już było zmianą w intensywności treningu. Wobec tego nie musiałam skupiać się na liczeniu ilości podskoków, kołysek itd. Ani na siłę starać się skakać jak najwięcej.
Czy dobrze rozumiem, że to są już kolejne zmiany, które można wprowadzać niezależnie od siebie, pojedynczo, myśląc o postępie?
3. Skoki / przeskoki to nadal próba poprawnego wykonania. Odrywam się od podłogi, ale nie jestem w stanie skoczyć bardziej w górę / w bok / do przodu / do tyłu. Są tu jakieś mikroskopijne zmiany na plus, lecz to nie to, co ma być.
Za to: Skakałam bez przerwy w zadanym czasie. Nie musiałam się już podpierać na krześle.
4. Burpiee aerobowe – nie mogłam pokonać strachu przed klękiem i bólem, zrezygnowałam. Będę podejmowała próby.
5. Kołyska – nadal nie wstaję; w 1. serii zrobiłam 20 kołysek, ale z przerwami i jeszcze nie były doskonałe, natomiast w serii drugiej i trzeciej już ładnie się kołysałam, liczba kołysek zmalała, muszę także dopracować oddychanie.
6. Poprzednio nie liczyłam niczego, robiłam dwie serie z podanym czasem.
7. Inna zmiana – obciążenie 2 kg. Postaram się znaleźć coś cięższego, żeby nie wywoływać śmiechu.
8. Popołudniowy orbitrek już sobie podarowałam.


W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3212 Wiek 38 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 43503
te 2kg to jednak za lekkie, nie?

The best way to predict your future is to create it.

napisał(a)
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 170 Napisanych postów 65575 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 188925
to nie klękaj po prostu zrób padniej powstań bez pompki zrobisz 10x kołyske na plecach w 30sek? no to nie za bardzo
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 5523 Wiek 41 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 64787
Ależ piękny jesienny widok na góry

Zdjęcia w moich dziennikach są mojego autorstwa i stanowią moją prywatną własność. Nie zgadzam się na ich publikowanie w jakiejkolwiek formie poza tym tematem

Podsumowanie konkursu Przemiana sylwetki 2011:
http://www.sfd.pl/konkurs/filonka_podsumowanie_str69-t725666-s69.html#post8
Podsumowanie konkursu Przemiana sylwetki 2013: http://www.sfd.pl/PODSUMOWANIE_KONKURSU_PS_2013/FILONKA-t953383.html

Aktualny dziennik;
http://www.sfd.pl/filonka/DT__2013_redukcji_ciąg_dalszy-t955419.html
If you really want to do something, you'll find a way. If you don't, you'll find an excuse.

NO MORE EXCUSES!!

napisał(a)
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 448 Wiek 103 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 13599
Witam . Już po wizycie u laryngologa – jest dobrze z małym marginesem????, antybiotyk zażywam nadal, słyszę dobrze, ucho zbyt wilgotne, za tydzień do ponownej kontroli.
Głowa mi pękała przez połowę dnia, miałam problem wejść dwa piętra po schodach, pocę się na potęgę. Podejrzewam antybiotyk o to osłabienie, a niepożądane reakcje miały szybko przejść…
Wyniki wczorajszego treningu mówią same za siebie, rzeczywiście wypadło marniutko. Obliques, przyjmuję z pokorą negatywną ocenę, sama widzę jak jest (naprawdę nie miałam siły na więcej).

1. ROZKŁAD BTW i KALORYCZNOŚĆ
1600 kcal: 150g /111g /max. 70 g (strączkowe, korzeniowe, jagodowe).
2. PIJĘ – woda mineralna, herbatki ziołowe, kawa (1).
3. POSIŁKI: zupa fasolowa z kurczakiem (udko kurczaka, fasolka szparagowa, marchew, pietruszka, oliwa z oliwek, olej kokosowy), pierś kurczaka, ciecierzyca, mleczko kokosowe, kapusta kiszona, pomidor.
4. SUPLEMENTACJA / LEKI - herbatki – na cholesterol, pokrzywa; mniszek sok z korzenia; magnez, sterolea, omega 3, kurkuma, błonnik; bisocard, Klarmin 2x 500 mg.
5. TRENING – tydzień 4. dzień 2.
- zmiany: przerwy 1 minuta po wznosach i brzuszkach; pozostałe 30 sek.
- zmiany: obciążenie 2 kg (drugi tydzień);
- orbitrek: prędkość wg wskazań 16,5 km/h – 19,5 km/h; poziomy oporu z zakresu 3-10






W górach najważniejsze jest, by tam być i tak zwyczajnie się tym byciem cieszyć. http://www.sfd.pl/BlueCrocus_Po_zdrowie_i_sprawność-t887095.html 

napisał(a)
obliques Zasłużona dla SFD
Ekspert
Szacuny 170 Napisanych postów 65575 Na forum 10 lat Przeczytanych tematów 188925
he he negatywna ocena dotyczyła ilości, ale odwrotnie niz sadzisz , uwazam ze nie zrobisz 10x kołyski w 30sek, nie ma szansy
napisał(a)
Początkujący
Szacuny 1 Napisanych postów 3212 Wiek 38 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 43503
zerknelam bo tez ostatnio robie wytrzymke i my (robilam z chlopakiem) zrobilismy po 5 w 30sek, ale my robimy tydzien nr 1

The best way to predict your future is to create it.

Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

PROBLEM...

Następny temat

Kittie ma NOBLA, a... Picie, ćpanie, pyerdolenie - to w kurniku zawsze w cenie

“The Biggest Loser” -71kg! Niezwykła przemiana Australijczyka “The Biggest Loser” -71kg! Niezwykła przemiana Australijczyka Ksylitol - właściwości, zastosowanie. Czy dodawać cukier brzozowy do posiłków? Ksylitol - właściwości, zastosowanie. Czy dodawać cukier brzozowy do posiłków? Anna Miszczyszyn-Józwa - ocena sylwetki Anna Miszczyszyn-Józwa - ocena sylwetki Czy kulturystyka szkodzi sercu? Czy kulturystyka szkodzi sercu?  Kulturyści, którzy twierdzą, że są naturalami Kulturyści, którzy twierdzą, że są naturalami Piotr Zieliński - ocena sylwetki Piotr Zieliński - ocena sylwetki Pieczywa chrupkie - porównanie okiem dietetyka Pieczywa chrupkie - porównanie okiem dietetyka Trening intuicyjny, czym jest i jakie są najczęstsze błędy? Trening intuicyjny, czym jest i jakie są najczęstsze błędy?