Jak juz pisałem tu w jednym z tematów mam problemy ze zdrowiem. Ostatnio czesto chruje. Chcialbym to zmienic wiec zakupie dzis biostymine, ale jak ja przyjmowac? bo wyczytalem ze aplikuje sie ja podskurnie a gdzie indziej ze mozna pic jedna ampulke na 5 dni. I jeszcze jedno, znacie moze jakies naturalne sposoby leczenia zatok, bo prawdopodobnie sa one przyczyna moich chorób.
"Myśl o Narodzie i bądź sobą! Nacjonalizm naszą drogą jest!"
na pusty zolodek biostymine sa takie preparaty jak luivac itp podnosza odpornosc
1136640184000
Boofi
Wysłana - 07 stycznia 2006 16:25
pamiętaj że luivac to TYLKO szczepionka przeciwko bakteiom a wiekszość chorób jest wywoływana przez wirusy
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1136647501000
jakryc ZASŁUŻONY
Wysłana - 07 stycznia 2006 23:29
Biostyminę można podawać podskórnie i domięśniowo, można też pić (wzmaga apetyt).
w celu uniknięcia przeziębień (bo domyślam się, że pisząc "choruje" masz na myśli przeziębienia - jeśli tak nie jest, to wyjaśnij) proponuję zwiększyć naturalną odporność organizmu, głównie przez hartowanie organizmu. pomaga też sauna i solarium.
poza tym: dużo warzyw i owoców, preparat wit-min,
+ archiwum SFD, bo temat wałkowano.
Specjalista -
1136672953000
Boofi
Wysłana - 07 stycznia 2006 23:47
jakryc SOG
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1136674054000
MatekTBG
Wysłana - 08 stycznia 2006 10:07
Od tygodnia robie sobie zimne i gorace prysznice takze staram sie hartowac organizm ;) Dzieki wszystkim za odpowiedzi :)
"Myśl o Narodzie i bądź sobą! Nacjonalizm naszą drogą jest!"
Komora '91
1136711233000
fidelloz
Wysłana - 12 marca 2006 23:50
Witam , od razu przepraszam za odswiezenie , ale mam taki problem. Ponad 3 miesiace temu mialem zapalenie gardla (ktorego nie wyleczylem do konca) i teraz do tego czasu nie chce do konca przejść. Do teraz mam temp. ok 37 st+ bole gardla. Staram sie normalnie zyc i nawet zaczalem na silownie chodzic (oczywiscie ok -15 kg w wycisk na klate itp itd). I po kuracji antybiotykiem , dostalem zalecenie na zastrzyki podskorne z biostyminy i takie pytanie ; Czy wg was ma to sens , przy mojej przypadlosci , ile kosztuje biostymina , jakie sa jej przeciwskazania i czy wymaga recepty ( do laryngologa dopiero w Piątek idę).
I mam taki pomysl na wyzdrowienie : Biostymina , olej z watroby rekina rano + przed kolacja tran z wieloryba , zenszen , + multiwitamina rozpuszczalna , czosnek w tabletkach i na koniec wit C ? Co wy na to ? Kasa nie gra zbytnio roli... Dodam ze jeszcze sie naswietlam Bioptronem , ale poki co ch*ja to dało.
Zmieniony przez - fidelloz w dniu 2006-03-13 00:11:40
www.crossfit.pl - pierwszy w polsce portal poswiecony tematyce crossfit, interwały, tabata- zapraszam.
1142203813000
Boofi
Wysłana - 13 marca 2006 01:02
biostymina jest raczej tania - 10 ampułek to koszt około 12zł jest to wyciąg z aloesu ma mieć działanie pobudzające układ odpornościowy
efektów ubocznych toto nima ostrożnei u chorych z zaburzeniami w ukł krążenia , neiwydolności nerek , ciąży no i jesli ktoś by był na ten preparat uczulony
mozesz też pomyśleć nad szczepionkami przeciwbakteryjnymi jak luivac jesli dobrze pisze i pamietam
XXX Boofi XXX Hard Core Straight Edge "Blood and Guts bro , thats the way it goes !!" - lifter ?
Nie dyskutuj z d****em. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a potem pokona doświadczeniem.
Ekspert -
1142208120000
Byk_21
Wysłana - 25 listopada 2008 08:36
Temat dość stary ale może przydadzą się komuś moje spostrzeżenia. Problemy z niewyleczonym do końca gardłem, powracającą "anginą", częstymi przeziębieniami o których tutaj przeczytałem przypomniały mi moją historię sprzed dwóch lat. Po jednej z imprez masowych dopadła mnie ciężka grypa razem z zapaleniem gardła. Ból niesamowity, ciężko było nawet coś zjeść. Gorączka, człowiek nie do życia - lekarz rodzinny i pierwszy antybiotyk na 2 tygodnie. Mija dwa tygodnie i nic poza lekką poprawą ogólnego stanu organizmu - ból gardła mniejszy ale pozostał. Udaję sie ponownie do rodzinnego i dowiaduję się że jest kilka grup antybiotyków i skoro tamten lek nie podziałał to przepisze mi antybiotyk na kolejne 2 tygodnie, tym razem AMOTAKS - cholernie silny antybiotyk, nie wiem co leczy wiem jakie są skutki uboczne tego cuda. U mnie odwodnienie organizmu, brak apetytu, niezywkle żółty i śmierdzący mocz - co do gardła efektów zero. Do tego pojawił się bardzo silny żółty osad na języku i gardle. Miesiąc kuracji antybiotykiem i guzik. Miałem już czarne myśli związane z powikłaniami pogrypowymi, czułem się źle jak nigdy dotąd w życiu, już sam nie wiedziałem czy to bardziej od choroby czy bardziej od tych leków. I wtedy znajomy polecił mi swojego znajomego lekarza, nie był moim rodzinnym ale pełnił dyżury w pogotowiu ratunkowym. Tam się udałem i od wejścia powiedziałem: "doktorze ratuj bo umieram" - i nie było w tym ani odrobiny żartu, 30 dni na antybiotykach z przewlekłym ropnym zapaleniem gardła, człowiek po takim czasie różne ma myśli. Obejrzał mnie, zbadał, zapytał o leki jakie brałem i diagnoza była krótka - odstawić te leki bo za długo to trwa i skoro nie pomogły to nie pomogą. Przepisał mi BIOSTYMINĘ w ampułkach do zastrzyków. Powiedział - jedna ampułka dziennie doustnie jak syrop. Wierzcie lub nie - po trzech dniach zapomniałem o bólu gardła. Miesiąc leczenia atybiotykami vs. trzy dni na biostyminie.
Ten lekarz wytłumaczył mi wtedy, że chorobę należy leczyć u źródła a nie tylko jej objawy. Skoro nie pomagają antybiotyki należy potężnie wzmocnić układ odpornościowy, a on sam poradzi sobie z chorobą. Powiedział mi też, kiedyś nie było antybiotyków i ludzie radzili sobie właśnie w taki sposób - wzmacniali układ odpornościowy bo innej drogi nie było.
Podsumowując - ten facet uratował mi życie - przez miesiac czasu schudłem około 8-9 kg, praktycznie nie wychodziłem z domu, pomału łapałem depresje bo ile można chorować. Nigdy wcześniej nie chorowałem dłużej niż trzy dni. Bostymina podziałała cuda, nie mówie że to cud-lek który może zdziałać nie wiadomo co, mi pomógł więc warto spróbować - skutków ubocznych po biostyminie nie zauważyłem. A koszt biostyminy w ampułkach dwa lata temu to było jakieś 40 zł.
Byk
1227598612000
dobradusza
Wysłana - 05 stycznia 2009 15:55
Jeśli chodzi o choroby gardła ja mam jeden super skuteczny sposób. Ostatnio złapałem zapalenie krtani. Ból straszny i mówiłem tylko szeptem. Na nogi postawiła mnie sól emska. Paskudztwo słone ale skuteczne. W dwa dni wrócił mi głos :)Od tej pory jak tylko w gardziołku zapiecze to sól i po krzyku.
A o biostyminie usłyszałem przypadkiem szukając czegoś na odpornośc dla dzieci. Myślicie, że to można 4 latkowi podawać?