jak zwykle wszystko rozbija się o harmonijne rozplanowanie; powiem tak; trening wylącznie z obciązeniem z b. mala ilością powt. czesto moze nie wystarczać, proponowałbym wtenczas dodac trening drugi bez obciążeń, w większej ilości powt, ale bez przesad.
również wiele zależy od wytrenowania mięsni bo jeśli -podobnie jak z kazdym innym mięśniem- ktoś ma one na tyle słabe aby nie móc z uszczerbkiem dla jakości treningu dodawać obciążenia to należy tego unikać...
ale jak wspomnialem, wszystko z umiarem, wlaściwie palnując; np. nie siląc się na dokładanie ciężarka w unoszeniu nog gdy ledwie kilka/naście powt. udaje się wykonac prawidłowo, i przeciwnie, nie ma sensu machać po 50-100 powt. [np. w spinaniu] gdy można dodać obciążenie
ważna jest także wymiana kolejności ćwiczeń; np. gdy dochodzimy do wiekszej ich liczby a nie chcemy jednak dawać jeszcze dodatkowych obciążeń
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte" Jan Paweł II "Gorzki to chleb jest polskość" C. K. Norwid
Ekspert -
1266929757000
MOREPOWER
Wysłana - 23 lutego 2010 16:27
Scorpio 17-nie neguję całkowicie trenowania brzucha częściej niż raz w tygodniu, bądź też ćwiczenie go w wysokiej ilości powtórzeń-wszystko zalezy od celów, priorytetów i ewentualnie predyspozycji. Najbardziej optymalnym rozwiązaniem jest w gruncie rzeczy to, o czym pisze Apokalipsa-dostarczenie zróżnicowanych bodźców-czyli trening i z obciążeniem i małej ilości powtórzeń i na odwrót...I powiedziałbym, że to się tyczy większości partii mięśniowych, nie tylko brzucha-oczywistym jest, że im bardziej zróżnicowane bodźce, tym większa szansa na postępy, choć to oczywiście też jeszcze zależy-kiedy ktoś przez większośc czasu ćwiczył dajmy na to na niskiej ilości powtórzeń, to po przerzuceniu się na wiekszą ilość powtórzeń dostarczy organizmowi świezego bodźca, co może skutkować większym wzrostem. Oczywiście wszystko z umiarem-dlatego, że jezeli ktoś z liczby powtórzeń 10-8-6 przerzuci się nagle na 40 powtórzeń, to bodziec siłowy może się okazac za mały...Jezeli komuś zalezy akurat na masie/sile. Ale to jest róniez to o czym wcześniej pisałem-zalezność celów i priorytetów.
OK, tyle tutaj napisałem, a chciałem wyjaśnić jedno...Scorpio 17, napisałeś, że dzięki bieganiu i robieniu zawsze po treningu 100 brzuszków nie zwiększył ci się obwód pasa. Ja tylko stwierdziłem, ze robienie tych 100 brzuszków ma niewiele do rzeczy, jeżeli chodzi zwiększenie się obwodu pasa przez tkanke tłuszczową-znacznie więcej kalorii spalasz bieganiem, natomiast robiąc brzuszki nie spalisz mijescowo tkanki tłuszczowej. Owszem, trenujesz mięsnie brzucha, pobudzasz je, ale to nie prowadzi do spalania tłuszczu z tego miejsca. I o to mi właśnie chodziło.
Specjalista -
1266938827000
SzzychAa
Wysłana - 02 marca 2010 00:39
Wracając do mnie, to robie hiit, ale taki, ze sprint, 15-20sekund odpoczynku, trucht, i tak 5 razy, bez tego odpoczynku nie daje rady. No i obowd pasa sie nie zwieksza, wszytko ok, ALE jak napinam miesnie brzucha, to strasznie boczki mi wychodza, co z nimi zrobic? jak sie ich pozbyc?
dodam ze nie trenowalem nigdy m.skosnych brzucha, i nie truneje.
1267486759000
apokalipsa NUTRIFARM
Wysłana - 03 marca 2010 17:24
zacznij je więc trenować, hiit sprobuj wykonywać tak aby sprinty były jak najbardziej efektywne[krotkie i szybkie] a druga częśc mozesz troszeczkę wydłużyć, probując bez odpoczynku. może warto byłoby jeszcze urwac troszke kalorii aby tłuszcz jednak probować tracić
"Każdy ma w swoim życiu swoje Westerplatte" Jan Paweł II "Gorzki to chleb jest polskość" C. K. Norwid
Ekspert -
1267633495000
2dest
Wysłana - 08 marca 2010 14:44
podepne się z małym pytankiem czy na redukcji opcja: pn-siłownia, wt-aeroby/basen/hiit, śr-siłownia, czw-aeroby/basen/hiit, pt-siłownia, sb-aeroby/basen/hiit, nd-wolne, będzie dobrym rozwiązaniem czy za dużo?
Z góry dzieki za odpowiedź
1268055855000
Hubert81
Wysłana - 08 marca 2010 14:45
HIIT ogranicz do dwóch sesji tygodniowo, a tak to ujdzie
Zależy od samopoczucia, Twojego stażu treningowego etc. HIIT na pewno nie częściej niż dwa razy w tygodniu, ale na basen możesz w sobotę się przejść jeżeli będzie Ci mało.
staż ponad 2lata, przy wzroście 183 i wadze 103, musze zacząć się ruszać bo hiitu nigdy nie robiłem tylko trening + praca 10h za biurkiem, ruchu niewiele..