Bieganie na stadionie a bieganie na bieżni elektrycznej .
Kawabonga
Wysłana - 03 października 2009 23:32
Sprawdź ile procent masz tłuszczu
Jakiś czas temu postanowiłem trochę podnieś wydolność organizmu i zacząłem biegać na stadionie około 2 km 2,3 razy w tygodniu. Zakwasy miałem niesamowite ,zwłaszcza na łydkach i w okolicach stawów biodrowych . Teraz miałem przerwę jakieś 3 miesiące i zacząłem biegać po treningu siłowym na bieżni na siłowni. Ale pomimo tego że dystans biegam taki sam a nawet dłuższy (2.5km) to zakwasów brak A wiec pytam się czy praca mięśni nóg i pochylenie ciała rozkłada się inaczej na bieżni elektrycznej czy o co chodzi ? A drugie pytanie czy bieganiem można zastąpić trening nóg na siłowni i mieć także ładnie zbudowane nogi ?
Nie masz zakwasów, bo mięśnie po jakimś czasie zaczynają się przyzwyczajać do konkretnego wysiłku.
1254607034000
Kawabonga
Wysłana - 04 października 2009 00:06
No tak, mięśnie zaczynają sie przyzwyczajać do wysiłku ale po 3 miesięcznej przerwie od biegania chyba powinny być dość mocne zakwasy zwłaszcza że dużo wczesniej tez nie biegałem ?? Może przejdę sie pobiegać na stadion póki jeszcze śniegu nie ma i zobcze czy faktycznie bedzie jakaś różnica w zmęczeniu nóg
1254607611000
Cfaniac
Wysłana - 04 października 2009 01:15
Z tym przzwyczajeniem się do wysiłku to jest różnie, ćwiczę już ponad rok na siłce a nadal bardzo często mam zakwasy ;] praktycznie zawsze.
1254611718000
Thats_Nice
Wysłana - 04 października 2009 16:28
zalezy tez jak kto cwiczy.. zwiekszajac ciezar z treningu na trening zakwasy sa zawsze..
Nosił wilk razy kilka - ponieśli i wilka.
1254666522000
Karnarz
Wysłana - 04 października 2009 20:24
bieganie na bieżni jest łatwiejsze, lepsza amortyzacja podczas biegu przez co stawy i mięśnie nie dostają tak w dupe, poza tym żadnego wiatru itd. biegałem przez tydzień dla spróbowania i polecam dla tych co właśnie po siłce te kilka km chcą sobie przebiec, dla mnie to odpada za łatwo, pozdro
1254680659000
Kawabonga
Wysłana - 04 października 2009 23:19
No właśnie, o to mi chodziło żeby ktoś potwierdził że jest łatwiej :) Ktoś jeszcze ma takie spostrzeżenie ?
1254691143000
BARTLEY8
Wysłana - 05 października 2009 02:28
Też przychylam się do stwierdzenia , że na bieżni biega się łatwiej. Mam takie same odczucia poza tym zupełnie inne obciążenie stawów i mięśni.
1254702520000
Robert3d
Wysłana - 05 października 2009 04:02
A na stadionie możesz poczuć się jak olimpijczyk wspierany z trybun gromkimi brawami. Sorry wiem spamie ale nie mogłem się powstrzymać jak tylko zobaczyłem tytuł tematu :). A tak poważnie to IMO bieżnia na siłowni to taki pic co za wiele nie daje :D a miejsce zajmuje hmm
1254708153000
lady_guest
Wysłana - 05 października 2009 21:42
zdecydowanie na biezni jest latwiej. ja swoje bieganie zaczelam wlasnie od biezni, a jak nagle zaczełam biegac na dworzu to okazalo sie ze jest o wiele ciezej od tego czasu biegam juz tylko na dworzu ;)
1254771736000
rotmeister
Wysłana - 04 listopada 2009 10:32
Bieganiem nie zastąpisz treningu nóg. Poza tym ja nie jestem za tym, aby przygodę z bieganiem zaczynać od bieżni. Często tacy "bieżnomaniacy" jak wybiegali w plener to byli rozczarowani i tak się ich przygoda kończyła. Poza tym biegając w plenerze oddychamy świeżym powietrzem i lepiej dotleniamy organizm, niż na zatęchłej siłowni. Bieżnie zostawiam sobie tylko na wyjątki w postaci ekstremalnych warunków pogodowych. A ekstremalnymi warunkami pogodowymi nie nazywam temp. 2 st, lekkiego deszczu czy śniegu