Mam pytanie: co sądzicie o bieganiu na czczo?
Z jednej strony słyszałam, że biegając na czczo już po 10 min organizm przestawia się na spalanie tkanki tłuszczowej (no a o te zbędne kilogramy w bieganiu też mi chodzi)
Z drugiej strony - może to prowadzić to spalania białek mięśniowych i w efekcie - do zmniejszenia masy mięśniowej.
No więc: biegać na czczo czy nie?