Nie lepiej ubrać dresidło, czapaje i pobiegać na dworze ?
Przynajmniej kaski ci trochę zostanie na święta :) Na bieżniach sie nie znam ale nie wygląda ona solidnie :) Pobiegaj na dworze :D na pewno chodniki i asfalt pod tobą się nie rozwalą :D
Zmieniony przez - Mandel w dniu 2009-12-12 12:25:33
1260616819000
kotlownik1
Wysłana - 12 grudnia 2009 22:41
biegalem na swiezym powietrzu, ale mialem nie przyjemna sytuacje z czworonogiem i dlatego zrezygnowalem;/
1260654083000
gliwicjusz
Wysłana - 13 grudnia 2009 01:01
w tej cenie to lepiej orbitrek kupić
1260662487000
kotlownik1
Wysłana - 13 grudnia 2009 01:36
prawde mowiac, nie bralem pod uwage orbiterka moze mi ktos powie co jest lepsze orbiterek czy bieznia? czy na orbiterku tez mozna poprawic kondycje?
Zmieniony przez - kotlownik1 w dniu 2009-12-13 02:28:38
1260664612000
rotmeister
Wysłana - 13 grudnia 2009 09:02
Na orbitreku oszczędzasz stawy. Taki "stacjonarny" nordic walking, chyba, że będziesz na mnie tłukł HIITa. Ciężko mówić o poprawianiu kondycji w tym wypadku...
No pain - No Game
1260691327000
gliwicjusz
Wysłana - 13 grudnia 2009 11:16
jak bieżnia to z silnikiem, nie magnetyczna, idź do klubu fitness i sprawdź różnice,
nie ma sensu dyskutować co lepsze, ważniejsze będzie to, czy będziesz systematyczny,
jak pisał Mandel, jest kilka powodów dla których lepiej biegać na dworze, jak boisz się psów to idź na stadion
1260699375000
kotlownik1
Wysłana - 13 grudnia 2009 13:48
mieszkam na wsi (totalne za***ie) nie ma stadionu, klubu fitness itd
nie boje sie psow, ale czasami ludzie nie chcac swojego czworonoga, pakuja go do samochodu po drodze go wyrzuca i maja klopot z glowy. Problem w tym ze ostatnio wlasnie taki za mna puscil(poznal bym psa od kogos z wioski), naszczescie udalo mi sie przeskoczyc przez plot, ktory byl w poblizu.
Czy na orbiterku mozna porpawic kondyche? bo bardziej mi na niej zalezy niz na spaleniu tluszczu
1260708485000
gliwicjusz
Wysłana - 13 grudnia 2009 18:45
Pewnie, że tak.
1260726352000
kotlownik1
Wysłana - 13 grudnia 2009 19:00
heh, dzieki;)
1260727249000
gliwicjusz
Wysłana - 13 grudnia 2009 22:58
u mnie, ludzie na drodze rowerowej psy puszczają luzem , bez smyczy i prawie zawsze muszę z nimi dyskutwać, mówią : "przecież on nic nie zrobi" o owczarku niemickim, albo : "no już dobrze, fafik zostaw pana w spokoju" oszaleć można