Wystarczy mi 30 minut w wodzie, delikatnie pływając, a czuję się zmęczony jak po godzinie biegania!!!! Coś nie samowitego!!! Czy basen jest lepszy od biegania?
dolorek ja mam na odwrot biegac moge 20km bez zmeczenia ale plywac nielubie i pol godziny i sie troszke mecze
to zalezy od wytrenowania i od tego co sie lubi i tez niekazdy ma dostep do basenu a bieganie jest sportem egalitarnym,a przyspieszenie metabolizmu tez zalezy od intensywnosci treningu i od innych zeczy ale to juz sie wypowiedza experci
>>SAPSP<<
1126989274000
f4llen
Wysłana - 18 września 2005 08:10
basen to raczej forma rekreacji ciezko mi sie tam spala tluszczyk w przeciwienstwie do biegania
yyy?
1127023831000
dolorek
Wysłana - 18 września 2005 09:17
vlad, jedno nie ulega wątpliwości: przy pływaniu i bieganiu stopień zaangazowania poszczególnych mięsni jest różny. Pływak ma napewno słabsze nogi od biegacza, ale za to wytrzymalsze ramiona - pewnie stąd problemy wytrzymałościowe przy zmianie dyscypliny.
Jeśli myślisz że pływanie odchudza, spójrz na wieloryba.
1127027872000
outsidee
Wysłana - 18 września 2005 10:19
myśle że to i to jest dobre
1127031588000
vlad88
Wysłana - 18 września 2005 11:03
znajomy trener mowil zawsze ze jesli trenuje sie bieganie to niemozna przeplatac tego z basenem bo zaangazowanie miesni jest duze i nieuzyska sie "swiezosci" na kolejne treningi,niemowie oczywiscie ze biegajac dla zdrowia niemozna isc sobie w dni wolne i poplywac bo to nieprzeszkadza i bardzo dobrze rozwija dana osobe