witam serdecznie i zapytuję w szczególności Tykę, Veronkę, Amazone, Kaina, Macffa, Marcineckiego i Si2uela czy można bez problemów ćwiczyć brzuch codziennie? na forum pojawia sie kilka różnych opinii, jedni twierdzą, że nie wolno bo trzeba zapewnić ciału czas regeneracji, inni zaś uważają, że aby zwalczyć oponkę należy codziennie męczyć brzuszysko. dlatego dopytuję jak to w końcu jest??? jeżeli robię aeroby 5 razy w tygodniu przed śniadaniem,a po nich ćwiczę brzuch w taki spoób, że robię 4 serie po 50 spięć (wiem, że lepiej nie liczyć tylko na czas ale póki co to tak mi łatwiej) plus 2 serie x 50 takich jakby szybkich spięć z rękoma juz nie za głową tylko wzdłuż tyłowia, to dobrze ćwiczę czy popełniam jakiś błąd "taktyczy"? zależy mi bardzo na zlikwidowaniu tkanki tłuszczowej z tej okolicy mojego ciała i chętnie dalej będę tak ćwiczyła tylko może jednak inny system o którym nie wiem będzie efektywniejszy? będę wdzięczna za odpowiedź na moje pytanie pozdrawiam
"hoy me he burlado de la tristeza/hoy me he librado de tu recuerdo/ya no te extrano...ya estoy curado/anestesiado/ya me he olvidado de ti..."
............................. "I'm nothing if not redundant. I also repeat myself" Fish
Mięsnie brzucha potrzebują tak jak każde inne czsu na regenerację, nie polecam ćwiczyć ich codzienie - to może doprowadzić do przetrenowania. Zwalczanie "oponki" jest kwestią zrzucenia zalegającej w okolicach brzucha tkanki tłuszczowej - a do tego najlepsze są ćwiczenia o charakterze krązeniowym i odpowiednio zbilansowana dieta, a nie trening mięśni brzucha. Co z tego że będziesz zrzucała tkankę tłuszczową z myślą o wyeksponowaniu mięśni brzucha skoro nie ćwiczysz ich całościowo? Żadne z ćwiczeń które wymieniłaś nie rozwinie dolnego rejonu mięśni prostych brzucha. Na tenże rejon oddziaływują ćwiczenia w których ruch wykonują nogi - czyli wszelkiego rodzaju unoszenia nóg.
leniwa i d****na maskotka-mafia.suple.hardcor.pl "When the flood calls, you have no home, you have no walls"
Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!
Znawca -
1051565621000
SaLvAtIoN
Wysłana - 29 kwietnia 2003 00:26
ja cwicze brzuch w poniedzialki i czwartki miesnie maja dosc czasu na regeneracje i efekty są bardzo zadowalajace mozna tez zrobic 3 razy w tygodniu bez problemu ale wiecej raczej nie polecam
~~~~~~~~~~~ Moderator działów: *Nasze Hobby *Sporty Extremalne
"No SaLvAtIoN, no forgiveness"
~~~~~~~~~~~ Moderator działu: *Sporty Extremalne
"No SaLvAtIoN, no forgiveness"
1051568791000
babkajojo
Wysłana - 29 kwietnia 2003 15:35
dziękuję wam bardzo za odpowiedzi. pozdrawiam sogami.
pozdrawiam babka
"hoy me he burlado de la tristeza/hoy me he librado de tu recuerdo/ya no te extrano...ya estoy curado/anestesiado/ya me he olvidado de ti..."
............................. "I'm nothing if not redundant. I also repeat myself" Fish
1051623356000
Sir_Lukasz
Wysłana - 29 kwietnia 2003 17:27
na mojej nowej siłowni jest instruktor kulturystyki .... po AWF -- dodatkowo kiedyś trenował kulturystykę ..... powiedział mi że mięśnie brzucha najlepiej ćwiczyć codziennie ponieważ są bardzo mocno ukrwioną grupą mięśni i wcale przetrenowanie niegrozi im tak szybko jak innym grupą mięśniowym ........ to samo tyczy się mięśni przedramienia
oki, no to w takim razie mam pytanko: zaczelam cwiczyc brzuszek 4 razy w tyg., (dosc intensywne cwiczonka)i juz drugiego dnia czulam bol miesni podczas treningu i nie tylko, wiem, ze tak bywa ( w koncu wiem przynajmniej ze miesnie sie buduja)ale chyba ktos poczatkujacy nie da rady codziennie cwiczyc tych partii miesni, a moze sie myle? i powinnam cwiczyc codziennie, nie zwracajac uwagi na bol? moze tak bedzie lepiej? tylko, ze zawsze mi wpajano, ze potrzebna jest regeneracja...
1051630596000
SaLvAtIoN
Wysłana - 29 kwietnia 2003 17:43
Agness nie mozna na poczatku narzucac sobie takiej intensywnosci zmniejsz lepiej do 2-3 treningow w tygodniu i zobaczysz czy te bole ustapią (powinny) czasem tez tak mam ze jesli trening jest wyjatkowo solidny to na drugi dzien mocno odczuwam jego efekty
~~~~~~~~~~~ Moderator działów: *Nasze Hobby *Sporty Extremalne
"No SaLvAtIoN, no forgiveness"
~~~~~~~~~~~ Moderator działu: *Sporty Extremalne
"No SaLvAtIoN, no forgiveness"
1051631036000
Sir_Lukasz
Wysłana - 29 kwietnia 2003 18:13
jeśli tylko odczuwasz ból już na początku treningu to jest to znak że jesteś przetrenowana -- i jeśli zaczynasz dopiero ćwiczyć do nietylko nie ćwicz codziennie ale i ćwicz z małą intensywnością. Ale kiedy już twój mięśień przyzwyczai się do wysiłku to niebędzie żadnych przeszkód aby ćwiczyć brzuch codziennie.... ja ćwicze brzuch codziennie od ponad miesiąca i nieodczuwam wielkiego bólu..... ćwicze z małą intensywnością do 10 serii ..... przeważnie 2 lub 3 ćwiczenia ( jeśli 2 ćwiczenia to po 4 serie a jeśli 3 to 3 serie ) nigdy niewykonuje ćwiczeń w tej samej kolejności co dnia poprzedniego i staram się wykonywać różne ćwiczenia ....
oki oki, rzeczywiscie pewnie troche sie przetrenowalam, zrobie jak mowicie - thx (sogi)hehe
1051635575000
RusH
Wysłana - 29 kwietnia 2003 21:07
wedlug atlasu regeneracja bszucha to 4-5 dni, po sobie wiem ze jak mocno go z_oram to dopiero po 5 dniach ustepuja zakfasy, a po 7 dniu mozna spokojnie cwiczyc bez dyskomfortu i uczucia bezsilnosci (mam takie uczucie jak za wczesnie chce zrobic ponowny trening)
. tyle ze nie uznaje czegos takiego jak lekki trening, standardem jest teraz 40-30-20 w zwisie juz bez podpory na plecy, i ostatnie powtuszenia spowolnione daz do kszyku :P (lubie bol)
-- RusH // Jestem zboczencem [692-95-30-05 tylko SMS] http://kiti.pulse.pdi.net/qv30/ :P i szekla : "widze ze trzeba koteczka na noc wydoic" "Noone expects the Spanish Inquisition! Off to jail with you!
"tyle ze nie uznaje czegos takiego jak lekki trening, standardem jest teraz 40-30-20" o co chodzi w tym zdaniu robisz 40-30-20 seri czy powtórzeń . ja robie lekki trening codziennie czyli w sumie 9 seri i każda seria ma przeważnie od 30-50 powtórzeń ..... i po takim treningu nigdy nieodczuwam bólu tylko czuję na treningu że mięśnie pracują .... a tak wogule to jak długo ćwiczysz brzuch