SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

BAMF / Wściekły rosomak mode - ON

temat działu:

Trening dla początkujących

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 5453

Ankieta

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 93 Napisanych postów 20118 Wiek 14 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 184230
WODYN
Antyoksydanty po trenigu... Taa, od 2ch lat śmieję się z doniesien pajaców co zbadali jedną ze ścieżek metabolicznych zamiast ogół.
Na wzrost składa sie woiele czynnikow poza jaąś tam jedną ścieżką metaboliczną. "Jedna jaskólka wiosny nie czyni"

Rownie dobrze moge udowodnić w badaniu naukowym iż wykonanie trenigu
-podwyzsza kortyzol - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-mikrouszkodzeń w mięśniach - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-pozbawienia zapasu glikogenu - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-i tak dalej

a ja pytam : gdzie tu jest "the big picture"



Big picture jest taki:
mierzymy coś albo pośrednio, albo bezpośrednio. Wiemy, jakie funkcje pełni l-karnityna w organizmie (L-karnityny używam jako przykładu, równie dobrze można napisać SUBSTANCJI X). Interesuje nas jak organizm zareaguje na dostarczanie dodatkowej jej porcji w żywności.
Patrzymy na to:
-pośrednio, czyli dokonując biopsji poboru surowicy krwi i patrząc na zmiany stężenia w tkankach łącznych (np w płynnej,to jest w krwi) czy mięśniach szkieletowych
-bezpośrednio, czyli patrząc po wynikach grupy o ile zwiększyła się masa mięśniowa, siła, zmniejszyła się tkanka tłuszczowa. (Oczywiście biorąc pod uwagę standardowe odchylenie, istotność i inne parametry statystyczne).

Właśnie dlatego NA ŻADNYM badaniu nie wyjdzie, nie wyszło i nie ma prawa wyjść, że racjonalny (czyli nie godzin dziennie....) trening mięśniowy przyczynia się do atrofii mięśni.

To samo z Glutaminą: nikt nie przeczy, że pełni takie funkcje, jakie pełni, aczkolwiek rzadkością są badania potwierdzające skuteczność SUPLEMENTACJI pośrednio czy bezpośrednio...

Tak jak napisałeś przy antyoksydantach- nie można sprowadzać wszystkiego do jednej ścieżki metabolicznej (kortyzol).


WODYN
jesli sesja trenngowa trwa ponad godzine to martw sie nie tylko kortyzolem ale spadajacym testosteronem i hormonem wzrostu. No i nadal zapominasz ze nie tyle sam poziom tescia jest wazny, co stosunek testosteronu/kortyzolu. Testosteronu już nie podwyższę ponad wartość fizjologiczną, ale zawsze mogę obniżyć jego złego brata bliźniaka" [] dzieki temu stosunek tych 2ch potęg jest sprzyjający adaptacji powysiłkowej..



Nie zapomniałem o tym- dobrze wiem, że to są powiązane zjawiska i z tego właśnie powodu wspomniałem o BCAA. Obniżają kortyzol/podnoszą teścia. Nawet jeżeli nie będzie działała glutamina, to "zadziała" BCAA i wynik nie będzie miarodajny. Dlatego nie wątpię, że suplementacja i trening przyniesie sukcesy, lecz może się tak dziać nawet jeżeli 1 z elementów nie jest tak skuteczny, jak to się zakłada.
NIE MÓWIMY O CAŁOŚCI DIETY, SUPLEMENTACJI, TRENINGU, a o jednym, malutkim jego elemenciku.


Co do soku warzywnego- jasne. Same warzywa, te które ma w diecie BAMF, też starczą. Sam nie biorę proszku zasadowego jakby coś + nie wystrzegam się antyoksydantów. Porcja zielonej herbaty i kawy to u mnie standard przed treningiem. (Chociaż nie spożywam ich ze względu na przeciwutleniacze- to akurat jest świetny przykład, że na wszystko trzeba patrzeć wieloaspektowo).
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
WODYN TRENING
Znawca
Szacuny 33 Napisanych postów 14936 Wiek 37 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 31442
Pandarek
WODYN
Antyoksydanty po trenigu... Taa, od 2ch lat śmieję się z doniesien pajaców co zbadali jedną ze ścieżek metabolicznych zamiast ogół.
Na wzrost składa sie woiele czynnikow poza jaąś tam jedną ścieżką metaboliczną. "Jedna jaskólka wiosny nie czyni"

Rownie dobrze moge udowodnić w badaniu naukowym iż wykonanie trenigu
-podwyzsza kortyzol - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-mikrouszkodzeń w mięśniach - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-pozbawienia zapasu glikogenu - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-i tak dalej

a ja pytam : gdzie tu jest "the big picture"



Big picture jest taki:
mierzymy coś albo pośrednio, albo bezpośrednio. Wiemy, jakie funkcje pełni l-karnityna w organizmie (L-karnityny używam jako przykładu, równie dobrze można napisać SUBSTANCJI X). Interesuje nas jak organizm zareaguje na dostarczanie dodatkowej jej porcji w żywności.
Patrzymy na to:
-pośrednio, czyli dokonując biopsji poboru surowicy krwi i patrząc na zmiany stężenia w tkankach łącznych (np w płynnej,to jest w krwi) czy mięśniach szkieletowych
-bezpośrednio, czyli patrząc po wynikach grupy o ile zwiększyła się masa mięśniowa, siła, zmniejszyła się tkanka tłuszczowa. (Oczywiście biorąc pod uwagę standardowe odchylenie, istotność i inne parametry statystyczne).

Właśnie dlatego NA ŻADNYM badaniu nie wyjdzie, nie wyszło i nie ma prawa wyjść, że racjonalny (czyli nie godzin dziennie....) trening mięśniowy przyczynia się do atrofii mięśni.

To samo z Glutaminą: nikt nie przeczy, że pełni takie funkcje, jakie pełni, aczkolwiek rzadkością są badania potwierdzające skuteczność SUPLEMENTACJI pośrednio czy bezpośrednio...




nieprawda:
big picture to nie sa badania na 6 tygodni, tylko np roczne.
Piszesz o wielu czynnikach, a w 6 tygodni oprocz supleka masz milion czynnikow, tysiace roznych reakcji metabolicznych , sytuacji zyciowych itd. 6 tygodni to taki krotki okres ze zuzywanie wszystkiego mozna zanegować, poniewaz w 6 tygodni byle kogo na byle jakiej diecie da sie dopakowac w miare szybko. Jesli zas badaja np narciarzy olimpijskich ktorzy dopiero co skonczyli sezon, to pomimo ich ogolnego wytrenowania wracajac do silowni sa nadal poczatkujacymi po tak dlugiej przerwie. dochodzi tez "pamiec miesniowa".

Glutamina w takim badaniu to kropla w możu, poza tym podkreslam, nie daje jej dla masy czy siły, wiec przytocz mi badania o braku zdrowotnych aspektów, czy odnosnie spadku infekcji u sportowcow , a tu 60% spadek zachorowan ma gigantyczne znaczenie.


L-karnityna. Wiem - podales dla przykladu. ostatnio czytalem badania polroczne na dlugodystansowcach. Suplementacja nie dala statystycznie znaczacych roznic w 6tym i 12 tygodniu , ale po pol roku roznica byla miazdzaca, a byli to wyczynowcy w koncu, szary czlowiek szybciej robi forme, tylko ze nieporownywalnie słabszą.
L-carnityne podawano z weglowodanami, co zaowocowalo lepszym jej nasyceniem.

to tylko jeden z przykladow co to jest big picture.

x
Tak jak napisałeś przy antyoksydantach- nie można sprowadzać wszystkiego do jednej ścieżki metabolicznej (kortyzol).


a to dobry dowcip. Kortyzol to jest jeden szlak metaboliczny? cos jak np cykl Krebsa czy "Dehydro-costam-geneza-biaałka-mechano-cotam-expresji-genuXYZ"

kortyzol z tego co mi wiadomo uruchamia więcej ścieżek metabolicznych, niż jestem w stanie zapamiętać. A pisałem w kontekscie jego blokowania Testosteronu. Cwiczymy żeby podnieść testosteron, a nie zeby osiagnąć jakąś tam scieżkę metaboliczną numer "tysiąc-pięćset-sto-dziewięćset" . Testosteron mamy podwyzszony , ale ktyzol także i co? i narzekamy na brak efektów, na brak testosteronu . Skoro chcemy by działał to MUSIMY zbić kortyzol. To jest naukowo udpowodnione, piszesz jakby "z ramienia nauki" więc prosze podaj badania w ktorych wysoki poziom kortyzolu i niski poziom testosteronu towarzyszył statystycznie istotnym przyrostom siły sportowców na przestrzeni chocby i 5 dni, juz nawet nie prosze o pół roku czy rok.

Oczywiście obaj wiemy ze takich badań nie znajdziesz.
Mozesz znaleść coś o spadku testosteronu w momencie obcięcia objętości treningu, z jednoczesnym sporym przyrostem mięśni. Ale jak zagłębisz się dalej w zagadnienei - okaze się ze spadł total testosteonu związanego i wolnego. I jednocześnie wzrósł poziom wolnego testosteronu.

balans hormonów decyduje o tym cosie dzieje z tysiacami sciezek metabolicznych, odkrytych i nie odkrytych, dlatego trenujemy tak zeby podwyzszyc Test, GH, IGF-1, MGF, a jemy tak zeby obnizyc kortyzol po treningu, podwyzszyc go przed treningiem, manipulowac poziomami insuliny i leptyny i tak dalej dla optymalnej kompozycji ciala i siły mięśniowej, i zdrowia w ogóle.

nie akceptuję więc argumentu ze skupiam sie na Kortyzolu i jest to skupienie sie na igle w stogu siana. To zbyt potęzny hormon zeby tak twierdzić.
Ponadto zapominasz ze nie skupiam sie na jednym hormonie w swoim postepowaniu, skupiam sie na stosunku kilku hormonow i ich fluktuacjach o danej porze , np przed treningiem, po treningu, rano, wieczorem.



x
WODYN
jesli sesja trenngowa trwa ponad godzine to martw sie nie tylko kortyzolem ale spadajacym testosteronem i hormonem wzrostu. No i nadal zapominasz ze nie tyle sam poziom tescia jest wazny, co stosunek testosteronu/kortyzolu. Testosteronu już nie podwyższę ponad wartość fizjologiczną, ale zawsze mogę obniżyć jego złego brata bliźniaka" [] dzieki temu stosunek tych 2ch potęg jest sprzyjający adaptacji powysiłkowej..



Nie zapomniałem o tym- dobrze wiem, że to są powiązane zjawiska i z tego właśnie powodu wspomniałem o BCAA. Obniżają kortyzol/podnoszą teścia.


tak, ale tylko jesli polaczone z treningiem siłowym

ok, masz moze jakieś badania że glutamina podana powysilkowo w ilości ok 20g nie zbija kortyzolu?

lbo w linku jaki podałeś wcześniej było wspomniane ze 40% glutaminy bedzie stanowilo pozywienei dla jelita , ja myślę ze to super, bo wielu ma po prostu słabe wchłanianie w jelitach, zapomina tez się ze sa one najwiekszym narzadem ukladu odpornosciowego, i ze produkuja ok 80% neurotransmiterow. Jesli glutamina ma je odzywic to ZAj**ISCIE, niech i 100% pojdzie na ten zbożny cel.

Przyklad : zjadlem za duzo cukru po treningu, maltodekstryny konkretniej. Widocznie stezenie glukozy docierajacej do jelita pomieszało w nim szyki, pozabijalo bakterie itp. Momentalnie sie pochorowałem.

I tu przydaje sie NIECZYTANIE wiekszościowych opinii na sfd.pl
zrobiłem tak: 4 razy dziennie 20g glutaminy przez 5 dni.

myslisz ze potrzebowałem 5 dni? nie, choroba przeszła po drugiej dawce pierwszego dnia, co dziwne poczylem niczym nie sprowokowaną pompę, swiadczaca zapewne ze skladniki pokarmowe znow zaczely iść do mięśni, a nie na kibel.

x
Nawet jeżeli nie będzie działała glutamina, to "zadziała" BCAA i wynik nie będzie miarodajny.


ie przeprowadzam badań BCAA vs Glutamina na BAMFIE
te badania już przeeprowadzono na WIELU
ponadto maja odmienne założenia i funkcje

x
Dlatego nie wątpię, że suplementacja i trening przyniesie sukcesy, lecz może się tak dziać nawet jeżeli 1 z elementów nie jest tak skuteczny, jak to się zakłada.


przecież pisałem, że BCAA osobno , glutamina osobno, oraz kombinacja byly juz sprawdzone w praktyce

nie licze tylko tcy badan ktore sa przeprowadzane na przypadkowych grupkach ludzi i trwaja za krotko

zawodowiec moze na czysto liczyc na 1-2% przyrostu sily i miesni rocznie
nawet nie dlategoze wiecej ma anabolizmu miesni co mniej katabolizmu niz inni, trwający w stangacji.

2% oczywiscie uznawane jest za nieistotne statystycznie. Ale realia sa takie ze te statystyki maja bledne zalozenia. jesli ktos jest na swiatowym poziomie nie zrobi 10% postepu rocznie, chocby nie wiem czego sprobowal.

Jesli zas naukowcy nie rozumiea tego to trudno. Sa 30 lat w tyle za trenerami.

chcesz to podam przyklad: w 2008 roku pojawilo sie pierwsze naukowe badanie na temat "cluster training"
Metoda ta stosowana jest od lat 50tych, jak nie wcześniej.
x

NIE MÓWIMY O CAŁOŚCI DIETY, SUPLEMENTACJI, TRENINGU, a o jednym, malutkim jego elemenciku.


glutamina czy kortyzol to nie aż taki malutki elemencik

x

Co do soku warzywnego- jasne. Same warzywa, te które ma w diecie BAMF, też starczą. Sam nie biorę proszku zasadowego jakby coś + nie wystrzegam się antyoksydantów. Porcja zielonej herbaty i kawy to u mnie standard przed treningiem. (Chociaż nie spożywam ich ze względu na przeciwutleniacze- to akurat jest świetny przykład, że na wszystko trzeba patrzeć wieloaspektowo).



patzre wieloaspektowo , a przynajmniej staram sie
mysle nad treningami itd od 1988 roku

i co?
i okazuje sie ze inni patrzacy wieloaspektowo widza rzeczy inaczej.
swietnie, korzysta na innych punktach widzenia.

Ale Ty nie patrzysz, prosze przeczytaj chociaz dlaczego tak uwazam.

Glutamine uzywam w przypadku BAMFa jako zamiennik weglowodanow w celu zbicia kortyzolu, straciłeś to z oczu, zszedles na temat BCAA.


wiec jak?
jesli nie węgle i nie gluta i nie witamina C i nie Glicyna i nie Magnez , w celu zbicia kortyzolu po treningu, to co ?
jaka jest Twoja propozycja
jeszcze wiecej BCAA ?



Zmieniony przez - WODYN w dniu 2012-03-25 18:18:29

DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.

1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 93 Napisanych postów 20118 Wiek 14 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 184230
Wodyn- czytam Twoje wypowiedzi, więc nie musisz rzucać teksami typu "Ale Ty nie patrzysz, prosze przeczytaj chociaz dlaczego tak uwazam. " Nie mówię też, że jesteś brzydki/piękny, mądry/głupi, uparty/nieuparty. W ogóle nie atakuję Twojej osoby, tylko cały czas trzymam się tej glutaminy.

WODYN
nieprawda:
big picture to nie sa badania na 6 tygodni, tylko np roczne.
Piszesz o wielu czynnikach, a w 6 tygodni oprocz supleka masz milion czynnikow, tysiace roznych reakcji metabolicznych , sytuacji zyciowych itd. 6 tygodni to taki krotki okres ze zuzywanie wszystkiego mozna zanegować, poniewaz w 6 tygodni byle kogo na byle jakiej diecie da sie dopakowac w miare szybko. Jesli zas badaja np narciarzy olimpijskich ktorzy dopiero co skonczyli sezon, to pomimo ich ogolnego wytrenowania wracajac do silowni sa nadal poczatkujacymi po tak dlugiej przerwie. dochodzi tez "pamiec miesniowa".



i jeszcze jeden fragment

WODYN
nie licze tylko tcy badan ktore sa przeprowadzane na przypadkowych grupkach ludzi i trwaja za krotko

zawodowiec moze na czysto liczyc na 1-2% przyrostu sily i miesni rocznie
nawet nie dlategoze wiecej ma anabolizmu miesni co mniej katabolizmu niz inni, trwający w stangacji.

2% oczywiscie uznawane jest za nieistotne statystycznie. Ale realia sa takie ze te statystyki maja bledne zalozenia. jesli ktos jest na swiatowym poziomie nie zrobi 10% postepu rocznie, chocby nie wiem czego sprobowal.

Jesli zas naukowcy nie rozumiea tego to trudno. Sa 30 lat w tyle za trenerami.

chcesz to podam przyklad: w 2008 roku pojawilo sie pierwsze naukowe badanie na temat "cluster training"
Metoda ta stosowana jest od lat 50tych, jak nie wcześniej.




1. Zarzutów metodologicznych można mieć dziesiątki: właśnie dobór próby, czas trwania, ilość zmiennych zakłócających (nawet pora roku może wpływać na wynik) i tak dalej,
ZGODA, ale nie róbmy ze wszystkich ludzi upośledzonych umysłowo.

Na przykładzie kreatyny:

a) kreatyna nie da 10% do wyniku Dołędze. MIMO TO kreatyna w badaniach daje inne rezlutaty niż placebo i to wychodzi w praniu- zarówno na amatorach i zawodowcach. Argument, że glutamina da 1-2% i tego się nie zauważy (bo naukowcy to durnie, a ich metodologia jest wadliwa) jest po prostu nieprawdziwy.

b) kreatyna nie działa na wszystkich. Powiedzmy 10% jest odpornych na działanie. MIMO TO jeżeli dokonamy doboru losowego, to w grupie z placebo i w gupie z kreatyną znajdzie się tyle samo osób i wynik nadal będzie różny w dwóch grupach.


Co do Cluster Training:

To nie jest tak, że nauka jest OPÓŹNIONA w stosunku do praktyki. Chodzi o to, że dany model teoretyczny nie pasuje do wyników empirycznych. Jeżeli doświadczenie się kłóci z praktyką, to zawsze model teoretyczny się zmieni, żeby uwzględniać dane. Interwały są skuteczne w spalaniu tłuszczu/ poprawianiu wydolności i W KOŃCU doczekały się opracowania naukowego.

Z Glutaminą jest ten problem, że WYNIKI EMPIRYCZNE/DANE nie potwierdzają jej skuteczności. To nie chodzi o to, że "predykcja naukowa" jest taka, że to nie powinno działać, ale działa i mamy dysonans poznawczy.

WODYN
L-karnityna. Wiem - podales dla przykladu. ostatnio czytalem badania polroczne na dlugodystansowcach. Suplementacja nie dala statystycznie znaczacych roznic w 6tym i 12 tygodniu , ale po pol roku roznica byla miazdzaca, a byli to wyczynowcy w koncu, szary czlowiek szybciej robi forme, tylko ze nieporownywalnie słabszą.
L-carnityne podawano z weglowodanami, co zaowocowalo lepszym jej nasyceniem.



Transporterem L-karnityny jest insulina, więc synchronizowanie peaków jej stężenia i zawartości daje pozytywne rezultaty. Prawda, że proces wysycania trwa bardzo długo i tu czas badania ma duże znaczenie. Prawdą jest też, że wymagane są jej duże dawki plus ma ona znaczenie właśnie w poprawie wydolności tlenowej, a nie utracie tłuszczu. (Nawet sam myślałem o takiej suplementacji, ale portfel powiedział: nie). Ale o czym to świadczy? O tym, że jeśli coś działa, to wyjdzie to w badaniach- prędzej lub później, ale wyjdzie.





WODYN
ok, masz moze jakieś badania że glutamina podana powysilkowo w ilości ok 20g nie zbija kortyzolu?

lbo w linku jaki podałeś wcześniej było wspomniane ze 40% glutaminy bedzie stanowilo pozywienei dla jelita , ja myślę ze to super, bo wielu ma po prostu słabe wchłanianie w jelitach, zapomina tez się ze sa one najwiekszym narzadem ukladu odpornosciowego, i ze produkuja ok 80% neurotransmiterow. Jesli glutamina ma je odzywic to ZAj**ISCIE, niech i 100% pojdzie na ten zbożny cel.

Przyklad : zjadlem za duzo cukru po treningu, maltodekstryny konkretniej. Widocznie stezenie glukozy docierajacej do jelita pomieszało w nim szyki, pozabijalo bakterie itp. Momentalnie sie pochorowałem.

I tu przydaje sie NIECZYTANIE wiekszościowych opinii na sfd.pl
zrobiłem tak: 4 razy dziennie 20g glutaminy przez 5 dni.

myslisz ze potrzebowałem 5 dni? nie, choroba przeszła po drugiej dawce pierwszego dnia, co dziwne poczylem niczym nie sprowokowaną pompę, swiadczaca zapewne ze skladniki pokarmowe znow zaczely iść do mięśni, a nie na kibel.




Tu masz na przykład opracowanie kilkudziesięciu badań naukowych: (opracowanych de facto przez PRAKTYKA, więc to nie jest tak, że PRAKTYCY mówią zgodnie że gluta działa, a TEORETYCY, że nie) :
http://www.t-nation.com/readArticle.do?id=459884

Glutamina owszem neguje immunosupresywny wpływ AIDS czy SEPSY, (to wychodzi w badaniach...) ale przeciętny Kowalski tego nie odczuje. To samo z poziomami kortyzolu. Nie wiem czy BAMF ma aż tak patologicznie zaburzoną relację kortyzolu/testosteronu, żeby to miało na niego jakiś efekt.


Co do tego, że na Ciebie zadziałało- może tak być. Z tym, że na Fatfaqa nie zadziałało i chorował przy dawkach glutaminy rzędu 20 i 40 gram dziennie. I co zrobić z tym fantem?

Ja na przykład ostatnio zamówiłem sobie magnez i argininę żeby polepszyć regenerację- od dnia, w którym przelałem pieniążki na konto sfd zacząłem lepiej spać. Oczywiście jest to efekt placebo/uspokojenie psychiki, ale równie dobrze można powiedzieć, że to zasługa magnezu, który obecnie znajduje się gdzieś w centrali UPS.





WODYN
x
Tak jak napisałeś przy antyoksydantach- nie można sprowadzać wszystkiego do jednej ścieżki metabolicznej (kortyzol).


a to dobry dowcip. Kortyzol to jest jeden szlak metaboliczny? cos jak np cykl Krebsa czy "Dehydro-costam-geneza-biaałka-mechano-cotam-expresji-genuXYZ"

kortyzol z tego co mi wiadomo uruchamia więcej ścieżek metabolicznych, niż jestem w stanie zapamiętać. A pisałem w kontekscie jego blokowania Testosteronu. Cwiczymy żeby podnieść testosteron, a nie zeby osiagnąć jakąś tam scieżkę metaboliczną numer "tysiąc-pięćset-sto-dziewięćset" . Testosteron mamy podwyzszony , ale ktyzol także i co? i narzekamy na brak efektów, na brak testosteronu . Skoro chcemy by działał to MUSIMY zbić kortyzol. To jest naukowo udpowodnione, piszesz jakby "z ramienia nauki" więc prosze podaj badania w ktorych wysoki poziom kortyzolu i niski poziom testosteronu towarzyszył statystycznie istotnym przyrostom siły sportowców na przestrzeni chocby i 5 dni, juz nawet nie prosze o pół roku czy rok.

Oczywiście obaj wiemy ze takich badań nie znajdziesz.
Mozesz znaleść coś o spadku testosteronu w momencie obcięcia objętości treningu, z jednoczesnym sporym przyrostem mięśni. Ale jak zagłębisz się dalej w zagadnienei - okaze się ze spadł total testosteonu związanego i wolnego. I jednocześnie wzrósł poziom wolnego testosteronu.

balans hormonów decyduje o tym cosie dzieje z tysiacami sciezek metabolicznych, odkrytych i nie odkrytych, dlatego trenujemy tak zeby podwyzszyc Test, GH, IGF-1, MGF, a jemy tak zeby obnizyc kortyzol po treningu, podwyzszyc go przed treningiem, manipulowac poziomami insuliny i leptyny i tak dalej dla optymalnej kompozycji ciala i siły mięśniowej, i zdrowia w ogóle.

nie akceptuję więc argumentu ze skupiam sie na Kortyzolu i jest to skupienie sie na igle w stogu siana. To zbyt potęzny hormon zeby tak twierdzić.
Ponadto zapominasz ze nie skupiam sie na jednym hormonie w swoim postepowaniu, skupiam sie na stosunku kilku hormonow i ich fluktuacjach o danej porze , np przed treningiem, po treningu, rano, wieczorem.



TU MASZ AKURAT W 100 PROCENTACH RACJĘ- widzisz, to nie jest tak, że się nie zgadzam, że wszystkim, bo wstałem lewą nogą i jestem "na nie".
Tylko pytanie: czy BAMF jest na takim poziomie wytrenowania, że na każdej sesji grozi mu przetrenowanie?







REASUMUJĄC:
1. Glutamina jest kontrowersyjnym suplementem i tego nie da się zaprzeczyć.
2. Nie neguję, że może przynieść pozytywne efekty. Jeżeli budżet nie stanowi problemu, a badania NIE WYKAZAŁY ŻADNYCH NEGATYWNYCH EFEKTÓW (bo gdyby takowe były, to by to wyszło czarno na białym- więc to też jest jakiś plus), to można spróbować.
3. Być może działanie glutaminy jest zależne od spożywanych wraz z nią suplementów czy diety- LOW CARB BAMFA może mieć tutaj znaczenie – i to wyjdzie w badaniach za jakiś czas.
4. Akurat o magnezie nie pisałem nic. Co więcej, jestem jego fanem, także jest dokładnie odwrotnie, niż zakładasz. Witamina C też ma udowodnione działanie i jak najbardziej znajduje się w niej miejsce w suplementacji: pytanie tylko czy od razu po treningu, czy odsunąć to w czasie. (Przypominam, że kortyzol jest hormonem wydzielanym pulsacyjnie i wzrost jego poziomu to nie tylko wynik treningu)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 296 Wiek 33 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 857
Taki mądry i doświadczony facet a takie naiwne rzeczy pisze...

Tak, badania naukowe ale nie takie ktore nawet nie podaja w jakiej porze podano glutamino, majacen znaczenie i strategicznej czy byle jakiej? - wystarczy zapoznać się uważnie z treścią pełnych tekstów publikacji, zauważyłbyś że są podawane pory jej przyjmowania.

na kazde zjawisko znajdziesz badania za i przeciw, niemozna zawsze z gory skreslac tych "za" tylko dlatego ze moze za nimi stac firma produkujaca suplement. - po pierwsze nie jest to bezwzględna reguła, po drugie: badania trzeba umieć weryfikować i znać się na ich metodyce by umieć ocenić ich wartość. Poza tym, kontrapunkty istnieją we wszystkich płaszczyznach wiedzy i sposobach jej weryfikacji. Czyżby doświadczenie Wodyna stało ponad opisaną przez niego zasadą?

Ponadto od glutaminy oczekuje zmniejszenia kortyzolu a nie zwiekszenia sily, od tego lepsza jest kreatyna. - wiesz ile potrzeba ćwiczyć by obniżyć poziom glutaminy w osoczu? mniej więcej dwa tygodnie, dzień w dzień po około 2h intensywnego wysiłku. A wiesz jak nałatwiej podbić wewnątrzustrojową pulę glutaminy? Suplementując inne aminokwasy (z których powstaje w ustroju), w tym BCAA. Suplementacja glutaminą jest mniej skuteczna.

Czemu nie weglowodany? Poniewaz BAMF jest za tlusty = ma za niska wrazliwosc insulinowa zeby go w tym momencie raczyc weglem a pozneij redukowac tluszcz z utrata miesni. Owszem wegle bylyby lepsze dla masy i sily, ale ja mysle o zawodniku dlugofalowo. - trening fizyczny automatycznie doprowadza do poprawy wrażliwości insulinowej, nawet u wyjątkowo opornych metabolicznie osób. Wynika to z kilku aspektów, których nie będę rozwijał. Istotniejsza jest inna kwestia: trening fizyczny, nawet gdyby insulinowrażliwości nie rozwijał to i tak uruchamia inne ścieżki dokomórkowego transportu glukozy NIEZALEŻNE OD INSULINY, a zależne od poziomu AMP. Dlatego nawet gdy podaje się umiarkowane ilości węgli totalnym grubasom po wysiłku - nie upośledza się wrażliwości insulinowej. Najlepiej jednak by dawka węglowodanów nie pokrywała w 100% kosztów wydatku energetycznego i by została podana jak najszybciej po wysiłku.

BCAA o ile sie orientuje nie tyle obniza koryzol tylko nie pozwala mu sie zanadto podwyzszyc i inhibituje jego "proteolityczne zapędy" - w kontekście interesującego Cię zagadnienia bcaa przede wszystkim skuteczniej niż sama glutamina - podnoszą jej poziom w ustroju. Poza tym BCAA OBNIŻAJĄ POZIOM KORTYZOLU, A ICH POTENCJAŁ W TYM ZAKRESIE - W PRZECIWIEŃSTWIE DO POTENCJAŁU GLUTAMINY - JEST POTWIERDZONY, a mechanizm - wytłumaczony.

"Kortyzol sam w sobie nie jest zly" = jasne ale kał w jelicie sam w sobie tez nie jest zly, nawet coś pożytku z niego masz, przychodzi jednak czas by sie go pozbyć . Tak samo przed snem czy po treningu kortyzol staje sie niemile widzianym smrodem. Jako antagonista testosteronu zajmujacy te same receptory. Jak testosteron ktory produkujemy dzieki trenigowi ma dzialac na receptor zajęty przez kortyzol? - glikokortykoid zajmuje receptor androgenowy. Naprawdę ciekawe...

Alkalizacja. Ciekawe ile badań na temat proszku zasadowego istnieje, zaklad ze gdyby ktoś wyłożył kasę na badania, zaraz znalazłyby się "sajdy" - również bardzo ciekawe stwierdzenie. Możemy się założyć jak chcesz.

nie ufam syntetycznym minerałom. Nie lepiej napić sie soku warzywnego? czym się różni syntetyczny wodorowęglan wapnia od wodorowęglanu wapnia obecnym np w wodzie mineralnej?

Glutamina ma mnostwo zalet prozdrowotnych. - niewiele. Ale kilka ma. To fakt, zwłaszcza w kontekście regeneracji nabłonka jelitowego.

Antyoksydanty po trenigu... Taa, od 2ch lat śmieję się z doniesien pajaców co zbadali jedną ze ścieżek metabolicznych zamiast ogół. Na wzrost składa sie woiele czynnikow poza jaąś tam jedną ścieżką metaboliczną. "Jedna jaskólka wiosny nie czyni" - wytłumacz, to może wszyscy razem się pośmiejemy.

Rownie dobrze moge udowodnić w badaniu naukowym iż wykonanie trenigu
-podwyzsza kortyzol - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-mikrouszkodzeń w mięśniach - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-pozbawienia zapasu glikogenu - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-i tak dalej

a ja pytam : gdzie tu jest "the big picture"
- big picture będzie wtedy, jak zadasz sobie trud i przeczytasz ze zrozumieniem choć kilka opracowań naukowych w pełnej wersji, często z resztą przeprowadzonych przez znanych trenerów czy zawodników mających przy okazji tytuły naukowe (jak choćby dr Volek). Big picture będzie wtedy, jak zamiast bezsensownych prób dyskredytacji źródeł wiedzy i ich autorów, których najprawdopodobniej nie rozumiesz, skoncentrujesz się na przekazie merytorycznym. Bo póki co Twój sposób argumentacji sprowadza się do: "ja tak uważam".

czemu ludzie biora jedne badanie i robia z nich pępek uniwersum? nie napiszesz/nie przeczytasz ani jednego posta na forum gapiąc sie w jeden piksel na monitorze. - a dlaczego ludzie jako pępek uniwersum uznają własne przekonania, a dyskusję zamiast traktować jako sposób na dociekanie tego jak jest w istocie postrzegają jako taktyczną rozgrywkę, gdzie podstawowym celem jest wybronić swój pogląd, najlepiej dyskredytując inne źródła, a raczej swoje o nich wyobrażenie?

Duo witamina C i glutamina daja glutation. Pozbaw sie Glutoationu a sie pochorujesz, a nie bedziesz sie cieszył efektami - nie zdarzyło się tak by czynnikiem limitującym syntezę glutationy była glutamina. Najczęściej ograniczeniem jest brak dostępności grupy tiolowej (będącej donorem niezbędnych protonów) pochodzącej od aminokwasów siarkowych, ale obserwuje się to tylko w określonych przypadkach. Poza tym jeśli już mamy być precyzyjni, w syntezie glutaminianu nie uczestniczy glutamina tylko zjonizowana postać kwasu glutaminowego. A ten nie konienicznie powstaje z glutaminy, a częściej z α-ketoglutaranu i jonu amonowego bądź też DOWOLNEGO innego aminokwasu. Owszem, producenci suplementów lubią podkreslać na etykietach, że glutaminian z glutaminy powstaje, ale niestety etykiety nie są dobrym źródłem wiedzy.

s

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 296 Wiek 33 lat Na forum 8 lat Przeczytanych tematów 857
Korzyści ze stosowania wysokich dawek glutaminy na dietach typu LC czy przy wyłączeniu węglowodanów z posiłku potreningowego że zasilamy w ten sposób szlaki glukoneogenezy i uzyskujemy przy tym dodatkową pulę glukozy, przy czym ze względu na stymulację szlaku heksozaminowego ma nad glukozą pewną przewagę może bowiem rozwijać insulinowrazliwość komórek watrobowych i mięsniowych a tłumić - tłuszczowych. Nie ma jednak nic za darmo: glutamina tym samym niestety blokuje lipolizę i ketogenezę.

s

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Znawca
Szacuny 29 Napisanych postów 233 Wiek 35 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 930
Od dawna mam problem z wysokim kortyzolem. Permanentnie oscylował wokół górnej granicy normy (23 mcg/dl), w nie raz przekraczał. test w normie, estrogeny w normie ale dość wysokie i chyba one mi trochę kortyzol podbijają. Lekarze nie widzieli problemu, bo twierdzili, że wyniki nie są rażąco wysokie. Próbowałem już zbijać jego poziom na różne sposoby. 10g omega3, 40g BCAA, 4g witamina C, 40g glutaminy dziennie. Zadnych znaczących efektów. Jedyne co się sprawdziło z supli to fosfatydyloseryna, oraz novedex. Pierwsze jednak kosztuje majątek (w skutecznych dawkach), drugie ryje flaki na dłuższą metą i jedzie po libido (pomimo wysokiego testa - sprawdzałem). Testowałem jeszcze GABA, ale po dawkach rzędu 4g miałem dziwne jazdy psychiczne i odstawiłem.

Co zauważyłem kortyzol jest ewidentnie wyższy na niskich węglach, a przy bardzo wysokim spożyciu białka wydaje się jeszcze rosnąć. Spada gdy dorzucam węgli. Nic tak dobrze u mnie nie się nie sprawdza.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 6967 Wiek 6 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 51337
Panowie - dziękuję za poświecenie uwagi suplementacji glutaminy Jakiekolwiek wątpliwości nie pojawiały by się aktualnie, wiem że glutamina nie szkodzi, stać mnie na nią i ufam swojemu trenerowi, więc uważam temat za zamknięty i sugeruję przenieść ewentualną dalszą dyskusję do odpowiedniego działu

--------------------------------------

Trening 7(27/03/12)


WTO: KLATKA/GÓRA PLECÓW

Rozgrzewka:
bieżnia,
zarzut (20,30,40,50kg x 3)


Trening:


A-1. Wyciskanie sztangi leżąc na skośnej ławce 45stopni (5s x 4p)
50,50 x 5, 55,55 x 5, 57.5 x 4,
40,45,50,55kg x 5 60kg x 3
42.5,47.5,52.5,57.5kg,62.5kg x 4

A-2. Podciąganie na drążku nachwytem (5x4)
5 serii w których większość to raczej negatywy po pół/ćwierć
podciągnięcia
1+1+3n, 1+4n, 5n, 5n, 5n,
4,4,3+1n,2+2n,2+2n*

B-1. Wyciskanie sztangielek młotkowo skos 30 stopni 4x 5p
15kg x 6,6,6,6
17.5kg x 6,6,6,6
22.5kg x 5,5,5,5
B-2. Wyciskanie sztangielek młotkowo pozioma ława, ten sam ciężar
15kg x 15,12,8,9
17.5kg x 14,12,10,6
22.5kg x 10,9,9,8
B-3. Wiosłowanie ze sztangielkami leżąc brzuchem na ławce 30 stopni , ten sam ciężar
15kg x 6,6,6,6
17.5kg x 6,6,6,6
22.5kg x 5,5,5,5
B-4. Wiosłowanie sztangielkami w opadzie 4x, max powt
15kg x 10,8,6,7
17.5kg x 10,8,7,6
22.5kg x 8,8,6,5

C-1. unoszenie sztangielek bokiem w opadzie 3 x 12p
C-2. unoszenie sztangielek bokiem stojąc 3 x 12p
C-3. wyciskanie sztangielek stojąc , młotkowo 3x12p
5kg, 3kg, 3kg x 12
7.5kg x 12/10/12, 5kg x 12/12/12, 3kg x 12/12/12,
7.5kg x 12/12/12, 7.5kg x 12/12/12, 5kg x 12/12/12,


Podsumowanie:

LESZCZ . Ławka jakoś poszła. *wszystko z lekkiego wybicia ale pierwsze 1-2 powtórzenia całkiem przyzwoicie (choć jeszcze nie ze zwisu). Wyciskanie skos/pozioma lepiej (lewa wyraźnie słabsza - zwłaszcza odczuwalne na ławce poziomej) 25/27.5kg następnym razem. Barki - progres jakiś jest, przerwy w wyciskaniu w pierwszych 2 seriach i w drugiej serii w unoszeniu stojąc. Pompa (lewa ręka wyraźnie słabsza)


Inne:

BCAA przed/w trakcie, glutamina po.


MOC z nami

PROUD TO BE STEROIDS FREE

trenować jak myśląca maszyna, walczyć jak myślące zwierze

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
WODYN TRENING
Znawca
Szacuny 33 Napisanych postów 14936 Wiek 37 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 31442
saajonarah
Od dawna mam problem z wysokim kortyzolem. Permanentnie oscylował wokół górnej granicy normy (23 mcg/dl), w nie raz przekraczał. test w normie, estrogeny w normie ale dość wysokie i chyba one mi trochę kortyzol podbijają. Lekarze nie widzieli problemu, bo twierdzili, że wyniki nie są rażąco wysokie. Próbowałem już zbijać jego poziom na różne sposoby. 10g omega3, 40g BCAA, 4g witamina C, 40g glutaminy dziennie. Zadnych znaczących efektów. Jedyne co się sprawdziło z supli to fosfatydyloseryna, oraz novedex. Pierwsze jednak kosztuje majątek (w skutecznych dawkach), drugie ryje flaki na dłuższą metą i jedzie po libido (pomimo wysokiego testa - sprawdzałem). Testowałem jeszcze GABA, ale po dawkach rzędu 4g miałem dziwne jazdy psychiczne i odstawiłem.

Co zauważyłem kortyzol jest ewidentnie wyższy na niskich węglach, a przy bardzo wysokim spożyciu białka wydaje się jeszcze rosnąć. Spada gdy dorzucam węgli. Nic tak dobrze u mnie nie się nie sprawdza.


hola hola, kiedy badasz ten kortyzol? z rańca>?

prowadzisz stresowe życie?

badałeś kortyzol po zażyciu wspomnianych supli?

badałeś wachania kortyzolu potreningowe?

jaki prowadzisz tryb zycia?

duzo i regularnie śpisz?

masz kłopoty ze zpaniem?

i czemu ani słówkiem o magnezie nie wspomniałeś?

DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.

1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
WODYN TRENING
Znawca
Szacuny 33 Napisanych postów 14936 Wiek 37 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 31442
testek
Taki mądry i doświadczony facet a takie naiwne rzeczy pisze...


Na pewno napisałeś tu parę rzeczy które mnie zastanawiają. Podyskutujmy więc.
t

Tak, badania naukowe ale nie takie ktore nawet nie podaja w jakiej porze podano glutamino, majacen znaczenie i strategicznej czy byle jakiej? - wystarczy zapoznać się uważnie z treścią pełnych tekstów publikacji, zauważyłbyś że są podawane pory jej przyjmowania.



Nie subskrybuje żurnali, trudno w tym gąszczu sie doszukiwać wszystkiego, szczególnie ze mam dla siebie może ze 12 h tygodniowo, a przeznaczam je na pomaganie innym w treningu.

Prosze - podaj mi link taki gdzie są te pory i który zaprzecza obniżeniu kortyzolu po treningu dzięki suplementacji Glutaminą , będę wdzięczny.

t
na kazde zjawisko znajdziesz badania za i przeciw, niemozna zawsze z gory skreslac tych "za" tylko dlatego ze moze za nimi stac firma produkujaca suplement. - po pierwsze nie jest to bezwzględna reguła,


Po pierwsze: nie ważne czy wzgledna czy bezwzgledna, ważne że reguła
t

po drugie: badania trzeba umieć weryfikować i znać się na ich metodyce by umieć ocenić ich wartość.


owszem
i w wielu badaniach są ewidentne błędy prowadzących, szcsególnie jeśli to badania dotyczące treningu.

Szlagierowy przykład głupiego badania i głupich badaczy:
grupa ludzi ierze kreatynę i ćwiczy 3 tygodnie
po trzech tygodniach dodajemy kofeine

idiotyczny wniosek: kofeina chamuje wchłanianie kreatyny
nie wiedzieli że w czasie pierwszych 3ch tygodni postępy siłowe muszą być większe? Nie wiedzieli że kreatyna to tylko jeden z elementów?

miliony w to wierzyło przez dobrych kilka lat

podobny szum robi obecnie badanie z witaminą C po treningu, ludzie rzucają się na takie coś bo może nie chce im się brać witaminy C


t

Poza tym, kontrapunkty istnieją we wszystkich płaszczyznach wiedzy i sposobach jej weryfikacji. Czyżby doświadczenie Wodyna stało ponad opisaną przez niego zasadą?


w jaki logiczny sposób jeśli można wiedzieć?
z góry wyjaśniam - że ja także się mylę. Z tym że kiedyś myliłem się częściej. Doświadczenie w jakim zakresie? Glutaminy czy piłki noznej?
Jeśli chodzi o glutaminę, to moje doświadczenie jest w zgodzie z innymi badaniami i procesami fizjologicznymi niż te które przejaskrawiasz poniżej.

Moje i moich podopiecznych doświadczenie mówi glutaminie TAK. Odnosi sie to także do doświadczenia innych trenerów.
Ty podajesz przesłanki typu "szlak metaboliczny X jest lepiej stymulowany przez BCAA niż przez glutaminę" - i co z tego? po pierwsze BCAA jest przyjmowane osobno, po drugie inne aminokwasy są pod dostatkiem. Pozostaje pytanie gdzie i jak "znika" glutamina podana w uderzeniowej dawce 20g. I co nam daje te kilka ścieżek metabolicznych "zniknięcia" glutaminy.

Mógłbym powiedzieć że nic mnie to nie obchodzi, działa to biorę. Większość osiedlowych koksików nie ma pojęcia co to jest palec cynkowy, ale biorą, bo działa.

Co innego żebym handlował glutą, mógłbyś mnie brać "pod włos" i byłoby to usprawiedliwione. Rozumiem ze mój ton wypowiedzi jest zbyt pewny siebie. Na taką pewność siebie pracuje się latami sukcesów. I nie mam za grosz pewności siebie w piłce nożnej, bo mam w niej zero sukcesów. nie jestem oszustem- nie zarobię grosza piszac tego posta , nie wciskam ciemnoty jeśli nie mam wystarczających podstaw by w coś wierzyć.
t

Ponadto od glutaminy oczekuje zmniejszenia kortyzolu a nie zwiekszenia sily, od tego lepsza jest kreatyna. - wiesz ile potrzeba ćwiczyć by obniżyć poziom glutaminy w osoczu?


Wiem że jesteś inteligentny i oczytany, serio. Ale ja pisze o zmniejszeniu KORTYZOLU a nie glutaminy.

t
mniej więcej dwa tygodnie, dzień w dzień po około 2h intensywnego wysiłku.


czyli trening superkompensacyjny, spadek glutaminy nie odbędzie się z powodu jej zuzycia ale z powodu zakłócenia gospodarki hormonalnej.

Czy w przypadku treningu superkompensacyjnego lepiej się sprawdzi więc glutamina, czy inne aminokwasy, które w stanie przetrenowania ustroju nie chą już sie przeistaczać w glutaminę?

t
A wiesz jak nałatwiej podbić wewnątrzustrojową pulę glutaminy?
Suplementując inne aminokwasy (z których powstaje w ustroju), w tym BCAA. Suplementacja glutaminą jest mniej skuteczna.


tak, ale na ile skuteczna i jak szybka?

bądźmy logiczni.

mówimy o glutaminue po treningu . Chcemy jej jak najwięcej w jak nakrótszym czasie. Zanim inne aminokwasy spiszą sie "na medal" i wątroba ciężką pracą zamieni je w glutaminę, mogę podać jej gotową formę. Wiesz jak ważny jest czas tuż po treningu kiedy anabolicznych hormonów jest najwięcej, prawda - jestem pewien ze wiesz. Mimo że można to wyczytać na opakowaniu "Anabolic Window" z Nutrabolics.

Tylko proszę - nie przytaczaj tych dziecinnych badań gdzie regenerację powysiłkową mierzono poziomem glikogenu , i okazywało się że drogie suplementy wypadały tak samo jak Lucozade czy słodzone mleko o smaku czekoladowym.
Czytałem, zastanowiłem sie, skreśliłem.
Ale słodzone mleko tez wypiłem by mieć pewność , wolę glutaminę. Następna sesja treningu pokazuje rezultaty. A trenuję już te swoje 24 lata, zdążyłem sprawdzić to i owo.

NOTABENE. poziom magnezu w osoczu krwi teżzawsze wyjdzie w normie. Czemu? bo krew pozycza sobie magnez z mięśni i z kośćca. Sprawdź poziom magnezu w erytrocytach, a okaże się czy masz niedobór. Jeśli masz niedobór w plaźmie krwi to znaczy że zaraz prawdopodobnie wykitujesz.
Glutamina widocznie jest tak ważna że we krwi też prawie nigdy nie schodzi poniżej "normy", a jeśli już jest za niska = znaczy się ze jesteś w stanie przetrenowania, np po 2 tygodniach 2godzinnych intensywnych treningów.

Nie Daję BAMF-owi glutaminy żeby jej straty w osoczu odzyskał. Osocze samo o siebie zadba.

W osoczu cukier też zawsze będzie w normie, a jeśli nie jest to masz cukrzycę, albo zaraz się przekręcisz. Czy chcesz mi zasugerowac że podanie węglowodanów ma uzupełnić cukier w osoczu krwi?


NIE!

no to mi nnic nie mów o poziomie glutaminy w osoczu, są jeszcze inne tkaki, np jelita.
t

Czemu nie weglowodany? Poniewaz BAMF jest za tlusty = ma za niska wrazliwosc insulinowa zeby go w tym momencie raczyc weglem a pozneij redukowac tluszcz z utrata miesni. Owszem wegle bylyby lepsze dla masy i sily, ale ja mysle o zawodniku dlugofalowo. - trening fizyczny automatycznie doprowadza do poprawy wrażliwości insulinowej, nawet u wyjątkowo opornych metabolicznie osób. Wynika to z kilku aspektów, których nie będę rozwijał.


nie rozwijaj więc, ponieważ nie oświecisz mnie zapewne, tyle wiem, choć może dzieki poznaniu kolejnego szalku metabolicznego obmyślę nowe ćwiczenie na uparte łydki papużek-nierozłączek
<teraz nie mów że nie doceniasz dowcipu i że masz mnie za ponuraka >

BA! prawie kazdy wie o podwyższonej wrażliwości insulinowej po treningu.

t
Istotniejsza jest inna kwestia: trening fizyczny, nawet gdyby insulinowrażliwości nie rozwijał to i tak uruchamia inne ścieżki dokomórkowego transportu glukozy NIEZALEŻNE OD INSULINY, a zależne od poziomu AMP. Dlatego nawet gdy podaje się umiarkowane ilości węgli totalnym grubasom po wysiłku - nie upośledza się wrażliwości insulinowej.


tu się mylisz.

po pierwsze sam piszesz że to pozorna insuinowrażliwość, wynikająca z koncentracji metabolitów powwysiłkowo.Więc nie próbuj wmieszać w to wrażliwości insulinowej, która zależy np od koncentracji KT omega-3 w błonach białkowo-lipidowych. Po treningu w magiczny sposób jest ich więcej? Zapewne coś pomijam, ale hmmm.. zaryzykuję że nie pomijam w tym wyoadku.

Dodatkowa ilość insuliny dodatkowo "zaślepi" receptory insulinowe. Potarzam receptory insulinowe a nie powysiłkową przepuszczalność błon.

z insulinoodpornością wiąże się spory % tkanki tłuszczowej.

ze sporym % tkanki tłuszczowej wiąże sie permamentnie wysoka leptyna.
permamentnie wysoka leptyna wiąże się z zanikiem wrażliwości leptynowej.

Spozycie węglowodanów bezpośrednio po treningu w przypadku BAMFA będzie opóźniało/sabotowało mój plan odzyskania wrażliwości leptynowej. O insulinowej już wspominać nie muszę. Leptyna nie wacha się tak dynamicznie jak insulina. po tygodniu bez węglowodanów spadnie o ok 50%. Ładowanie węglowodanami będzie miało duzy sens, a nawet będzie konieczne po uzyskaniu odpowiednio niskiego %BF.

chcesz poczytać/ dorzucić coś od siebie (bo wiedzy Twojej nie sposób zaprzeczyć, najwyzej etycznemu jej użyciu)
to tu tłumaczyłem obszerniej i w bardzo przystępnej formie:

http://www.body-factory.pl/showthread.php?t=11376

i jeszcze jedno - węgle po treningu podnosząc insulinę, zbiją hormon wzrostu. HGH tak się składa że jest lipolityczny. Glutamina go nie zbija, a wg niektórych badań potrafi podnieść.

oczywiście mamy BCAA - jeśli wiesz o jakiej ich cesze (bardzo)szczególnej myślę


t
Najlepiej jednak by dawka węglowodanów nie pokrywała w 100% kosztów wydatku energetycznego i by została podana jak najszybciej po wysiłku.



a ja mam takie podejscie ze w D$%% mam czy glikogen się zregeneruje, tylko obniżenie kortyzolu mnie interesuje,
Glukoneogeneza zatroszczy się o glikogen, szczególnie na tak obfitej w białko i tłuszcz diecie.

t

BCAA o ile sie orientuje nie tyle obniza koryzol tylko nie pozwala mu sie zanadto podwyzszyc i inhibituje jego "proteolityczne zapędy" - w kontekście interesującego Cię zagadnienia bcaa przede wszystkim skuteczniej niż sama glutamina - podnoszą jej poziom w ustroju.


w kontekście tego że BCAA bierzemy w czasie treningu i są szybko utylizowane też?

dawka wynosi ok 40g na trening.

więc po treningu , aby zrównowazyć 20g glutaminy ile mam wziąść BCAA? 80-150g? od takich dawek idzie się momentalnie na pogotowie ratunkowe ze "skurczem" pochodzącym od cierpiącej wątroby.

t
Poza tym BCAA OBNIŻAJĄ POZIOM KORTYZOLU, A ICH POTENCJAŁ W TYM ZAKRESIE - W PRZECIWIEŃSTWIE DO POTENCJAŁU GLUTAMINY - JEST POTWIERDZONY, a mechanizm - wytłumaczony.


tak długo jak glutamina zbija kortyzol, komu potrzeby mechanizm? ludzom którzy wykorzystają te wiedzę do opracowania drogiego leku, po wprowadzeniu którego lobby farmaceutyczne zakaże handlu glutaminą poza aptekami w celu popchnięcia tego preparatu?

Nauka słuzy dziś szujom!



t
"Kortyzol sam w sobie nie jest zly" = jasne ale kał w jelicie sam w sobie tez nie jest zly, nawet coś pożytku z niego masz, przychodzi jednak czas by sie go pozbyć . Tak samo przed snem czy po treningu kortyzol staje sie niemile widzianym smrodem. Jako antagonista testosteronu zajmujacy te same receptory. Jak testosteron ktory produkujemy dzieki trenigowi ma dzialac na receptor zajęty przez kortyzol? - glikokortykoid zajmuje receptor androgenowy. Naprawdę ciekawe...


zapewne uważasz też że włókna mięśniowe dzielą się na typ 1, 2a oraz 2b.

Pomyśl - czy ja to mogłem wyssać z palca?


t
Alkalizacja. Ciekawe ile badań na temat proszku zasadowego istnieje, zaklad ze gdyby ktoś wyłożył kasę na badania, zaraz znalazłyby się "sajdy" - również bardzo ciekawe stwierdzenie. Możemy się założyć jak chcesz.

nie ufam syntetycznym minerałom. Nie lepiej napić sie soku warzywnego? czym się różni syntetyczny wodorowęglan wapnia od wodorowęglanu wapnia obecnym np w wodzie mineralnej?


piszę o soku z warzyw jako zdrowszej alternatywie niż "wodorowęglan wapnia", a nie o wodzie mineralnej jako alternatywie dla ów proszku zasadowego

poza tym w diecie powinna być pewna równowaga wapnia do Magnezu zamiast popularnych 5:1 szacuje sie na ok 1,1:1
, i tysiąc innych czynników stopi po stronie soku z warzyw.

jeśli byłbyś przebieglejszy - zwróciłbyś uwagę na pestycydy w warzywach itd

t
Glutamina ma mnostwo zalet prozdrowotnych. - niewiele. Ale kilka ma. To fakt, zwłaszcza w kontekście regeneracji nabłonka jelitowego.


mnóstwo - tak - tego słowa MOŻE uzyłem na wyrost, ale w takim razie te zalety wymieńmy:

-alkalizacja - ma wiele zalet, np w liczbie A
-potreningowe zbicie kortyzolu ma wiele zalet, np w liczbie B
-naprawa jelit ma wiele zalet, np w liczbie C
-inne zalety, np ze nie muszę dostarczyć 150g BCAA po dostarczeniu 40g BCAA - w liczbie D
-itd - w liczbie E

rachunek jest prosty: liczba zalet = A+B+C+D+E... no chyba ze podejdziemy do tego bardziej synergistycznie:
liczba zalet glutaminy = AxBxCxDxE ... hmmm.

należałoby przeprowadzić wielomilionowe badania by to obliczyć rzetelnie

Następnie okaże się że nawet BCAA nie mają tylu zalet

ale BCAA i tak bierzemy, i to 2x tyle co glutaminy, takze nie musisz więcej namawiać

t

Antyoksydanty po trenigu... Taa, od 2ch lat śmieję się z doniesien pajaców co zbadali jedną ze ścieżek metabolicznych zamiast ogół. Na wzrost składa sie woiele czynnikow poza jaąś tam jedną ścieżką metaboliczną. "Jedna jaskólka wiosny nie czyni" - wytłumacz, to może wszyscy razem się pośmiejemy.


najpierw trzeba mieć poczucie humoru
bo ja tak na prawdę nie mam i ubolewam nad taką interpretacją badań
dobrze że nie sprzedaję witaminy C, bo bym kurna zbankrutował zaraz

t
Rownie dobrze moge udowodnić w badaniu naukowym iż wykonanie trenigu
-podwyzsza kortyzol - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-mikrouszkodzeń w mięśniach - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-pozbawienia zapasu glikogenu - wiec badacze zasugerowaliby ze trening prowadzi do atrofii mięśni

-i tak dalej

a ja pytam : gdzie tu jest "the big picture"
- big picture będzie wtedy, jak zadasz sobie trud i przeczytasz ze zrozumieniem choć kilka opracowań naukowych w pełnej wersji, często z resztą przeprowadzonych przez znanych trenerów czy zawodników mających przy okazji tytuły naukowe (jak choćby dr Volek). Big picture będzie wtedy, jak zamiast bezsensownych prób dyskredytacji źródeł wiedzy i ich autorów, których najprawdopodobniej nie rozumiesz, skoncentrujesz się na przekazie merytorycznym. Bo póki co Twój sposób argumentacji sprowadza się do: "ja tak uważam".



"ja uważam" że sam tu "dyskredytujesz bezsensownie" innych autorów i inne źródła wiedzy, te które maja więcej przełożenia na realne wyniki sportowe

"bo tak uważasz"


t
czemu ludzie biora jedne badanie i robia z nich pępek uniwersum? nie napiszesz/nie przeczytasz ani jednego posta na forum gapiąc sie w jeden piksel na monitorze. - a dlaczego ludzie jako pępek uniwersum uznają własne przekonania, a dyskusję zamiast traktować jako sposób na dociekanie tego jak jest w istocie postrzegają jako taktyczną rozgrywkę, gdzie podstawowym celem jest wybronić swój pogląd, najlepiej dyskredytując inne źródła, a raczej swoje o nich wyobrażenie?


to NIE mój pogląd, to pogląd do którego skłonny jestem się przychylić na podstawie własnych doświadczeń

nie badałem nic pod mikroskopem, nie robiłem analizy krwi, robili to naukowcy. A że znalazły sie inne badania...

witaminę C ileś osób skreśla po treningu bo jakiś jeden gen ma mniejszą ekspresje w jakimś tam krótkim czasie?

to węglowodanów po treningu też nie jedz bo podbijają insulinę, a insulina zbija hormon wzrostu! ach, zapomniałbym, można brać BCAA, ale chwila, brałeś kiedyś tyle BCAA co ja zalecam?

Spróbuj!



t
Duo witamina C i glutamina daja glutation. Pozbaw sie Glutoationu a sie pochorujesz, a nie bedziesz sie cieszył efektami - nie zdarzyło się tak by czynnikiem limitującym syntezę glutationy była glutamina. Najczęściej ograniczeniem jest brak dostępności grupy tiolowej (będącej donorem niezbędnych protonów) pochodzącej od aminokwasów siarkowych, ale obserwuje się to tylko w określonych przypadkach. Poza tym jeśli już mamy być precyzyjni, w syntezie glutaminianu nie uczestniczy glutamina tylko zjonizowana postać kwasu glutaminowego. A ten nie konienicznie powstaje z glutaminy, a częściej z α-ketoglutaranu i jonu amonowego bądź też DOWOLNEGO innego aminokwasu. Owszem, producenci suplementów lubią podkreslać na etykietach, że glutaminian z glutaminy powstaje, ale niestety etykiety nie są dobrym źródłem wiedzy.


a skąd się bierze kwas glutaminowy? z BCAA ? w sumie nie szkodzi , BCAA Ci u nas dostatek

a notabene,
60% spadek infekcji górnych dróg oddechowych u biegaczy długodystansowych przyjmujących glutaminę - to wynik badań... glutation, cz BCAA-tion, wodorowęgal-wapnia-pnian czy chrzan czy pieprz czy wanilla, jak działa w takim stopniu to biorę, komu ak komu ale mi chorowitość popsuła najlepsze lata sportowe, teraz nie choruje, i podejrzewam że to ie tylko zasługa BCAA.


PS

szanuję wszystko co napisałeś

Peace!

DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.

1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
WODYN TRENING
Znawca
Szacuny 33 Napisanych postów 14936 Wiek 37 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 31442
BAMF
Panowie - dziękuję za poświecenie uwagi suplementacji glutaminy Jakiekolwiek wątpliwości nie pojawiały by się aktualnie, wiem że glutamina nie szkodzi, stać mnie na nią i ufam swojemu trenerowi, więc uważam temat za zamknięty i sugeruję przenieść ewentualną dalszą dyskusję do odpowiedniego działu

--------------------------------------

Trening 7(27/03/12)


WTO: KLATKA/GÓRA PLECÓW

Rozgrzewka:
bieżnia,
zarzut (20,30,40,50kg x 3)


Trening:


A-1. Wyciskanie sztangi leżąc na skośnej ławce 45stopni (5s x 4p)
50,50 x 5, 55,55 x 5, 57.5 x 4,
40,45,50,55kg x 5 60kg x 3
42.5,47.5,52.5,57.5kg,62.5kg x 4

A-2. Podciąganie na drążku nachwytem (5x4)
5 serii w których większość to raczej negatywy po pół/ćwierć
podciągnięcia
1+1+3n, 1+4n, 5n, 5n, 5n,
4,4,3+1n,2+2n,2+2n*

B-1. Wyciskanie sztangielek młotkowo skos 30 stopni 4x 5p
15kg x 6,6,6,6
17.5kg x 6,6,6,6
22.5kg x 5,5,5,5
B-2. Wyciskanie sztangielek młotkowo pozioma ława, ten sam ciężar
15kg x 15,12,8,9
17.5kg x 14,12,10,6
22.5kg x 10,9,9,8
B-3. Wiosłowanie ze sztangielkami leżąc brzuchem na ławce 30 stopni , ten sam ciężar
15kg x 6,6,6,6
17.5kg x 6,6,6,6
22.5kg x 5,5,5,5
B-4. Wiosłowanie sztangielkami w opadzie 4x, max powt
15kg x 10,8,6,7
17.5kg x 10,8,7,6
22.5kg x 8,8,6,5

C-1. unoszenie sztangielek bokiem w opadzie 3 x 12p
C-2. unoszenie sztangielek bokiem stojąc 3 x 12p
C-3. wyciskanie sztangielek stojąc , młotkowo 3x12p
5kg, 3kg, 3kg x 12
7.5kg x 12/10/12, 5kg x 12/12/12, 3kg x 12/12/12,
7.5kg x 12/12/12, 7.5kg x 12/12/12, 5kg x 12/12/12,


Podsumowanie:

LESZCZ . Ławka jakoś poszła. *wszystko z lekkiego wybicia ale pierwsze 1-2 powtórzenia całkiem przyzwoicie (choć jeszcze nie ze zwisu). Wyciskanie skos/pozioma lepiej (lewa wyraźnie słabsza - zwłaszcza odczuwalne na ławce poziomej) 25/27.5kg następnym razem. Barki - progres jakiś jest, przerwy w wyciskaniu w pierwszych 2 seriach i w drugiej serii w unoszeniu stojąc. Pompa (lewa ręka wyraźnie słabsza)


Inne:

BCAA przed/w trakcie, glutamina po.


MOC z nami


ile to powtórzeń robisz w wyciskaniu sztangielek na poziomej ławce?
i dlaczego?

DO 26 MARCA 2011 MAM URLOP.

1)Spiesz sie powoli! 2)Masa Podstawa sily, sila podstawa treningu na mase! 3)Naturalny ruch=wiekszy Ciezar!

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Tomek1990/cel - czysta masa mięśniowa / zapraszam każdego i proszę o rady

Następny temat

Ocena planu