Kontrowersyjna decyzja z UFC 104 zostanie ostatecznie zrewidowana. Walka ma się odbyć 1 maja 2010 w Montrealu. A skoro w Kanadzie to może na tej samej gali, w walce z Danem Hardym, tytułu bronić będzie GSP. Ale na razie to tylko moje domysły.
Co Wy macie do Machidy ? Jeśli byłby zadowolony z rozstrzygnięcia wcześniejszej walki, to by rewanżu nie proponował...decyzja sędziów jest czasami poza wpływem samych zawodników, a niepisana zasada, że mistrza trzeba pokonać zdecydowanie jest zazwyczaj pozostawiona do zinterpretowania indywidualnego Ja liczę na dobrą walkę i na to, ze Machida się lepiej przygotuje tym razem
1259169512000
rahbjj
Wysłana - 25 listopada 2009 18:53
Jak wyżej, Machida zgodzil sie na rewanz i tym razem mam nadzieje nie bedzie juz zadnych niejasnosci. Lubie Shoguna ale stawiam na Machide jak w 1szej walce.
Sogów nie odbijam, jak podobała Ci się moja wypowiedź, to wejdź na www.pajacyk.pl !
Ekspert -
1259177928000
SFD
Wysłana - 25 listopada 2009 21:00
Chyba Machida po prostu zlekceważył przeciwnika i słabo przygotował się do walki. Tak naprawdę ostatnie walki nie wskazywały na dobrą dyspozycję Shoguna, o przegranym debiucie w ufc już nie wspomnę, następnie ledwo wymęczył wygraną ze starym Colemanem, który płakał, że nie ma kasy i nie stać go było nawet na obóz treningowy, następne zwycięstwo z Liddellem, który dawno nikogo konkretnego nie pokonał. Teraz pewnie Machida się konkretnie przygotuje i nie da się niczym zaskoczyć Shogunowi.
1259179254000
greg 82
Wysłana - 25 listopada 2009 23:14
Wydaję mi się, że trochę nacisk na sędziów miał miejsce bo np. w walce Ortiz - Griffin, gdyby sędziowali tak samo jak machida-sho i randy-vera to by spokojnie dali to Ortizowi bo dwie pierwsze rundy przeleżał na przeciwniku po obaleniach. A tu jednak dali Griffinowi. Także myślę, że z sędziowaniem nie będzie już takiej kichy przynajmniej w tym konkretnym rewanżu.
I tak najważniejsze jest to, żeby Shogun wygrał i doszło do Shogun-Nog 2 o tytuł