Witam,
od wtorku zaczal mi doskwierac silny ból w okolicach potylicy ( lewa strona, z tylu glowy), jest to tak uciazliwe ze musze przerywac cwiczenia, bol pojawia sie przy wysilku fizycznym, cisnienie zawsze mialem w porzadku, dzisiaj mierzylem to mialem 125/75, nie doznalem zadnego urazu mechanicznego, pewnie czeka mnie lekarz jesli to nie ustapi lecz czy ktos z was mial podobna sytuacje? Czy w waszym wypadku bylo to cos powaznego?
Idź do lekarza. To zbyt poważny problem by o nim spekulować na forum.Pamiętaj , że każdy ma inny organizm i to ,że komuś przeszło nie musi oznaczać tego w Twoim przypadku.
Pozdrawiam
_______________________________
Citius, altius, fortius