Mam problem. Czuje ogromny ból w lewym dolnym roku pleców. Zaczęło się to od 4-5 dni myślałem że przejdzie. Ból wygląda tak że gdy idę nie boli mnie ale jak robię już bardziej dynamiczne ruchy ból jest ogromny. Ból czuje nieraz nawet jak się schylam. Lekarz powiedział mi że najprawdopodobniej przeciążyłem sobie plecy i dał mi jakoś maść . Ale chciałem poradzić się was bo ból jest duży i nie sadze że to przeciążenie. Może ktoś z was miał coś takiego. Proszę o rady co to może być i co robić.
jeśli ból występuje tylko przy dynamicznych ruchach, to nie jest to najprawdopodobniej nic wielkiego. Należy tych ruchów unikać i odpoczywać. Jeśli sytuacja nie będzie się polepszała i stracisz już cierpliwość to możesz wrócić do lekarza.
ból jest taki że jak idę to nie boli. nieraz boli jak np. się schylam. a boli zawsze jak biegnę lub robię jakiś inny dynamiczny ruch. a muszę to szybko wyleczyć bo gram w klubie. plis o jakieś rady co robić żeby przestało. może ktoś z was miał coś takiego.?
Zmieniony przez - Piotrek. Z w dniu 2010-03-06 21:34:41
1267735194000
Piotrek. Z
Wysłana - 07 marca 2010 23:45
Odświeżam
1268001905000
kradam
Wysłana - 08 marca 2010 07:39
Nic nie musisz, tylko tak Ci się wydaje. Czasem w takich sytuacjach natychmiast pomaga interwencja dobrego fizjoterapeuty. 80-100 zł za wizytę.
Witam zgadzam sie z kradam, czasami jedna wizyta wystarczy. puki co to proponuje na zrodlo bólu robic okład z zimna na 10 min co 2h. po 2 dniach to samo akład z ciepla ale na 20 min. szkoda ze w tym klubie nie maz rzadnej pomocy terapeutycznej:( pozdrawiam Jarek www.fizjosport.com
bo ból jak idę to mi nie przeszkadza chociaż nieraz go czuje , jak biegnę to potem staje i bolą mnie te plecy. Lekarz powiedział że pewnie sobie przeciążyłem i dał mi jakąś maść i powiedział żebym odpoczywał .
1268077729000
wojtekrbk
Wysłana - 09 marca 2010 09:21
Też miałem taki ból, z prawej strony w dolnej części grzbietu. Wszystko przez to, że po dwu miesięcznej przerwie za ostro wróciłem do treningu. Nie byłem u lekarza, wstrzymałem się z ćwiczeniem na tydzień, plecy na 2-3 i jakoś przeszło i dało nauczkę.