Witam 
Mam "dziwny" problem, ale trochę mnie zaniepokoił. Otóż wczoraj zaczęły mnie boleć piersi, to taki ból jak przy napięciu przedmiesiaczkowym. Niby normalka, ale ja miałam wczoraj 13 dzień cyklu! Nigdy wcześniej mi sie to nie zadrzyło. Nie wiem co o tym myśleć ;-( Pewnie to jakies zaburzenie cyklu, bo żadnych innych zmian nie zaobserwowałam. Może to stres: dzień przed pojawieniem się bólu miałam silny stres (dużo płakałam ;-((( ), a może przesadziałam z ćwczeniami "ujędranijącymi" biust, ale od kilku dni nie ćwiczyłam....
Do miesiączki powinam mieć jeszcze daleko...
Czy to normalne???
Czy powinnam se tym martiwć? dziewczyny, czy któraś z Was miała taki problem?
Poradzicie, bo trochę się mrtwię....

Mam "dziwny" problem, ale trochę mnie zaniepokoił. Otóż wczoraj zaczęły mnie boleć piersi, to taki ból jak przy napięciu przedmiesiaczkowym. Niby normalka, ale ja miałam wczoraj 13 dzień cyklu! Nigdy wcześniej mi sie to nie zadrzyło. Nie wiem co o tym myśleć ;-( Pewnie to jakies zaburzenie cyklu, bo żadnych innych zmian nie zaobserwowałam. Może to stres: dzień przed pojawieniem się bólu miałam silny stres (dużo płakałam ;-((( ), a może przesadziałam z ćwczeniami "ujędranijącymi" biust, ale od kilku dni nie ćwiczyłam....
Do miesiączki powinam mieć jeszcze daleko...
Czy to normalne???
Czy powinnam se tym martiwć? dziewczyny, czy któraś z Was miała taki problem?
Poradzicie, bo trochę się mrtwię....

