W środę na treningu dostałem z kolana w SKROŃ (przez chwilkę mi zachlupotało w głowie) i powróciłem do sparingu, Potem otłukłem sie jeszce z kilkoma innymi (jak to na sparingu)
Po powrocie do domu głowa mnie trochę bolała, razem z reszta ciała.
Lecz ból utrzymuje się do dziś, podczas normalnych czynności nie odczuwam ale gdy nagle poruszam głową lub przy myciu zębów odczuwam ból (dosyc bolesne jest to) przez co dałem sobie spokój z piatkowym treningiem. Mam zamiar iść na poniedziałkowy ale ból odczuwam do tej pory i to dość spory.
Dodam że wystepuje tagże podczas wiekszego wysiłku np. gdy robiłem martwy ciąg czułem jak "kłje" mnie w głowie.
Czy do lekarza mam się udać, miał ktoś coś podobnego?
"Jak nie wiesz to się dowiedz, wpierw pomyśl potem powiedz..."
1191181319000
renegat44 SZARY
Wysłana - 30 września 2007 21:44
jakby cie bolały włosy to co innego ,ale z bańką to niema żartów więc zasówaj do lekarza (wkońcu on jest dlaciebie anie ty dlaniego!)
"Musisz świecić przykładem odwagi, honoru, żarliwej dla Narodu służby"
1191181457000
searme
Wysłana - 30 września 2007 22:28
Z uderzeniami w głowę (czasami nawet lekkimi) nie ma żartów, leć do lekarza, trzeba to sprawdzić. A msz jeszcze jakies dolegliwości? Nudności, zawroty głowy np?
Zmieniony przez - searme w dniu 2007-09-30 22:29:22
"The wise win before the fight, while the ignorant fight to win."
1191184106000
ExSer
Wysłana - 01 października 2007 10:43
jest to na pewno wstrząs bo czytalem o tym w forum o podobnej temtyce. Ja dstalem podobnie z tym ze troche wyzej skroni i na chwile swiatnlo mi zgaslo ale ustalem cios z tym ze walke musialem zakonczyc bo nie widzialem nic z lewej strony. Tez sie zastanawiam czy pojsc do lekarza a z tego co widzie to ludzie na forum wrecz wyganiaja jak najszybciej do doktorka zeby isc :):) i chyba sie wybiore:)
1191228215000
renegat44 SZARY
Wysłana - 01 października 2007 10:46
to chyba sie wybierz
"Musisz świecić przykładem odwagi, honoru, żarliwej dla Narodu służby"
1191228387000
Kamiru
Wysłana - 01 października 2007 11:23
King89 Jezeli dostales kolanem nieoslonietym (?) w rowniez nie oslonieta skron (tu pytanie- czy podczas sparingu byl uzywany kask?), to ryzyko urazu jest imo duze, tymbardziej ze bol glowy sie utrzymuje. W zadnym razie nie powinienes tego bagatelizowac poniewaz urazy glowy moga byc bardzo grozne! Pomyslalbym takze o wizycie u neurologa w celu zrobienia badania EEG.
Moja rada- nawet jezeli bol przejdzie odwiedz lekarza! Nie zajmie Ci to duzo czasu, a niektore guzki moga pojawiac sie z stopniowo i rozwijac powoli.
Ile trzeba wlozyc pracy by najlepszym byc? Tysiace godzin, 300 poza domem dni...
Specjalista -
1191230598000
King89
Wysłana - 01 października 2007 12:43
Kamiru bez kasku... No i niestety z kolana w odsłoniętą głowę!
Ból nadal się utrzymuje przy gwałtownym ruchu (ma się rozumieć że dzisiejszy trening odpada...)