Jestem w fazie spalania tluszczyku - aeroby 4x w tygodniu po 90 minut. Chcialbym wiedziec czy arbuz jest owocem wysokokalorycznym, czy moze mozna go "bezpiecznie" wsuwac na 2 godzinki przed snem. Bardzo lubie ten owoc, ale nie chcialbym zeby wracalo mi to co spale na silowni... Jak myslicie taka mala porcyjka ok. 50dkg jest bezpieczna ???
" Jedni sie rodza po to zeby jesc, a inni jedza po to aby zyc..."
Zaden owoc nie jest "bezpieczny" przed snem niestety
Pozdrawiam, NoRtOn
"Jezeli zobaczysz na swojej drodze tego jegomoscia ze zdjecia, czuj sie, ze za chwile bedziesz stracony"
Pozdrawiam, NoRtOn
*F*u*c*k* The Rest,We Are The Best
Ekspert -
1028322130000
fido2001
Wysłana - 03 sierpnia 2002 14:06
Norton, a czy jest ses aby podczas cyklu spalania sadelka wsuwac bialko w ciagu dnia, np. po treningu ? Czy jest to raczej nie potrzebne... Slyszalem ze bialko po aerobach chroni miesnie... Jak to jest ?
"Nawet najsilniejsi maja chwile slabosci..."
" Jedni sie rodza po to zeby jesc, a inni jedza po to aby zyc..."
1028376414000
norton
Wysłana - 03 sierpnia 2002 14:12
W cyklu rzezbienia bialko odgrywa bardzo duza role jest jego az pod 3g/kg mc, wiec trzeba go spozywac jak najwiecej. Po treningu to oczywiste, ale tak samo przed snem, czy podczas innych posilkow.
Pozdrawiam, NoRtOn
"Jezeli zobaczysz na swojej drodze tego jegomoscia ze zdjecia, czuj sie, ze za chwile bedziesz stracony"
Zmieniony przez - norton w dniu 2002-08-03 14:13:17
Pozdrawiam, NoRtOn
*F*u*c*k* The Rest,We Are The Best
Ekspert -
1028376764000
fido2001
Wysłana - 03 sierpnia 2002 14:16
Przepraszam, moja wina - nie napisalem za na razie - jeszcze jakies 2 miesiace - trenuje tylko aeroby. 4 x w tygodniu po 90 minut na czczo jedynie wypijam czarna kawa ( dziala na mnie lepien niz L-karnityna ). Radzili mi na silowni zeby po takim treningu wypic sobie jakies bialko, wiec kupilem HiTec Protein ( 90% ). Teraz jak czytam posty na forum juz jakis tydzien, zastanawiam sie czy jest ses zeby to bialko wypijac po aerobach. Czy ono w takim wypadku mi cos daje ?
Pozdrawiam.
"Nawet najsilniejsi maja chwile slabosci..."
" Jedni sie rodza po to zeby jesc, a inni jedza po to aby zyc..."
1028377013000
norton
Wysłana - 03 sierpnia 2002 14:22
hmm to sie nie zrozumielismy. ja mowilem ogolnie o bialku-nie koniecznie z odzywki. ale mniejsza z tym. tylko jednego nie rozumiem, z czego Ty sie chcesz rzezbic i odchudzac? na to jeszcze przyjdzie czas. a bialko i na mase i na rzezbie przyjmuj jak najczesciej co 2-3 godziny
Pozdrawiam, NoRtOn
"Jezeli zobaczysz na swojej drodze tego jegomoscia ze zdjecia, czuj sie, ze za chwile bedziesz stracony"
Pozdrawiam, NoRtOn
*F*u*c*k* The Rest,We Are The Best
Ekspert -
1028377350000
Pafcio
Wysłana - 03 sierpnia 2002 14:24
Owoce zawieraja duzo fruktozy, ktorej nadmiar (szczegolnie wieczorem) powoduje odkladanie zapasow w postaci tluszczu, bo w ciagu dnia zawsze zdazysz cos spalic, a wieczorkiem bialeczko i lulu
Bialko tak jak pisze Norton w kazdym posilku musisz pamietac o spozywaniu bialka bo to z niego budowane sa miesnie wiec czy po aerobach jest sens pic bialko, gdy organizm jest wyczerpany i glodny? Sam sobie odpowiedz...
"Doskonałość tak samo nie jest nam dostępna jak nieskończoność"
"Doskonałość tak samo nie jest nam dostępna jak nieskończoność"
1028377496000
fido2001
Wysłana - 04 sierpnia 2002 13:03
Kiedys, pare lat temu moja waga w apogeum wynosila 124 kg, mama zbierala ni juz na wozek inwalidzki bo kolana mi siadaly...Pamietam ze wtedy pewnwego wieczoru poplakalem sobie cicho w pokoju, a od rana nastepnego dnia postanowilem cos z soba zrobic, przeciez i tak nie mialem nic do stracenia. Mialem wtedy 16 lat. Pierwsza klasa LO. Dodam jeszcze ze mialem wtedy 174 cm wzrostu. Teraz mam 25 lat na karku i wage 77kg przy wzroscie 185. Jesli ktos nie wierzy, ze mozna osiagnac tak wiele ( wydaje mi sie ze sporo osiagnalem )to zapraszam do Krakowa - posiadam spora kolekcje zdjec z tamtego okresu ktorymi sie moge pochwalic....
Wracajac do tematu, spuscizna po tamtych czasach jednak mi pozostala, tzn. predyspozycja do SZYBKIEGO nabierania brzuszka i BARDZO KOOOOOOOBIECYCH piersi. Teraz po miesiacu laby na Wegrzech ( jadlem co chcialem i ile chcialem ) wygladam bardzo dziwnie. Nogi i rece mam super - jak dla mnie. Na bicepsie jak sie uszczypie to skora ma co najwyzej 2 mm grubosci... Niestety Ilosc skory i sadelka na cycach i brzuchu jest dobiujajaca. I wlasciwie to tylko z tamtych rejonow musze spalic sadelko. Mam taki plan zeby do konca wrzesnia pouzywac sobie aerobow, a potem w jesieni i zimie cos pobudowac na bialku i BCAA ( zamiennie z Amino Anabol PQ )...
Dziekuje wszystkim za zainteresowanie. Pozdrawiam.
P.S. Jedni sie rodza po to zeby jesc, a inni jedza po to aby zyc...
"Nawet najsilniejsi maja chwile slabosci..."
" Jedni sie rodza po to zeby jesc, a inni jedza po to aby zyc..."