Witam! Jakieś 3tygodnie temu kupiłem na allegro telefon. Pisało ze do wymiany albo soft albo wyświetlacz. Oddałem go do komisu który oddał go gdzieś dalej ale i tak telefonu nie udalo się naprawić bo to wina płytki głownej...(tel był zalany..) Mam pytanie czy jak gość pisał na aukcji ze nie przyjmuje zwrotow to mimo tego ze usterka niezgadzala sie z tą opisana nie mogę go zwrócić? Czy jak poinformuje o tym allegro oni coś zdziałaja? Za telefon dałem 200zł i jestem stratny... co radzicie zrobić? pozdrawiam
Zmieniony przez - maluda82 w dniu 2007-03-04 23:55:02
1173046294000
Kruszek
Wysłana - 05 marca 2007 00:11
Koniecznie go rzyciśnij - prędzej czy później ktoś z allegro zróci uwagę na naciągacza.
Vecht of sterf - Je bent een kleine stinkende vieze zuigende kankerhoer!
Specjalista -
1173049875000
FGB
Wysłana - 05 marca 2007 06:58
juz nic nie da sie zrobic, koles moze powiedziec ze na poczcie cos sie stało albo ze ty zepsules i teraz specjalnie zwalasz na niego wine, allegro nic nie zrobi poniewaz telefon dostales,najlepiej to jechac do niego jesli masz blisko
1173074282000
emil1989
Wysłana - 05 marca 2007 15:23
j/w gosc sie napewno bedzie wypieral i ciezko bedzie udowodnic mu jego wine, no ale probowac zawsze mozna pzdr
no jeśli pisało że uszkodzony... no to wątpię że coś tam zdziałasz:P chyba że go zastraszysz:) ja miałem sytuację że mi nie przysłał... matka sie dowiedziała to na 2 dzień kasa na koncie była:) a więc warto próbować:)