Aktualizacja!!TU PYTAMY O SPALACZE TŁUSZCZU - TYLKO Z ANKIETA -STR 1
SFD
Wysłana - 23 czerwca 2009 08:59
witam, mam 2 opakowania Viper'a z Dymatize; ktoś zainteresowany?
1245740365000
konar128
Wysłana - 23 czerwca 2009 11:03
Nie wiem czy Koniu tu zaglądasz jeszcze, ale mam pytanko do Ciebie.
Narazie bez niczego jadę, ale gdy nadejdzie moment zatrzymania się muszę być gotowy heh. Który spalacz będzie lepszy Jet Fuel / Dyma Burn Xtream / Scoroch ?
:F zapomniałem. Dieta jest ok Spalaczy nie brałem dosyć długo bo od roku. Ostatnio eksperymentowałem z blistrem tussi i 2 termo stim żeby sprawdzić pobudzenie, ale to tylko 3dni :). Do zrzucenia ok. 10kg. Nic mnie nie jest w stanie pobudzić więc w wyborze spalacze kieruje się tylko .... spalaniem.
W diecie mam 120g węgli, 200g białka, 98 tłuszczu i 2200 kcal. Trening 3 razy w tygodniu FBW po nim Aeroby. Od czasu do czasu basen w wolny dzień. Waga 89, do zrzucenia 9kg(tak szacuję). Czas 2-3miechy. Nie jestem pewny czy będzie potrzebny mi spalacz, ale jak będzie to wolę mieć go.
Aktualnie biorę Mono z Olimpu, ale za jakiś czas wchodzę na cm3 i nitrobolon.
Z tych co wypisałeś wrzuć Scorch lub Dymaburn, ewentualnie Animal Cuts. Ja osobiście lepsze odczucia miałem przy Dymaburn. Rano na czczo i 30-45 min przed treningiem.
aktualnie kończe Scorcha, tłuszczyk ładnie 'poleciał', aktualna waga 75kg a było 79 kg przy wzroście 178cm, także strat w mięsku aż takich nie widać. wszystkie mięśnie ładnie się zarysowały w szczególności plecy i brzuch ;) ale to w większości dzięki cały czas trzymanej diecie, trening siłowy i masakrycznemu HIIT ... :)
planuje cały czas się ciąć żeby dojść do dobrej estetyki ( mój cel )
pytanie :
co polecacie ładować po Scorchu? - VENOM kategorycznie odpada - coś już naprawde dobrego :) - może być z efka - cena oraz ew. dostępnośc nie gra roli :)
pozdrawiam
aa i nie sugerujcie się profilem jest mojego młodszego brata
Zmieniony przez - bryan. w dniu 2009-06-27 12:22:19
1246098091000
BzykuDG
Wysłana - 27 czerwca 2009 12:23
Teraz to najwyższy czas nabrać trochę mięśni. Jeśli chcesz dobre estetyki, to najpierw trzeba mieć co wyeksponować, a nie doprowadzać do znacznej niedowagi.