SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

Agnese- zatrzymać na zawsze stan obecny :-)

temat działu:

Trening dla początkujących

słowa kluczowe: , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 85439

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 1489 Wiek 33 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 35079
Ruda_29
Jak na okres 2 miesięcy, to przyrosty masz duże.

Poprawka: 1,5 miesiąca na nadwyżce kalorycznej z liczeniem (ok. 2000 kcal) + 2 miesiące bez liczenia z treningami jedynie siłowymi bez żadnego aero itp., w tym ostatnie 17 dni regeneracja zupełnie bez ćwiczenia.
To są przyrosty z ok. 3,5 miesiąca.

W ocenie siostry wyglądam podobnie, tylko mam jakby więcej ciała na ramionach, cokolwiek to oznacza.
W swojej ocenie nie spasłam się, ale wolę moją figurę z wakacji niż obecną To chyba nie grzech. Poza tym patrząc w lustro nie potrafię ocenić, czy masa coś dała, jeśli chodzi o górę. Chciałam to sprawdzić po redukcji, po prostu porównując z fotami z poprzedniej redukcji.

Nie wiem na ile nasze oceny są miarodajne, więc jak coś mogę zrobić foty i komuś chętnemu podesłać a priw do oceny.

"Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."

P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 638 Wiek 7 lat Na forum 7 lat Przeczytanych tematów 8376
poka foty
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 1489 Wiek 33 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 35079
Już się robi bubu

NIEDZIELA (29 GRUDNIA 2013) - TYDZIEŃ 2, DZIEŃ 2
INTERWAŁY + BRZUCH






MISKA ZNOWU NIELICZONA
1. Jajecznica (kiełbasa wędzona w domowej wędzarni,jaja, olej kokosowy), quinoa, cebula, por
TRENING
2.Koktail (borówki + odrobina whey), pudding (nasiona chia + borówki), szynka wieprzowa wędzona w domowej wędzarni z musztardą bez cukru dijon, ogórki kiszone
3.Soczewica zielona, puree z sezamu, brukselka
4. Jaja, brukselka

Suple: DIM
Napoje: herbaty różne, kombucha, kawa ze stewią

Samopoczucie: 99%
(gardło piecze z rana i czasem w ciągu dnia, jak długo nie piję)

Zmieniony przez - Agnese w dniu 2013-12-30 14:03:35

"Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."

P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 1489 Wiek 33 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 35079
PONIEDZIAŁEK (30 GRUDNIA 2013) - TYDZIEŃ 2, DZIEŃ 3
MISKA

1.Kasza gryczana niepalona, jaja, cebula,por
TRENING
2.Pomelo, fasolka adzuki, szynka wieprzowa wędzona w domowej wędzarni z musztardą bez cukru dijon, ogórki kiszone
3. Królik, ziemniaki, olej kokosowy, szparagi, cebula
4. Ser twarogowy tłusty, szczypiorek, rzodkiewka, ogórki kiszone

Suple: DIM, magnez + potas + asparginian
Leki: Nystatyna na gardło ze zlecenia lekarza, Tymsal; Euthyrox 62,5
Napoje: herbaty różne z przewagą lipowej, kombucha

TRENING

W końcu wybrałam się do lekarza: mam jakiegoś wirusa i dlatego mnie to gardło piecze już od prawie 3 tygodni.
Nie cierpię chodzić do lekarza, bo jestem typem ruchliwym i mam dość siedzenia w jednym miejscu zwłaszcza, jak jestem do tego zmuszona. Czas spędzony w poczekalni odreagowałam taką oto wytrzymką
Kropki oznaczają przerwy w robieniu pompek. Wiem...leszcz ze mnie



I od razu lepiej

Samopoczucie: 99%
(gardłowe sprawy już są na leczeniu, więc będzie lepiej )


Zmieniony przez - Agnese w dniu 2013-12-30 19:25:58

"Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."

P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 1489 Wiek 33 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 35079
WTOREK(31 GRUDNIA 2013) - TYDZIEŃ 2, DZIEŃ 4
MISKA

1.Zapiekany banan(+ olej kokosowy,wiórki kokosowe,jajo) + jaja
ogórek kiszony, brukselka
TRENING
2.Perliczka zapiekana z szynką parmeńską i jabłkami (+ oliwa z oliwek),ciecierzyca, brokuł gotowany
kapusta kiszona,ogórki kiszone
3. Gofry jaglane (+ mąka ziemniaczana i ryżowa,olej kokosowy,jaja, odrobina whey'a)+ jaja
Na imprezie Sylwestrowej doszedł jeszcze bigos i kubeczek barszczu.

Suple: DIM, magnez + potas + asparginian
Leki: Nystatyna na gardło ze zlecenia lekarza, Tymsal; Euthyrox 62,5
Napoje: większa ilość wina wytrawnego na imprezie niż zwykle
,herbaty-różne,kawa ze stewią,woda filtrowana,drink na odporność wg kittie w moich proporcjach: zielona herbata/ kombucha+duża ilość kurkumy i imbiru,jeszcze większa ilość cynamonu + cytryna *

* Zaczęłam pić jakieś 3 tyg temu jak łapało mnie przeziębienie i zauważyłam,że odkąd piję kilka takich "drinków" dziennie to:
- nie marznę pomimo Hashimoto ,czasem jest mi wręcz gorąco, co do tej pory zdarzało się tylko przy treningach
- po interwałach nie spada mi temperatura, jak to się działo wcześniej (średnio pomiędzy 36,6,a 37,3,zwykle wyżej niż niżej, podczas, gdy wcześniej po dniu interwałowym spadało do 35 stopni)
Ogółem wszystko na plus,więc do końca zimy będę popijać

TRENING OBWODOWY



+ całonocne tańcowanie na imprezie Sylwestrowej

Trening strasznie przerywany telefonami ...z jednym przyleciała do mnie mama w trakcie przysiadu heh,ale dobrze, bo później pomogła wstać Ale niebezpiecznie było, bo pomagając najpierw przechyliła mi sztangę z jednej strony na drugą zamiast podejść od tyłu.
Po poniedziałkowej wytrzymce zakwasy nad i pod piersiami i w sumie obok też i na żebrach i ramionach.Pewnie stąd ten regres w pompkach i w wyciskaniu francuskim.
Po tym obwodzie dochodzę do wniosku,że w wypadach dalekich powinnam mieć większy ciężar niż w krótkich.

Sampoczucie:


W pierwszy dzień Nowego Roku, życzę wszystkim Ladies, aby rok 2014 był jeszcze lepszy od roku 2013.Niech się spełniają wasze marzenia


Zmieniony przez - Agnese w dniu 2014-01-01 17:12:41

"Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."

P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 1489 Wiek 33 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 35079
ŚRODA(1 STYCZNIA 2014) - TYDZIEŃ 2, DZIEŃ 5
MISKA
1. Gofry jaglane (+ mąka ziemniaczana i ryżowa,olej kokosowy,jaja, odrobina whey'a)+ puree z sezamu+ mleko wiejskie po zebraniu śmietany + kakao
2. Perliczka zapiekana z szynką parmeńską i jabłkami(+ oliwa z oliwek), fasolka mung, ogórki kiszone
3. Kiełbasa wędzona w domowej wędzarni, kapusta kiszona

Suple: DIM, magnez + potas + asparginian
Leki: Nystatyna na gardło ze zlecenia lekarza, Tymsal; Euthyrox 62,5
Napoje: różne herbaty, kawa ze stewią,woda filtrowana,drink na odporność wg kittie w moich proporcjach: zielona herbata/ kombucha+duża ilość kurkumy i imbiru,jeszcze większa ilość cynamonu + cytryna

Samopoczucie:
Pełen relaks po Sylwestrze

Zmieniony przez - Agnese w dniu 2014-01-01 17:17:14

"Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."

P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 2 Napisanych postów 15301 Wiek 31 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 189812
Agnese w tych obwodach po to masz podany zakres by się w nim mieścić jak i dobierać tak ciężary by wykonać zadaną liczbę powtórzeń w każdym z obwodów. To nie jest trening na wielkie progresy w ciężarach. Mam nadzieję, ze wiesz jak go robić bo patrząc na nagły spadek liczby powtórzeń wygląda ja byś robiła to seriami a nie obwodami. Powinnaś to robić: wyciskanie siad uginanie wznosy brzuch wyciskanie siad uginanie wznosy brzuch wyciskanie siad uginanie wznosy brzuch przerwa - to jest pierwszy obwód.
Skąd też wzięłaś te wznosy bioder w drugim obwodzie? Tam ma być ćwiczenie na brzuch - turlanie piłki pod siebie.

"pod tym niechcianym tłuszczem niekoniecznie ukrywa się nasz ideał urody" Obliques

Don’t be a follower. Be a leader even if for a while you are only leading your shadow.

Aktualny DT -> http://www.sfd.pl/Arphiel_2013__ciąg_dalszy_:_D/podsumowanie_str._25-t937085-s29.html#post8 

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 1489 Wiek 33 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 35079
Arphiel
dobierać tak ciężary by wykonać zadaną liczbę powtórzeń w każdym z obwodów. To nie jest trening na wielkie progresy w ciężarach.

Tak starałam się robić. Z tym, że chyba progres do przodu, nawet malutki chyba powinien być.Tak przynajmniej mi się wydawało. Dla przykładu skoro w przysiadzie ostatnio bez problemu zrobiłam wymaganą ilość powtórzeń, to postanowiłam dodać kg i stąd ten spadek w ostatniej serii.

Arphiel
Powinnaś to robić: wyciskanie siad uginanie wznosy brzuch wyciskanie siad uginanie wznosy brzuch wyciskanie siad uginanie wznosy brzuch przerwa - to jest pierwszy obwód.

Dokładnie tak robię, tylko, że dla ja liczyłam to, jako trzy obwody i po każdym "wyciskanie siad uginanie wznosy brzuch" robiłam te 2 minuty przerwy. Mój błąd. Jestem bardzo wdzięczna za sprostowanie

Arphiel
Skąd też wzięłaś te wznosy bioder w drugim obwodzie? Tam ma być ćwiczenie na brzuch - turlanie piłki pod siebie.


Heh...no rzeczywiście. Heh...zmyliła mnie nazwa Twojego filmiku

na youtube, który znalazłam jak szukałam, jak ma wyglądać to turlanie piłki pod siebie, no i źle wpisałam nazwę . W sumie nie udało mi się znaleść samego turlania i robię coś takiego,że leżę na plecach, podnoszę pupę i nogami aż pod tą pupę turlam piłkę i z powrotem. Zadziwiająco ciężkie jest to ćwiczenie dla mnie, chociaż bez obciążenia.

Zmieniony przez - Agnese w dniu 2014-01-01 19:58:02

"Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."

P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 211 Napisanych postów 59591 Wiek 14 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 228104
Jaki jest cel tego treningu?

Matka Chrzestna

NIEDOCZAS mam

...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 4 Napisanych postów 1489 Wiek 33 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 35079
Pewna dobra duszyczka mi przesłała link do youtube i już wiem, że turlanie piłki pod siebie ma tak naprawdę zupełnie inną nazwę Dziękuję

Martucca
Jaki jest cel tego treningu?

Jak go zaczynałam ok. 2 tygodnie temu celem była redukcja, ale redukcji...w sumie to liczenia mi kategorycznie zabroniono (przeniesiona na kwiecień), więc robię sobie dla fanu ,bo lubię ćwiczyć. Może przy okazji coś i tak spadnie w cm przy aero i interwałach, bo dziwnym trafem od regeneracji spada (a na rege 17 dni żadnego ruchu nie było). Wcześniej przy ćwiczeniach tylko siłowych rosło w cm. Chcę też poprawić technikę

CZWARTEK(2 STYCZNIA 2014) - TYDZIEŃ 2, DZIEŃ 6
MISKA
1.Płatki owsiane, jaja, rzodkiewka, cebula
2.Gofry jaglane (+ mąka ryżowa i ziemniaczana, jajo), jabłko, twaróg tłusty ze szczypiorkiem i rzodkiewką
3.Czarniak, oliwa z oliwek, ziemniaki, buraki
4.Jaja, ogórki kiszone

Wprowadziłam omegę 3, bo dawno nie było

Suple: magnez + potas + asparginian, omega 3
Leki: Nystatyna na gardło ze zlecenia lekarza, Tymsal; Euthyrox 62,5
Napoje: wino wytrawne do obiadu,różne herbaty,woda filtrowana,drink na odporność wg kittie w moich proporcjach: zielona herbata/ kombucha+duża ilość kurkumy i imbiru,jeszcze większa ilość cynamonu + cytryna

Samopoczucie: 90 %
Pierwszy dzień @, miałam ok. 10 minut takich okropnych skurczy brzucha, że naprawdę musiałam walczyć z tym, żeby nie jęczeć z bólu i nie mieć grymasu na twarzy, a na szkoleniu byłam I oczywiście już mało brakowało, a musiałabym wybiec do toalety na wymioty. Na szczęście po tym, jak się dosłownie rozwaliłam na krześle, wyciągnęłam nogi itp. to przeszło i już do końca dnia ok
Ostatnio DIM brałam wg nowych zaleceń obli tj. dopiero od 14 dnia cyklu. Ale też używałam ostatnio perfum częściej niż zwykle, a miałam unikać.

PIĄTEK (3 STYCZNIA 2014) - TYDZIEŃ 2, DZIEŃ 7
MISKA
1.Płatki jaglane, kasza gryczana, jaja, cebula, rzodkiewka
TRENING
2.Koktail (maślanka domowej produkcji + kombucha + truskawki)
3.Dziki łosoś, mleczko kokosowe, soczewica zielona, brukselka
4.Migdały, kapusta kiszona

Suple: magnez + potas + asparginian, omega 3
Leki: Nystatyna na gardło ze zlecenia lekarza, Tymsal; Euthyrox 62,5
Napoje:wino wytrawne do obiadu, różne herbaty,woda filtrowana,drink na odporność wg kittie w moich proporcjach: zielona herbata/ kombucha+duża ilość kurkumy i imbiru,jeszcze większa ilość cynamonu + cytryna

TRENING SIŁOWY + AERO




Kręciłam filmik Rumuńskiego MC i zapomniałam o tym, że 1a i 1 b robię na zmianę i zrobiłam normalnie w seriach Reszta zgodnie z planem
Delikatny progres w podciąganiu, bo ostatnio tylko w jednej serii zdołałam się podciągnąć, a dzisiaj w dwóch Mała rzecz, a cieszy.

Eveline, Twoje wyjaśnienia, co do wznosów bioder z piłką pomogły. DZIĘKUJĘ Już nie czuję pleców. Pupsona spinam tak, że bardziej już się chyba nie da

FILMIKI
MC Romanian, 39,5 kg



Podciąganie na drążku ze zwisu 1 x



Nie widać tego na filmiku, ale drążek mam na tyle wysoko, że nie dostanę go ze stania na podłodze, muszę najpierw podskoczyć. No cóż...nie urosło się

Co do poprzednich filmików skoro nie było krytyki to zakładam, że przysiad ok, poprawiony bułgar i WL ok i MC pewnie poza tym błędem, który sama wyłapałam też ok.

Aha...mam obiektywną opinię, że się nie spasłam

Zmieniony przez - Agnese w dniu 2014-01-03 20:14:06

"Never let the odds keep you from doing what you know in your heart you were meant to do."

P.S. Cudownie być poza Ladies: czysta micha z czitem raz w tygodniu, jedzenia aż za dużo, przez większą część roku brak aero, indywidualna trenerka i forma psychiczna i fizyczna jest, a na wakacje będzie mega wypas

Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

Trening 17-latek (piłka nożna)

Następny temat

roczny zapas