Jogger, czy moja wcześniejsza propozycja 'wdrażania' się w bieganie z powrotem jest wg. Ciebie ok? Tzn: 2-3/tydzień zaczynać od 30min, oczywiście tylko po lesie.
Co ty na to? Po jakim czasie powinienem zacząć dodawać objętości, żeby piszczele nie bolały?
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1052929621000
jogger
Wysłana - 14 maja 2003 18:29
Kontakt, pomysł jest OK, ale: na początek luźnym truchtem i raczej z pięt (środek ciężkosci ciała lekko przesunięty do tyłu) jak tylko będzie zaczynało ostrzej boleć, stop i spacerkiem do domu
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1052929795000
spiechu
Wysłana - 14 maja 2003 19:00
Przeczytałem te artykuły i sam już nie wiem co mam myśleć o tych kremach
Ale zainteresowało mnie twoje nacieranie ABC, czy to może dać jakiś efekt??
Pozdrawiam SPIECHU
Pozdrawiam
SPIECHU
1052931640000
kontakt
Wysłana - 14 maja 2003 19:11
Jogger
Z pięt? Nie rozumiem. Biegając staję na palce, pięty praktycznie nie dotykają ziemi. Chodzi Ci o to zebym przesunął środek ciężkości do tyłu?
H C H T X C czyli
Hard Core Hard Tail Cross Country
H C H T X C czyli
Hard Core Hard Tail Cross Country
1052932277000
kontakt
Wysłana - 14 maja 2003 20:47
A może by tak ten temat podwiesić tu albo w ogólnorozwojówce? Być może przyczyni się on do wyjaśnienia tego okrutnego problemu który dręczy tyle osób? Kto jest za?
H C H T X C czyli
Hard Core Hard Tail Cross Country
H C H T X C czyli
Hard Core Hard Tail Cross Country
1052938028000
MuayFan
Wysłana - 15 maja 2003 10:48
Ja miałem/mam ten sam problem. Wczoraj po raz pierwszy ne bolały mnie piszczele podczas treningu. Dodam, że w moim przypadku nie jest możliwe wyeliminowanie twardej nawierzchni. Najpierw kupiłem sobie nowe butki do biegania- Asicsy. Pomogło już trochę. Zacząłem używać kamforę do rozgrzewania nóg. Staram się też dobrze je rozciągnąć (zwłaszcza łydki i mięśnie z drugiej strony piszczela). I wczoraj użyłem jeszcze opasek na staw skokowy. I właśnie wczoraj nic mnie nie bolało. Zobaczymy jak będzie dalej, bo kontuzja ciągnie się za mną dobre pół roku. A, i jeszcze jedno. Zamiast przykładą lód, używałem lampy kwarcowej. Trener od kickboxingu powiedził mi, że w tym wypadku chodzi o pobudzenie krążenia a nie o zmniejszenie opuchlizny poprzez skurczenie naczy krw. i zniweowanie bólu. Jestem ciekawy co uważacie na ten temat (wszędzie na netcie poleca się lód na tą dolegliwość...).
spiechu, próbowałem już tego kiedyś bez rezultatu, i dopiero jak połączyłem z antycellulitami (czyli głównie z zawartą w nich kofeiną) i pasem neoprenowym, ściąga aż miło (a po zrzuceniu paru kilo miałem już obwisłe fałdki - teraz to już tylko ślady, mimo że jeszcze jestem na redukcyjnej). Z tym że ABC smaruję na noc, rano na aerobach nieźle się uaktywnia , przed siłownią DeepHeat.
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1053212536000
jogger
Wysłana - 18 maja 2003 01:09
kontakt, temat wraca każdej wiosny i tylko rozgrzewacze się zmieniają komuś pomogło np. Fastum zalecane bodajże przez Guru etc. Co do stylu biegania redukującego ból, najprościej wyobrażać sobie, że zbiegasz z lekkiego wzniesienia. Ja np. tak biegam, jeśli poprzedniego dnia robiłem przysiady .