Z serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich pijoków Napoje alkoholowe ilość kcal Brandy 30 ml 65 Gin 20 ml 60 Koniak 50 ml 160 Whisky 30 ml 65 Wódka czysta 50 ml 110 Wódka słodka 50 ml 130 Wina Białe wytrawne 120 ml 80 Białe półwytrawne 120 ml 90 Białe słodkie 120 ml 110 Czerwone wytrawne 120 ml 80 Czerwone półsłodkie 120 ml 92 Czerwone słodkie 120 ml 115 Różowe 120 ml 85 Domowe, owocowe 120 ml 110 Madera 120 ml 118 Malaga 120 ml 163 Porto 50 ml 83 Sherry wytrawne 50 ml 60 Sherry słodkie 50 ml 71 Wermut wytrawny 120 ml 114 Wermut słodki 120 ml 146 Likiery Advocat 30 ml 75 Ajerkoniak (domowy) 30 ml 82 Curacao 20 ml 84 Kminkowy 20 ml 32 Orzechowy 20 ml 54 Ziołowy 20 ml 40 Piwo Ciemne pełne 0,33 l 250 Jasne pełne 0,33 l 230 Porter 0,33 l 300 Pilsner 0,33 l 144 Bezalkoholowe 0,33 l 80
"Energia przepływa, nie powinna stać. A stoi gdy wątpisz w tę energię. Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą. Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Właściwie to nie wiem po co to tutaj podajesz.Przecież każdy kto ćwiczy nie spożywa alkoholu,a jeżeli już wybierze się na jakąś imprezę to i tak dieta z całego dnia jest spalona,bo alkohol wszystko popsuje...
W poznawaniu siebie odnajduję pełnię szczęścia.
1130413038000
Malinowa
Wysłana - 27 października 2005 13:39
ja pije
1130413141000
smis88
Wysłana - 27 października 2005 13:42
Jeżeli jestem w błędzie to przepraszam,ale w takim razie chyba nie mam tutaj doczynienia z prawdziwymi sportowcami...alkohol pisze się przez samo h filozofie...
W poznawaniu siebie odnajduję pełnię szczęścia.
1130413371000
Cartman21
Wysłana - 27 października 2005 13:44
ja też,ale nie wiem po co liczyć kalorie z alko i tak nie spasiesz sie po tym,no chyba ze piwem.pozdro
Rozumiem jakąś lampkę czerwonego wina do obiadu, poprawia krążenie krwi i wogóle,ale melanże raczej odpadają...
W poznawaniu siebie odnajduję pełnię szczęścia.
1130413706000
outsidee
Wysłana - 27 października 2005 13:50
człowiek nie tylko żyje sportem i jedzeniem , wiec nie potrzebne są twoje aluzje co do Kopta.
Specjalista -
1130413826000
smis88
Wysłana - 27 października 2005 14:06
No dobrze, ja to rozumiem,ale sądzę, że jak już wybierasz się na jakiś melanż, to chyba nie siedzisz z karteczką i liczysz kieliszki po to, żeby Ci się kcal zgadzały
W poznawaniu siebie odnajduję pełnię szczęścia.
1130414780000
kopt
Wysłana - 27 października 2005 14:06
Smis, widać nie masz do czynienia z prawdziwymi sportowcami. Jest mi niezmiernie przykro. Sądząc po Twoich wymiarach Ty jesteś zaiste prawdziwym sportowcem. A arta zamieściłem dlatego, że każdy normalny człowiek (czasem nawet prawdziwy sportowiec, o ile jest normalny) pije alkhol, bo ma akurat ochotę na lamkę wina, przychodzą goście lub z jakiegokolwiek innego powodu. Uważam, że ten kieliszek wina czy butelkę piwa w takim wypadku warto wliczyć w dietę i jednak trzymać się bilansu. Bądźmy poważni, te ilości alkoholu zawarte w butelce piwa czy kieliszku wina nie są znowu tak ogromne, żeby Ci całą dietę rozwalać. Strasznie histeryzujesz... Swoją drogą musisz być bardzo smutnym człowiekiem... wyluzuj chłopie, bo jak będziesz w moim wieku to Ci twarz obwiśnie ze zgryzoty
"Energia przepływa, nie powinna stać. A stoi gdy wątpisz w tę energię. Musisz więc za energią nadążyć, nadążyć za siłą. Wówczas jesteś z siłą w harmonii."
Specjalista -
1130414784000
smis88
Wysłana - 27 października 2005 14:11
Nie chciałem, żeby to zabrzmiało zgryźliwie, poprostu trochę mnie to rozśmieszyło, a dlaczego napisałem w poprzedniej mojej notce... Jeżeli chodzi o moje wymiary, nie oznaczają one wcale moich zaangażowań w sport...