Napastnik Milanu Filippo Inzaghi uważa, że głównym faworytem do wygrania Ligi Mistrzów jest drużyna Barcelony. Wśród kandydatów do końcowego triumfu wymienia również londyńską Chelsea.
- Barcelona pozostaje faworytem według mnie, ale myślę, że będziemy musieli również uważać na Chelsea Carlo Ancelottiego - powiedział doświadczony napastnik.
Milan rywalizację w Lidze Mistrzów rozpoczął od zwycięstwa 2:1 nad Olympique Marsylia. - To szczególny turniej. Wygraliśmy pierwsze spotkanie, ale teraz musimy wygrać drugie przed dwoma ciężkimi meczami z Realem Madryt - mówił Inzaghi.
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
1253283236000
Pippo
Wysłana - 19 września 2009 15:56
Spekulacje transferowe nigdy nie milkną, a w przypadku Milanu coraz częściej pozostają tylko spekulacjami. Latem tego roku tak wiele nazwisk było przymierzanych do "Rossoneri", że można nimi obdzielić kilka klubów - czytamy na blogu ACMilan24.pl.
Ostatecznie na San Siro, nie licząc tych wracających z wypożyczeń, trafili dwaj piłkarze, którzy jak dotąd niczego nie wnieśli do gry drużyny. Włoskie media uważają jednak, iż zimą może być inaczej, ponieważ podopieczni Leonardo zanotowali w lidze start daleki od oczekiwanego i tym razem Silvio Berlusconi będzie musiał sięgnąć do kieszeni. Tyle, że ostatnio pojawiające się doniesienia są niezbyt wiarygodne.
Turyński "Tuttosport" podał informację o zamiarze pozyskania przez Milan w styczniu przyszłego roku przyszłego reprezentanta Włoch, Amauriego z Juventusu. Urodzony w Brazylii zawodnik faktycznie nie imponuje w bieżącym sezonie skutecznością, jednak przeprowadzka do Mediolanu to nie jest coś na czym zależałoby działaczom "Starej Damy". Dziennik podaje cenę, która miałaby przekonać "Bianconeri" – 40 milionów euro. Przypomnijmy, iż Milan w niedalekiej przeszłości starał się o sprowadzenie napastnika, jednak przegrał wtedy rywalizację właśnie z Juventusem.
O wiele bardziej wiarygodnie brzmią informacje "La Gazzetty dello Sport". Prestiżowy dziennik przekonuje, iż zimą Milan zrobi drugie podejście pod 23-letniego napastnika VfL Wolfsburg, Edina Dzeko. Reprezentant Bośni był przymierzany do "Rossoneri" latem, a w styczniu mógłby w końcu trafić do Mediolanu pod warunkiem, że Klaas-Jan Huntelaar nie spełni pokładanych w nim nadziei.
Serwis Ilsussidario.net postarał się także o sensacyjną nowinę, dopuszczając możliwość wymiany między Milanem, a Manchesterem City. W jej ramach miejscami pracy zamieniliby się Brazylijczycy – Ronaldinho z Robinho, którzy w obecnych zespołach pełnią role rezerwowych.
Czołowe miejsca na liście życzeń "Rossoneri" mają jednak zajmować pomocnik Sao Paulo FC, Hernanes i obrońca Schalke 04, Rafinha, obaj kojarzeni już latem z mediolańczykami. Przybycie pierwszego z nich mogłoby być lekarstwem na kontuzje Gennaro Gattuso, słabą formę Ronaldinho lub podobno niewykluczone odejście Andrei Pirlo. Z kolei jego rodak miałby uleczyć prawą stronę defensywy, na której mimo wszystko niezbyt przekonująco spisują się Gianluca Zambrotta czy Massimo Oddo.
Power wears out those who do not have it.
F1 & Hazard
1253368619000
made in pl
Wysłana - 19 września 2009 18:21
To są tylko spekulacje.W składzie trzeba dużo zmienić,tylko czy Berlusconi wyłoży pieniądze,wątpie skoro teraz ich pożałował.INZAGHI nie będzie wiecznie młody