Witaj! Dołącz do społeczności ludzi aktywnych. Możesz zalogować się   lub zarejestrować
Wczytywanie danych ...
Temat: Treść:
Temat został odczytany 26443 razy
Ankieta
AC.MILLAN "TAK"
58,14% (75)
AC.MILLAN "NIE"
41,86% (54)
słowa kluczowe: milan 
Autor

AC Milan

made in pl

Wysłana - 14 lipca 2009 20:31    Edytuj Cytuj
Scudetto w tym sezonie jak najbardziej!!
Inzaghi jak zwykle niezawodny,FORZA MILAN
 
...w życiu piękne są tylko chwile...R.R.

Lopos20

Wysłana - 16 lipca 2009 15:24    Edytuj Cytuj
ja liczę na silny występ w lidze europejskiej, żeby tak był mecz Milan vs. real

made in pl

Wysłana - 16 lipca 2009 15:48    Edytuj Cytuj
Będzie taki mecz 25.08 2009 na SANTIAGO BERNABEU

Zmieniony przez - made in pl w dniu 2009-07-16 15:49:07
 
...w życiu piękne są tylko chwile...R.R.

cygan132

Wysłana - 16 lipca 2009 16:20    Edytuj Cytuj
No to chyba nie w Lidze Europejskiej, tylko Lidze Mistrzów
 
HALA MADRID !!!
Znawca -

Lopos20

Wysłana - 17 lipca 2009 08:15    Edytuj Cytuj
tak masz racje myślałem wtedy o nowej lidze europejskiej

Pippo

Wysłana - 17 lipca 2009 14:12    Edytuj Cytuj
Czarne chmury zbierają się nad jedną z najbardziej znanych drużyn Europy - Milanem. Klub nie dokonuje transferów, za czym stoi fatalna sytuacja ekonomiczna klubu. A będzie jeszcze gorzej...

Kibice Milanu z zazdrością patrzą na nowe nabytki Juventusu i Interu Mediolan. "Bianconeri" pozyskali Diego, Fabio Cannavaro i Felipe Melo, podczas gdy do Interu dołączyli między innymi: Milito, Motta i Lucio.

Milan wygląda przy tych klubach jak ubogi krewny. Do drużyny dołączył jedynie 27-letni Amerykanin Oguchi Onyewu, pozyskany w dodatku na zasadzie wolnego transferu. Świadczy to o fatalnej sytuacji finansowej klubu, który sprzedał do Realu Madryt Kakę za 68 milionów euro, jednocześnie nie przeznaczając ani jednego euro na wzmocnienia. Fani mediolańskiego klubu są sfrustrowani, szanse Milanu na walkę o mistrzostwo Włoch wyglądają bardzo blado.

Fabrizio Ponciroli i Sergio Stanco, którzy z bliska śledzą sytuację w Milanie, zdradzają co się dzieje w klubie. Wnioski nie są optymistyczne.

- Milan nie ma pieniędzy - twierdzi Ponciroli. - Sprzedali Kakę, ponieważ potrzebowali pieniędzy, nie pójdą one jednak na wzmocnienia.

- W ciągu jednego-dwóch sezonów Milan stanie się "zwykłym" klubem. Prezydent Silvio Berlusconi ma bardzo dużo problemów we Włoszech i nie może pomóc Milanowi tak, jak to czynił w przeszłości. Nie sądzę, aby Milan zakwalifikował się do tegorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów - mówi Ponciroli.

Stanco również kreśli niezbyt optymistyczną przyszłość: - Jednym z największych problemów klubu jest brak pieniędzy. Kryzys ekonomiczny dotknął każdego, a głowa włoskiego rządu, która jest osoba publiczną, musi być przykładem dla kraju. Berlusconi jest właścicielem wielu firm. Czy mógłby powiedzieć pracownikom: "Sorry, zwalniam was, bo muszę wydać miliony euro na nowych piłkarzy Milanu?" - pyta retorycznie Stanco. - Nawet jeśli Berlusconi jest dzieckiem, to nikt mu nie pozwoli wydać góry pieniędzy na Milan, prędzej będzie musiał go sprzedać.

Jeśli z kolei Berlusconi nie ma intencji przeznaczyć wielkich pieniędzy na Milan, to klub nie będzie miał możliwości walczyć o najwyższe laury.

- We Włoszech jest on bardziej znany jako właściciel Milanu niż jako premier - mówi Ponciroli. Z ta opinią zgadza się również Stanco, który dodaje: - Milan jest zabawką Berlusconiego. Nawet jeśli chciałby sprzedać klub, nikt nie będzie chciał go kupić - z tyloma problemami i zbyt słabymi korzyściami.

Ile zatem będzie mógł przeznaczyć Milan na letnie transfery? - Maksymalnie 12-15 milionów - wierzy Ponciroli. - Tylko Luis Fabiano może przyjść, Andrea Pirlo będzie musiał odejść do Chelsea.

- Trudno prognozować przyszłość Milanu - mówi Stanco. - Ciężko mówić o tym, kto ewentualnie mógłby kupić klub, ponieważ jest on zabawką Berlusconiego. On zawsze mówił, że go nigdy nie sprzeda. Myślę, że jeśli w tym okienku "Rossoneri" sprzedadzą Pirlo, mogą zainwestować 30 milionów na rynku transferowym - prognozuje bardziej optymistycznie. - Z większych transferów kupią Luisa Fabiano, poza tym jakiegoś tańszego zastępcę Pirlo, jak Hernanesa czy Cristiana Ledesmę.

- Inter i Juventus sprowadzają świetnych piłkarzy, polityka transferowa Napoli, Genoy i Palermo jest fantastyczna, trzeba wziąć pod uwagę siłę Fiorentiny i Romy. Trzeba się więc poważnie liczyć z tym, że Milan nie będzie się mieścił w pierwszej czwórce Serie A.
 
Power wears out those who do not have it.

F1 & Hazard

Pippo

Wysłana - 17 lipca 2009 14:34    Edytuj Cytuj
Saga transferowa z napastnikiem Sevilli, Luisem Fabiano trwa w najlepsze, ale wszystko wskazuje na to, że kibice Milanu nie doczekają się szczęśliwego finału. Obie strony nie zamierzają bowiem zmienić swoich stanowisk.

Agent reprezentanta Brazylii, Jorge Fuentes nie po raz pierwszy zaapelował do "Rossonerich", aby przedstawili Hiszpanom ofertę odpowiadającą wartości jego klienta.

AC Milan obstaje przy kwocie 14.5 miliona euro, tymczasem media spekulują, że nie licząc późniejszych bonusów Sevilla nie zejdzie poniżej 18.6 miliona euro. Menedżer Fabiano nie przebiera w słowach.

- Mój asystent zrobił wszystko, co mógł w tej kwestii, reszta należy do Milanu - wyjaśnił Fuentes. - Słyszałem od "Rossonerich", że przygotowują drugą ofertę. Mam nadzieję, że nie jest za późno. Jeśli mam być szczery, to 14.5 miliona euro za podstawowego, środkowego napastnika Selecao to zbyt mało - przyznał przedstawiciel występującego od 4 lat w Sevilli zawodnika.

Fuentes nie dowierza, że klub takiego formatu, jak Milan stara się namówić Sevillę do transakcji tak mało przekonującą, według niego, propozycją.

- Luis Fabiano jest dumny z zainteresowania Milanu, to jeden z największych klubów na świecie - komplementuje zespół z Mediolanu. - Dlatego też uważamy, że na tym poziomie nie powinny w grę wchodzić tak niskie oferty - wyraził w sposób zdecydowany swoją opinię Fuentes.
 
Power wears out those who do not have it.

F1 & Hazard

ferenc

Wysłana - 17 lipca 2009 15:27    Edytuj Cytuj
Co do problemów kadrowych Milanu, wcale nie jest tak źle. Jeżeli tacy piłkarze jak Seedorf, Ronaldinho, Pirlo wrócą do formy to spokojnie możemy powalczyć o Scudetto i 1/4 LM. Co do wzmocnień, lewy obrońca, napastnik i kadrę mamy kompletną. Aczkolwiek nie moga być to wzmocnienia typu Toni, Treze...

made in pl

Wysłana - 17 lipca 2009 17:36    Edytuj Cytuj
FERENC ma racje wcale nie jest tak zle,a może być jeszcze lepiej.Agent brazylijskiego napastnika ADRIANO poinformował że MILAN kontaktował się z nim w sprawie jego klienta,zobaczymy co z tego będzie...
 
...w życiu piękne są tylko chwile...R.R.

Pippo

Wysłana - 17 lipca 2009 17:43    Edytuj Cytuj
Grający obecnie we Flamengo, Adriano przyznał, że nie miałby problemu z dołączeniem do AC Milan. Brazylijczyk występował wcześniej w barwach lokalnego rywala "Rossonerich", Interu.

Adriano, z którym Inter miał olbrzymie problemy wychowawcze oświadczył, że z chęcią powróciłby do Serie A i zagrał dla Milanu. Brazylijski napastnik pod koniec minionego sezonu otrzymał od włodarzy "Nerazzurrich" wolną rękę w poszukiwaniu nowego pracodawcy. Ostatecznie snajper powrócił do Flamengo, gdzie rozpoczął swoją przygodę z wielką piłką.

Jakiś czas temu agent zawodnika, Gilmar Rinaldi przyznał, że usługami jego klienta jest bardzo mocno zainteresowany AC Milan. Sam zainteresowany tak skomentował całą sytuację: - Chciałbym zostać w Brazylii do przyszłorocznych mistrzostw świata. Później zastanowię się nad powrotem do Europy i dołączeniem do wielkiej drużyny. Milan mógłby zostać moim nowym pracodawcą, gdyż takiemu klubowi się nie odmawia.

27-latek ma w kontrakcie z Flamengo klauzulę umożliwiającą mu odejście z klubu już w styczniu 2010 roku. Jednak włoskie media przewidują, że dopiero po zakończeniu nadchodzącego sezonu Brazylijczyk przeniesie się na San Siro.
 
Power wears out those who do not have it.

F1 & Hazard
 
Odpowiedzi jest na 111 stron.      poprzednia  następna 
 
Wybierz stronę:  

Proszę w skrócie napisać w jaki sposób regulamin forum został złamany.



Nieuzasadnione użycie opcji grozi zablokowaniem konta.

Czy chcesz oddać głos na ten temat/użytkownika?


Twój głos jest dla nas niezwykle ważny, bo pozwola nam na ocenę użytkowniów i tematów.



Copyright 2000 - 2011 SFD S.A.