Siema. Miałem rekonstrukcje ACL 6 miesięcy temu. Jednak wystąpiło wiele komplikacji. Nie jestem pewien, ale prawdopodobnie będzie potrzebna kolejna artroskopia. Chciałbym aby w tym wątku wpisywali się ludzie, którzy również mają problemy, bądź i nie, chodzi mi o wasz stan kolana po ponad pół roku od rekonstrukcji. Jak sie czujecie, co wam przeszkadza? Może ktoś po roku miał artroskopie w celu poprawy, jak ona wam wyszła. Podzielmy się tym. Temat o samym ACL ma ponad 2000 postów i trudno tam znaleść takie wiadomości. Dlatego otworzyłem ten wątek.
Moje kolano troche kiepsko się trzyma po pół roku. Moje komplikacje to: -blokowanie się kolana (musze użyć siły, żeby je wyprostować, czemu towarzyszy niezły trzask) -nie mogę jeszcze maxymalnie kucnąć -nadal występuje dosyć duży brak czucia na piszczelu i przy kostce -podczas prostowania kolana, po zgięciu nogi, z tyłu kolana odczuwam obcieranie się więzadeł, ścięgień (bardzo nieprzyjemne) -występuje lekka niestabilność stawu
A wy? Jak wy się czujecie po 6 miesiącach. Jak wyglada wasz stan i samopoczucie? :) Podzielmy się doświadczeniami. Pozdrawiam.
Jestem dopiero 4 tygodnie po operacji, ale juz wiem, ze jesli chodzi o czucie w piszczelu to go nie odzyskam podobnie jak i Ty:/ tak mi lekarz powiedzial. Co do innych komplikacji to jak bylo u Ciebie z rehabilitacja?
1264094460000
sabre17
Wysłana - 21 stycznia 2010 20:08
2 miesiące chodziłem na rehabiliacje. wszystko normalnie i ok. z wyprostem miałem problemy, ale pewnego dnia zaczęło się wszystko sypać jakoś 3 miesiące po reko... i tak jest do dziś.
1264100904000
SzakalBWA
Wysłana - 21 stycznia 2010 20:11
Ja tez nie moge wyprostowac do konca, nie mowiac o zgieciu. Mi mowili ze to sie ma poprawic Tobie tez?
1264101073000
sabre17
Wysłana - 21 stycznia 2010 20:46
no jasne, że powinno, ale jestes dopiero 4 tygodnie po... duzo cwicz i nie zaniedbuj. ja troche odpuscilem i moze dlatego mam problemy
1264103210000
SzakalBWA
Wysłana - 21 stycznia 2010 23:53
Z tego co wiem to moga sie pojawic 'zrosty' w kolanie, uniemozliwiajace zgiecie/wyprost kolana, ktore ciezko pozniej rozruszac, a jesli napisales ze odpuszczales troche to moze to jest to.
1264114401000
soltys88
Wysłana - 22 stycznia 2010 00:55
hmm ja jestem jakies 11 miesiecy po rekonstrukcji i mam non stop problemy z rzepka, tzn bol wiezadla rzepki, obcieranie. Ogolnie noga inaczej reaguje na wysilek niz zdrowa. Tzn jedna noga robie np 10 powtorzen jakiegos cwiczenia, potem chora i ta zdrowsza duzo mocniej "puchnie" niz chora....Nie jest to jakis ogromny problem bo sila jako tako wrocila (170kg w przysiadzie) ale mimo wszystko nie jest normalnie...
Jestem za, a nawet przeciw...
1264118115000
orjentica
Wysłana - 22 stycznia 2010 05:36
Witam, jestem 5 miesięcy po rekonstrukcji,Mam uczucie ciężkości w nodze,nie mam czucia wzdłuż piszczeli i poniżej wewnętrznej kostki.Często czuję swędzenie pod skóra,gładzenia nie czuję a próby nawet delikatnego drapania kończa się nieprzyjemnym bólem.Czasami kiedy długo siedzę po wstaniu nie mogę uzyskać przeprostu i wtedy jest taki ,,przeskok''bluuup i już kolano jest stabilne i mogę skakać na jednej nodze.Najgorsze to to drętwienie skóry,ja mówię do męża ciągle że mi okropnie spuchła noga bo mi ją rozsadza a on że jest ok tylko ja mam takie uczucie.
1264134973000
Pez
Wysłana - 22 stycznia 2010 11:55
Soltys skąd miałeś pobierany przeszczep? Te więzadło rzepki boli Cię przy wyproście?
1264157746000
soltys88
Wysłana - 22 stycznia 2010 14:07
przeszczep mnialem wlasnie pobrany z wiezadla rzepki, boli mnie przy wyproscie pod obciazeniem (wyskok np)
Jestem za, a nawet przeciw...
1264165637000
sabre17
Wysłana - 27 stycznia 2010 22:23
a znacie może sposób żeby kolano przestało się blokować???