Witam wszystkich, mam taki problem: Trenuje BJJ rok i waże 67 kg przy wzroście 186, Często jak mamy sparingi to się sparuje z nowym (chodzi dopiero miesiąc i jeszcze nie ma GI...) ale on waży 114 kg... Jak mnie pyta o sparing to nie odmawiam. Koleś jest dla mnie za silny i te techniki, które znam na nic się nie zdają ;/ Przeważnie kończy sie to tak, że leżę na plecach i jestem ściskany z całą siłą przez niego NIE TECHNICZNIE ( co mnie bardzo wk**wia). Teraz ja z prośbą do was moglibyście opisać albo wkleić linki od jakiś technik ze sweepami z gardy lub zdradzić jakieś sposoby na takich "typków"
zapytaj trenera o wskazówki co robić w takiej sytuacji-widzi sparing to doradzi.
,,... i cały tydzień kręci się w okół sztangi"
1264261675000
Toxicio
Wysłana - 23 stycznia 2010 17:02
aha i jeszcze dodam, że mam 16 lat a on 22 :D Trenera też zapytam tylko jak będzie tłumaczył to na głos dla całej sali i przeciwnik będzie wiedział co chcę zrobić. Dlatego piszę tutaj bo chcę go zaskoczyć
1264262573000
stary_wuja
Wysłana - 23 stycznia 2010 17:13
za duza roznica wagi nie jestes w stanie kolesia pokonac ze swoimi umiejetnosciami... staraj sie sparowac ze swoja waga, bo na zawodach rowniez masz kategorie!
1264263232000
grimper
Wysłana - 23 stycznia 2010 17:20
W twoim wieku taka masa jest normalna. Przestaniesz rosnąc to zwiększy się też masa miesniowa. Co do sparingpartnera to jeśli jest to twój jedyny przeciwnik - no to problem jest z trenerem. Powinien mieszać ćwiczących, żeby trenowali z różnymi przeciwnikami.
No a co do walki przy takiej różnicy mas, to polecam to wideo:
Pure Guinness
Znawca -
1264263616000
Toxicio
Wysłana - 23 stycznia 2010 17:30
nie , oczywiście w moim wieku w mojej wadze są jeszcze 3 osoby a reszta to starsi i ciężsi lecz z większością starszych idzie sie dogadać że walczymy bez spinki i technicznie ale są wyjątki z którymi nie umiem sobie poradzić :D
1264264253000
Mariusz_1979 KFD_Team
Wysłana - 23 stycznia 2010 17:31
grimper to wygląda jakby ten mniejszy chciał większemu w twarz napierdzieć
GET RICH OR DIE TRYING!
1264264298000
przemollo2
Wysłana - 23 stycznia 2010 18:18
ja mam to ze ważę 76kg i walcze z kolegą 115kg ... tyle ze w zapasach no i zreguły jest tak ze treningi z nim skupiają sie na tym ze gonie koło niego zrywam uchwyty aż zmęcze go jak świnie pozniej ide na głowe i jest to trochu lżejsze ... bedziesz takie swinie wielkie mucił to jak Ci przyjdzie kolo co jest w twojej wadze to bedzie "Frówał" tuc swiniaka pozdro
"Ćwicząć z lepszymi ,stajesz sie lepszym..."
1264267114000
Orzeuek90
Wysłana - 23 stycznia 2010 18:56
1. Samym ściskaniem to on Ci nic nie powinien zrobić. 2. Po roku treningów powinieneś znać najprostsze i najskuteczniejsze zarazem sweepy. 3. Staraj się być bardziej elastyczny, zaskocz go szybkością reakcji.
Z czasem powinien zrozumieć, że w tym sporcie nie chodzi o ściskanie ale o płynność ruchu...
1264269374000
Saida
Wysłana - 23 stycznia 2010 20:55
Jak ktoś jest dużo cięższy i się na Ciebie po prostu zwali, to niestety nie masz za dużego pola manewru. Osobiście w takich sytuacjach mostuję i staram się skręcać na bok, żeby jak najszybciej wyjść z tej niedogodnej pozycji, ale jest ciężko.
Może moja rada będzie głupia - ale staraj się nie doprowadzać do takich sytuacji,aby to on był u góry.
Orzeuek90 : - obejmie moją klatke piersiową rękoma i ściska z całej siły- Mnie to denerwuje, że jest nowy i nic nie mogę mu w tej sytuacji zrobić ostatnio mnie tak ściskał długo aż trener powiedział "zmiana" - Znam kilka sweepów ale zauważcie to że 1) nie ma kimona ( kilka odpada ) 2) jak chciałem mu wybrać ręke to jego to wogóle jakby nie ruszało
A niestety zawsze jak z nim sparuje to jestem na plecach;/ Z reguły mi sie z większymi wygodniej z pleców walczy