Silny, ze tak powiem "uscisk dloni"... W pozniejszym etapie stosujesz chwyt "zamkowy", czyli kciuk idzie pod reszte palcow i pod ciezarem sztangi dlon zakleszcza sie na niej. Wtedy nie ma sily, zeby upuscic sztange...
Zmieniony przez - bolek1970 w dniu 2009-09-13 20:55:33
WPC: bardzo podobaja mi sie twoje cwiczenia na FBW. Tez tak chyba zaczne, ale najpredzej od przyszlego tygodnia. Odgapie od Ciebie ten plan treningowy.
P.S. st_ cos tam o jakies hustawce i tam podobnych, w sumie calkiem nie na temat. Z reszta nie po raz pierwszy i do mnie na priva tez ostro pisal. Morales zrobil porzadek i chwala mu za to!
o hustawce? ale chodzilo mu o hustawke nastrojow, o wahania poziomu insuliny, o hustawke na placy zabaw czy o taka do bzykania? widocznie dziwny typek jakis. FBW jest fajne bo masz po 1 konkretnym cwiczeniu na kazda partie. robisz je do konca i idziesz na nastepne, nie ma juz obwodow, nie ma pospiechu. co chwile zmiana cwiczenia wiec nie w kolko jak konik cyrkowy, jest ciekawie, nie ma nudy, nie masz po tym sily nawet na rower za bardzo i czujesz, ze robisz konkretne cwiczenia, ktory daja ci power. normalnie z treningu na trening czujesz jak sila delikatnie rosnie, jak miesnie twardnieja-ja mam tak np z nogami, coraz lepsze, a o nie i brzuch mi chodzi bo sa masakryczne, polecam. tlko rob przysiady jak dasz rade bo sa lepsze niz ta suwnica, ja niestety nie moge, ale i tak jest konkretnie. wrzuc jutro do mnie wage i bmi do porownania
bolek silny uscisk dloni to w 90% miesnie wlasnie przedramienia(pomijam cechy osobnicze jak wielkosc dloni dlugosc palcow) bo wlasnie w tym "kompleksie" miesniowym znajduja sie zginacze palcow.prosty przyklad zaciskaj i rozluzniaj piesc obserujac przy tym przedramie.
1252874909000
bolek1970
Wysłana - 14 września 2009 07:08
Mumin222, ok zgadza sie, a ja zrozumialem to inaczej na poczatku ! Bardzo fajnie to opisales, a ja kiepski jestem z anatomii...
Widze, ze i Maxio, powoli sie do sztangi przekonuje...
Zmieniony przez - bolek1970 w dniu 2009-09-14 07:12:44
witam. tydzien temu w poniedzialek moja waga wskazywala 101,0kg. dzis chcialem zeby bylo ponizej 100. w miedzyczasie z ciekawosci zwazylem sie po 5 dniach i bylo 100,1kg zatem juz 0,9kg mniej. dzis staje na wage i 101,3kg. rozumiecie cos z tego? 1,2kg na plus wlasnie wtedy kiedy trzeba. kiedy czekam, ze bedzie mniej ja pyerdole ta wage, juz wiecej nie wpisuje a w pasie mam przez pepek nadal 112cm- waga ok 101-102kg i 112cm w pasie trzyma sie juz co najmniej 3tygodnie. macie jakis pomysl co zrobic z takim zastojem? koorwa dieta jest na 100% nawet tej ***aney kawy nie slodzilem. same wyrzeczenia. ostry trening do granic mozliwosci. szczerze mowiac mialem nadzieje, ze wprowadzajac fbw cos sie ruszy... ludzie traca 5cm w 4tyg, kieszko stracil 10cm przy ubytku wagi ok2kg. ja nie wiem juz, miesiac bede stal na tych 112cm i chooj. a moze znacie jakis dobry spalacz ktory pozwoli mi ruszyc poza dieta, silowym i aerobami? nie zebym sie nabijal, ale trzeba cos z tym zrobic bo normalne to nie jest,pozdro
u mnie sie wreszcie ruszylo: Waga: 117,0 kg BMI=32,1 i co wazne %fatu ubywa, %miesni przybywa. Tylko obwod brzucha sie prawie nie zmienil, sam nie wiem dlaczego.
WPC - przeciez spalaczy mialo nie byc - te mialy byc na koneic redukcji. Pewnie masz gdzies blad ze nie spada.
Zmieniony przez - MaximusRex w dniu 2009-09-14 10:54:57
Spalacz na później... bądź cierpiliwy Jesteś dopiero na początku swojej drogi, choć może Ci się wydawać inaczej bo trochę tu już siedzisz. MAx... a robisz jakieś dodatkowe ćwiczenia m.brzucha? Jak tak to jakie?
a robisz jakieś dodatkowe ćwiczenia m.brzucha? Jak tak to jakie? Czasem robie z rana brzuszki (ok 2x 20) i na silowni na maszynie 3serie x 16 powtorzen. Ale ostatnio rzeczywiscie malo tych brzuszkow bylo. Ostatnio wiecej cwicze na nogi wiec na brzuch i plecy troche brakuje juz sily - ostatnio brzuszkow unikalem. Zastanawialem sie nad wprowadzeniem ABS_II, ale Obliques mi odradzila na tym etapie. Chicalbym cos wiecej robic na brzuszki jesli to pomoze choc odrobine zredukowac obwod brzucha.