105kg, co najmniej 20 do redukcji na poczatek, prosze o pomoc fachowcow:)
bolek1970
Wysłana - 08 września 2009 12:39
Jest jeszcze cos takiego jak nadwyrezenie centralnego ukladu nerwowego(CUN)... Jesli chce sie po takim treningu warczec na wszystkich do okola, lub bezwladnie mozna sobie pasc na kanape na reszte dnia, to prosze bardzo... Ja sobie na to nie moge pozwolic. Efekt przetrenowania, to czesto brak efektow, czy to na redukcji, czy przy budowie miesnia...
Zmieniony przez - bolek1970 w dniu 2009-09-08 12:40:12
Źle mnie zrozumiałeś trochę, Bolek chodzi o to, że zaraz po seriach przysiadów i uginań nóg w leżeniu miałem w nogach tyle kwasu, że przez chwilę serio nie mogłem się ruszyć. Szczerze przesadziłem lekko z progresją ciężaru, ale gdy nóżki chwilę odpoczęły (bo na siłce robiłem co innego), zyskałem na tyle sił, że mogłem wsiąść spokojnie na stacjonarny A przetrenowania raczej nie ma
FBW, zrob tak abys na aeroby nie mial juz sily !!!
wlasnie taki mam zamiar ale jak za wesolo mi bedzie to skatuje sie aero, w koncu ten tydzien chce zrobic wprowadzenie bo to nowe cwiczenia wiec mniejsze ciezary wezme. od nowego jak juz cie rozkrece przejde na wlasciwe i wtedy mam nadzieje, ze nie bede mial sily na aero odnosnie hiit to sam mialem jakos wrazenie, ze aero jak na razie daloby lepsze wyniki, hmm, chyba was jednak poslucham i zostawie to na mniejszy bf i wiekszy poziom wytrenowania. jeszcze jedno pytanie dosc istotne: jakie robic przerwy miedzy seriami? duze partie, mniejszei miedzy cwiczeniami. wiem, ze z czasem bede na czuja t robil, ale chcialbym tak orientacyjnie wiedziec bo dzis bede mial pierwsze fbw, pozdro
Zmieniony przez - WPC_fan w dniu 2009-09-08 13:05:01
wraz ze wzrostem formy manipuluje się intensywnoscią właśnie przez skracanie przerw wypoczynkowych. Dlatego zacznij od 120s. w ciężkich złożonych. Jesli będziesz robił jakieś dodatki w postaci ćw. izolowanych wystarczy 60s.
dzis jem tak: 1. 3 jajka, warzywa, oliwa 2. pucha tuny z wody, warzywa, oliwa 3. 200g kurak, 50 gryczana, oliwa, warzywa wpc 50g 4. 200g kurak, 50g gryczana 5. 200 twarog poltlusty, pomidor, oliwa w dzien bez silowego daje mnie bialka, wywalam np posilek z tuna i dziele 400g kuraka na 150/150/100. do tego do ktoregos posilku chupie garsc wloskich. wiem, ze tuna nie jest najlepsza, ale po jakims czasie postanowilem od dzis czasem zjesc z warzywami bo straaaasznie lubie, a robic swieza rybe nie mam jak zbytnio wiec albo miecho albo tuna.
wiem, ze w dzien z silowym mam duzo bialka bo z 2,3-2,4/kgmc, ale dowalilem sobie kosztem wegli dajac wiecej tluszczu, wegli malo, ale jest ok jak dla mnie. w dzien bez silowego mam ok 2g bialka/kgmc. to co zmieniam to tylko miecho. zawsze jem gryke, twarog i jajka z warzywami.
p.s. do pierwszego wrzucam 2 kapsy gold omega-3 i wapn jakby juz ktos sie pokusil o napisanie co sadzi o tym co jem
woda niegazowana, herbata zielona i czerwona, kawa, nic wiecej z plynow
nie jest idealnie bo pewnie nikt idealnie nie je, ale na pewno o wiele lepiej jem niz moj np sasiad spod 2ki
Zmieniony przez - WPC_fan w dniu 2009-09-08 13:24:01
Zmieniony przez - WPC_fan w dniu 2009-09-08 13:24:32
Zmieniony przez - WPC_fan w dniu 2009-09-08 13:24:49
Zmieniony przez - WPC_fan w dniu 2009-09-08 13:27:52
ja osobiście czuję znaczne osłabienie w trakcie dnia w momencie gdy mam śniadanie bez węgli. Niewiem jak Ty na to reagujesz, ja wsadził bym tam jednak niewielką ilość ww złożonych
jesli masz za duzo bialka rezygnuj w pierwszej kolejnosci z prochu.ja zrezygnowalem. tunczyka mozna smialo jesc na zmiane z makrela wedzona pyszny smak zdrowe tluszcze. idealu nie da sie osiagnac wazne sa zmiany w stosunku do wczesniejszych przyzwyczajen zywieniowych i oby caly czas do przodu
1252411293000
WPC_fan
Wysłana - 08 września 2009 14:02
powiem, ze jadlem owsiane na sniadanie z dodatkami tak, ze mialem wegle i w ogole sie tym jakos nie najadalem. moge dac pieczywo ciemne do jajek, ale szczerze mowiac wegle przy sniadaniu nie daja mi kompletnie nic. to dziwne, ale serio mowie-zjem czy nie, glodnieje tak samo szybko.
teraz, kiedy mam problemu ze znalezieniem znowu pracy i zwyczjanie mowiac obijam sie godziny wygladaja tak: 1.ok. 10ej 2. 12-13 3. 15-15:30 4. 17 trening 18:30 wpc 6. 19 potreningowy ok 22ej ostatni
generalnie sniadanie jem ok 10ej, ostatni godzine przed snem, trening zawsze o 17ej, odrazu po nim wpc, po pol godzinie jestem w domu i jem potreningowy. wiadomo reszta sie troche waha czasem, ale okolotreningowe i ostatni zawsze sa niezmienne.
kalorii jest ok 2300 w dzien z treningiem silowym. to taka wersja od tego tygodnia, lekko przycieta. czuje sie ok wiec zobacze tydzien dwai ewentulnie zmodyfikuje
dzieen doobry wlasnie wrocilem ze swojego pierwszego w zyciu fbw i ledwo pisze. padlem jak pies. wydawalo mi sie, ze to tylko 6 cwiczen i bedzie za malo. masakra. ledwo laze. przy martwym juz tak sie ze mnie lalo jak po hiicie polubilem ten trening. teraz tak, napisze jak to wygladalo: 1. wyciskanie w gore skosem nogami: 4 serie 12,10,8,6powt-40,60,70,80kg 2. klasyczny MC-4serie 12,10,8,6powt-40,50,60,70kg 3. wyciskanie lezac-4serie-40,60,70,75kg 4. wyciskanie zolnierskie-3serie-12,10,6powt-20,30,35kg 5. uginanie ramion ze sztanga stojac-12,10,6powt-20,30,40kg 6. tric na wyciagu stojac-12,10,8powt-10,20,25kg
powiem, ze wszystkie cwiczenia poza martwy mi sie podobaja. mam bardzo slabe nogi, kiedys po zabiegach mialem taki zanik miesni ze bylo po 51-53cm, teraz mam 67-68cm, ale zalaten fatem. czuje sie obolaly jak diabli jakis taki. nie wiem na razie czy z martwym dam rade. zginajac nogi w stawach kolanowych jak nalezy odrywam troszke piety jakby podnoszac, a powinno sie pewnie wbic stopy w podloge. jestem dosc dobrze rozciagniety, ale same stopy to masakra z miesniami i sciegnami, nie rozciagaja sie jak nalezy i mysle, ze bede musial to cwiczenie po tygodniu odpuscic na rzecz wioslowania, zobacze. ale reszta zayebiscie i ogolnie jestes zadowolony jak diabli poza tym w martwym ciezary mam jak dziewczynka z uwagi na slabe nogi, nieciekawie,pozdro
jeszcze pytanie co do serii. jak robie 3 glowne na duze prtie to dodaja 4ta rozgrzewkowa mniejszym ciezarem i wychodzi 12,10,8,6powt. co z mniejszymi partiami gdzie razem sa 3 serie? powinno sie robic chyba 12,10,8 z odpowiednim ciezarem nie? 12,8,6 czy 12,10,6 to zly pomysl pewnie, ale dzis tak nierowno mi wyszlo bo to pierwszy raz.
sorry, ze nie zedytowalem poprzedniego ale wykonczony jestem i cos mi przeskoczylo, myslalem, ze mumin w miedzyczasie napisal
Zmieniony przez - WPC_fan w dniu 2009-09-08 19:47:28
Zmieniony przez - WPC_fan w dniu 2009-09-08 19:50:28
Odrywanie pięt przy martwym, czy przysiadach z początku są dość popularnym problemem - zły nawyk. Polecam Ci zrobić sobie 'martwy' bez ciężaru, żeby się wczuć, nawet przed samą serią właściwą IMO dobry wycisk na klatkę i barki. Ja mam znacznie niższe wyniki, podczas gdy przysiad 80x8 nie sprawia problemu.
Nie odpuszczaj martwego! skoro dziś zrobiłeś to staraj się dalej, tylko jak wyżej pisałem - nawyki rób nawet mniejszym ciężarem, ale rób. Progresja w tym ćwiczeniu, jak i przysiadach jest niesamowicie szybka. Nawet nie zauważysz jak już serię 100kg będziesz robić