Witam!! Jakies 6 miesiecy temy mialem wypadek podczas grania w pilke nozna (dostalem w stope z boku), przez 2 miesiace nie zabardzo mnie bolalo (bolalo mnie z tylu kolana) i na 1 usg (4 miesiace temu) mi wyszlo ze jest niewielka pozioma szczelina pekniecia od strony k. piszczelowej, bez fragmentacji. Mialem 20 zabiegow jonoforezy) A na usg dzisiaj jest juz "niejednorodna echogenicznosc rogu przedniegu łąkotki przysrodkowej-stan po przebytym stluczeniu i poziomym peknieciu". Czy to oznacza ze lekatka mi sie goi, czy to jest po prostu inaczej napisane??
I jeszcze jedno zrobila mi sie torbiel Bakera o wym. 21x10x4mm. Czy to jest cos powaznego??
Nie,łękotkę masz już pękniętą i sama się nie zrośnie - nie zagoi się, bo łękotki są ukrwione tylko w niewielkim obszarze i tylko w nim mogą się samoczynnie zregenerować.
Najprawdopodobnije czeka Cię artroskopia, ale o tym i o Twoim dalszym losie zadecyduje lekarz.
A zalozmy gorszy scenariusz czyli ze mi usuna kawalek, to ona odrosnie czy cos mi tam wsadza? I czy eliminuje mnie to ze sportu (silownia i muay thai) czy jeszcze jest szansa?
Grzdyl
1208809534000
Saida
Wysłana - 21 kwietnia 2008 22:30
To wcale nie jest gorszy scenariusz,tylk otak samo dobry,jak szycie. Tylko po szyciu łękotki do sportu wraca się około 6-12 miesięcy,a po usunięciu fragmnetu 3-6 miesięcy.
Absolutnie nie jest to rodzaj urazu,który mógłby eliminować ze sportu. Pokusiłabym się nawet o twierdzenie,że jest to zabieg kosmetyczny.
Uch uspokoilas mnie troche;) bo juz nie wyrabialem, bo wlasnie lekotka mnie w tym miejscu leciutko boli... boli mnie z tylu kolana i tam jest ta torbiel Backera.. czy to jest cos powaznego?
Grzdyl
1208810505000
Saida
Wysłana - 21 kwietnia 2008 22:47
ta torbiel jest wynikiem uszkodzenia łękotki. Skopiowane z forum rehabilitacyjnego:
Torbiel Bakera w twoim przypadku prawdopowobnie byla zwiazana z uszkodzeniem ACL i lakotek. Kiedy te tkanki sa uszkodzone, w stawie powstaje stan zapalny, czego rezultatem jest nadmierna ilosc plynu stawowego. Ten plyn nie miesci sie w kolanie i torebka stawowa uwypukla sie z tylu kolana, tworzac miekka torbiel. Jesli jest duza, to widac ja golym okiem, mozna ja tez wyczuc palcami przy wyprostowanym kolanie. Z reguly cysty znikaja samoistnie, choc czas jest rozny dla roznych osob. Czasami - jesli sa bardzo duze - potrzebna jest punkcja, iniekcja strerydowa (zeby zmniejszyc stan zapalny i usunac przyczyne powstania cysty), albo bardzo rzadko operacja. Takze twoja juz pewnie znikla, bo wraz z operacja usunieto przyczyne stawu zaplanego w kolanie. Torbiel Bakera z reguly nie daje objawow i nie jest niczym groznym, chyba ze jest dosc duza - wtedy mozna czuc dyskomfort przy zginaniu i prostowaniu kolana, rzadziej bol. Twoja byla z tych mniejszych, wiec pewnie nie nawet nie zauwazyles ze ja masz.