Zadaj anonimowe pytanie i otrzymaj błyskawiczną odpowiedź
Temat został odczytany 3430 razy
  • Autor

    Ćwiczenie na równowagę.

  • haker99
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 159
    • Na forum: 6 lat
    • Trenuje: od połowy lipca 2008 tak na poważnie
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 3101

    Wysłano 03 lutego 2009 22:19

    zgłoś naruszenie

    Witam,
    Prawie każdy kiedys się bił, niektórzy umieją to robć, a inni nie. Ale ten post zakładam żeby pomóc wszystkim.
    W walce jest bardzo duże prawdopodobieństwo ze dostaniemy strzała w głowe, po takim ciosie jesteśmy oszołomieni i przez chwilę nie wiemy co robić, jest jednak sposób żeby nie dać się zasypać gradem ciosów. Wystarczy wykonywac codziennie kilka prostych ćwiczeń:

    1) Trzeba sobie znaleźć jakieś miejsce żeby się nie poobijać, jakąś dużą przestrzeń, może być na podwórku.
    Robimy tak:
    -Kręcimy się wokół własnej osi, będąc zgiętym i głową w dół, tak kręcimy się 20 razy po czym prostujemy się, przechodzimy do gardy i walczymy z cieniem, uderzając wszystkimi znanymi ciosami :D

    Drugie ćwiczenie:
    - robimy wszystko to samo tylko zamiast walki z cieniem wykonujemy przysiady

    Trzecie ćwiczenie:
    -robimy znów to samo tylko na końcu wykonujemy pady na ziemie i wstajemy i tak kilka razy

    Robiąc te 3 ćwiczenia codziennie, przyzwyczajamy tą część mózgu która jest odpowiedzialna za równowagę do takich sytuacji

    Już po pierwszym dniu zauważycie różnicę miedzy pierwszym ćwiczeniem a trzecim. A powtarzając to regularnie uodpornicie się na sytuacje w których dostaniecie gonga w twarz i zamiast zataczać się będziecie bez problemu mogli walczyć dalej:D
    Jeżeli jeszcze oddychasz, to znaczy ze nadal możesz walczyć. NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ!!!

  •  Odżywki i suplementy

    Wysłano 04 lutego 2009 00:57

    Koniecznie sprawdź te produkty:



    sprawdź pozostałe odżywki, odżywki białkowe, odżywki na masę
  • QUEBLO
    • Pochwały:0
    • Nagany:brak
    • Postów: 23662
    • Wiek: 30 lat
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: generalnie od podstawówki cały czas jakieś sporty,po prostu nie lubie braku ruchu
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 131395
    • Status:Ekspert

    Wysłano 04 lutego 2009 00:57

    zgłoś naruszenie
    nikt oszołomiony po dobrym gongu na łeb nie jest w stanie walczyc dalej...
    co najwyżej można się tylko ratować klinczem,przytrzymaniem itp.
    "Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"

    www.pajacyk.pl
    www.kundelpolski.pl
  • szychas
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 3
    • Na forum: 5 lat
    • LPA: 119

    Wysłano 06 lutego 2009 14:14

    zgłoś naruszenie
    Inteligentny człeku ta "część mózgu" to jest błędnik. I to nie jest "część mózgu" tylko ucha wewnętrznego.
    "Nie ma odpornych na ciosy. Są tylko źle trafieni "
  • McKaken
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 546
    • Wiek: 27 lat
    • Na forum: 6 lat
    • Trenuje: Sporo lat ale w kratkę
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 6545

    Wysłano 06 lutego 2009 17:57

    zgłoś naruszenie
    haker99, chcesz nam powiedzieć że da się czegoś nauczyć błędnik?

    No nie wiem, gdyby to było takie proste, to by nikt nie miał choroby morskiej :p

    Poza tym mi już po paru obrotach jest niedobrze.
  • haker99
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 159
    • Na forum: 6 lat
    • Trenuje: od połowy lipca 2008 tak na poważnie
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 3101

    Wysłano 06 lutego 2009 20:25

    zgłoś naruszenie
    a mi to pomaga, pokazał nam to trener Krav magi, bardzo doświadczony, uczyli go tego w Izraelu. www.ikmf.pl  tu mozecie poczytac o szkole mojego trenera:)
    Jeżeli jeszcze oddychasz, to znaczy ze nadal możesz walczyć. NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ!!!

  • QUEBLO
    • Pochwały:0
    • Nagany:brak
    • Postów: 23662
    • Wiek: 30 lat
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: generalnie od podstawówki cały czas jakieś sporty,po prostu nie lubie braku ruchu
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 131395
    • Status:Ekspert

    Wysłano 06 lutego 2009 21:13

    zgłoś naruszenie
    obracanie się wokół własnej osi,a później próba boksu z własnym cieniem/próba klinczu z nacierajacym rywalem itp to dośc popularne ćwiczenie...nie wiem czy to ćwiczenie na mózg,błędnik czy na jakieś inne duperele,ale jest bardzo przydatne właśnie w sytuacjach gdy trzeba się bronić po mocnym gongu na łeb który nas oszołomił.

    Co oczywiście nie zmienia faktu ze nie da się nauczyć walczyć będąc oszołomionym tak jakby sie było "na świeżości".

    Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2009-02-06 21:14:35
    "Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"

    www.pajacyk.pl
    www.kundelpolski.pl
  • haker99
    • Pochwały:0
    • Nagany:0
    • Postów: 159
    • Na forum: 6 lat
    • Trenuje: od połowy lipca 2008 tak na poważnie
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 3101

    Wysłano 06 lutego 2009 21:57

    zgłoś naruszenie
    no wiadome ze sie nie da. Ale na pewno to ćwiczenie pomoże a nie zaszkodzi
    Jeżeli jeszcze oddychasz, to znaczy ze nadal możesz walczyć. NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ!!!

  • QUEBLO
    • Pochwały:0
    • Nagany:brak
    • Postów: 23662
    • Wiek: 30 lat
    • Na forum: 8 lat
    • Trenuje: generalnie od podstawówki cały czas jakieś sporty,po prostu nie lubie braku ruchu
    • Płeć: Mężczyzna
    • LPA: 131395
    • Status:Ekspert

    Wysłano 06 lutego 2009 22:19

    zgłoś naruszenie
    powiem tak. Z medycznego punktu widzenia nie wiem czy nie zaszkodzi(lekarzem nie jestem),z treningowego punktu widzenia owszem,nie zaszkodzi.
    "Chwila która trwa,może być najlepszą z Twoich chwil"

    www.pajacyk.pl
    www.kundelpolski.pl