Czy są jakieś specjalne ćwiczenia po cesarce, najlepiej do ćwiczenia razem z dzieckiem. 3 miesące temu urodziłam synka i bardzo chciałabym wreszcie pozbyć się nabytych w ciąży kilogramów, a było ich aż +20. Pozostało do zrzucenia ok. 10 kg. A może pomożecie mi ustalić jakiś plan działań: ćwiczenia + dieta. Dodam tylko że cały czas karmię piersią, a na sport poza domem mogę sobie pozwolić tylko w weekendy i ewentualnie w 2 wieczory w tygodniu, bo mąż pracuje od rana do wieczora. Z góry bardzo dziękuję Asiek
Nie mogę Ci zbyt wiele pomóc(zosawiam to specjalistom z sfd) ale powiem Ci że po cesarce jest 2-krotnie trudniej wrócic do syletki(proszę nie negować gdyż ten temat przerabiałam na zajęciach). Podopowiem Ci...poszukaj u koleżanek numery SHAPE z przed 3-4 miesięcy tam pani Jagna Marczułajtis-Kolasińska przedstawiała terning przywracający do formy dla kobiet po ciązy. Jeśli chesz mogę nawet poszukać , zeskanować i Ci wysłać na maila
^~.:WITAM!JESTEM TU NOWA!:.~^
..Mo` NRG...
1071005125000
dE^SiRE
Wysłana - 09 grudnia 2003 23:13
Ja bym ci polecał konsultacje ze specjalistą, musisz zachowac duzą ostrożność. Porozmawiaj z lekarzem, jesli zezwoli na ćwiczenia to możesz zacząć od aerbów jak najmniej obciążających mięśnie brzucha - czyli orbitrek i bieganie odpadają - najlepiej obciążenia wprowadzaj stopniowo, dobrym wyborem będzie rowerek treningowy.
Ale przede wszystkim - lekarz
Pozdrawiam, Dezir - moderator działu "Fitness" ---------------------------------------------- "Musisz przełamać strach przed bólem, żeby ciężko trenować, a przecież musisz ciężko trenować. A kiedy mówię o ciężkim treningu, to mam na myśli naprawdę ciężki trening."
Pozdrawiam, Dezir - (były, więc nieoficjalny) moderator działu "Fitness" ---------------------------------------------- >> "TRZEBA BYĆ ZNAWCĄ, A NIE WYZNAWCĄ" <<
Ekspert -
1071007992000
dE^SiRE
Wysłana - 09 grudnia 2003 23:13
... lub fizjoterapeuta
Pozdrawiam, Dezir - moderator działu "Fitness" ---------------------------------------------- "Musisz przełamać strach przed bólem, żeby ciężko trenować, a przecież musisz ciężko trenować. A kiedy mówię o ciężkim treningu, to mam na myśli naprawdę ciężki trening."
Pozdrawiam, Dezir - (były, więc nieoficjalny) moderator działu "Fitness" ---------------------------------------------- >> "TRZEBA BYĆ ZNAWCĄ, A NIE WYZNAWCĄ" <<
Ekspert -
1071008026000
Rogue
Wysłana - 10 grudnia 2003 00:10
trening , ujędrnianie - zabiegi kosmetyczne i w domu , odpowiednia dieta(z pewnością)nie powodująca obniżenia wartości mleka(jeśli karmisz piersią)...A efekty ..hmm jak to mówi pani prof(x) "jak dzidzia urodzi się w zimie , to macie szansę na lato pokazać się w stroju jednoczęściowm i pareo...no cóż może być lepiej... jak się postaracie to bez pareo" cóż za optymistka z tej pani psor..
^~.:JUPI!WRACAM NA S I A!:.~^
..Mo` NRG...
1071011450000
dE^SiRE
Wysłana - 10 grudnia 2003 01:14
rogue - masz maila ode mnie w skrzynce
Pozdrawiam, Dezir - moderator działu "Fitness" ---------------------------------------------- "Musisz przełamać strach przed bólem, żeby ciężko trenować, a przecież musisz ciężko trenować. A kiedy mówię o ciężkim treningu, to mam na myśli naprawdę ciężki trening."
Pozdrawiam, Dezir - (były, więc nieoficjalny) moderator działu "Fitness" ---------------------------------------------- >> "TRZEBA BYĆ ZNAWCĄ, A NIE WYZNAWCĄ" <<
Ekspert -
1071015249000
Missy ZASŁUŻONY
Wysłana - 10 grudnia 2003 08:30
tak juz mowili poprzednicy, najpierw skonsultuj sie z lekarzem Ja polecam tobie chod ale staraj sie robic to na wyrownanych powierzchniach, tymbarzdiej ze przed soba pewnie bedziesz miala wozek ale pchajac spalasz extra kalorie.wiec duzy plus W domu w pozycji lezacej mozesz wykonywac spiecia posladkow i miesni otaczajacych macice.(trzymaj 5 sekund za kazdym powtorzeniem. Ze zgietymi nogami kolanami lezac rob naprzemienne skrety nog do bokow, tak aby wzmocnic miesnie brzucha.Pamietaj aby nie rozciagac i nie forsowac jesli nie mozesz polozyc ich na podlodze. Postaram sie cos wiecej znalezc ale najpierw skonsultujs ze specjalistom.
po"grubas" w dziale fitness Satisfaction lies in the effort, not in the attainment
po"grubas" w dziale fitness Satisfaction lies in the effort, not in the attainment
Znawca -
1071041407000
SFD
Wysłana - 10 grudnia 2003 08:53
1. Przez 6 miesięcy żadnych ćwiczeń brzucha - po 6 miesiącach konsultacja stanu blizny, jeśli wszystko będzie ok, możesz wrócić spokojnie do treningów (uważając oczywiście na wszelkie podskoki i inne obciążenia 'wnętrzności' ;))
2. W tej chwili - chód, stepper, orbiterek - jak najbardziej wskazane. Bieg - jeśli pozwoli Ci na to lekarz (zależy od tempa powrotu do formy, ale po 3 miesiącach powinno być już ok)
3. Oczywiście bardzo wskazane pływanie - wszelkie formy.
4. Zestaw ćwiczeń - np. http://www.2bfit.prv.pl/ "TRENING A CIĄŻA" - tylko koniecznie wyłączając ćwiczenia angażujące brzuch.
5. Biust - niezbędne ćwiczenia izometryczne, regularne masaże i kremowanie (oczywiście omijając jadalne części ;)). Przy odpowiednim ich traktowaniu spokojnie wrócą do formy i nawet długie karmienie nie będzie im straszne :)
Zmieniony przez - Amazone w dniu 2003-12-10 08:54:55
1071042811000
SFD
Wysłana - 10 grudnia 2003 09:45
Dziekuję Wam wszystkim za odpowiedzi. Mogę tylko dodać że moja pani ginekolog nie widzi żadnych przeciwskazań do ćwiczeń - jednak nie powiedziała jakich. Blizna jest bardzo ładna (prosta i cienka) i powoli bieleje. Ja ogólnie czuję się bardzo dobrze i mam zamiar zacząć od basenu. Pozdrawiam Asiek
Asia
1071045919000
jogger
Wysłana - 10 grudnia 2003 13:43
Wydaje mi się, że wszyscy myślą o cesarce jako o klasycznym harakiri, z rozprutym brzuchem na całej długości . Od lat robi się cesarki 'kosmetyczne', z niewielkim cięciem poziomym tuż nad wzgórkiem łonowym. Możesz spokojnie robić skłony, angażując 'górę' brzucha http://www.kulturystyka.pl/atlas/brzuch.htm#1
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
"Wszystko jedno gdzie się żyje, Raz się chudnie, raz się tyje..."
Ekspert -
1071060190000
SFD
Wysłana - 10 grudnia 2003 21:54
No tak, ale zaczepy są przecięte i trzeba dać im się odtworzyć (bo to już nawet nie regeneracja ;) to ponoć 7 warst przeciętych tkanek, które muszą się zrosnąć). Ja wiem tylko, że lekarze (zarówno ginekolodzy, położnicy, jak i chirurdzy) zabraniają wykonywać ćwiczenia brzucha, twierdząc że nawet przy ćwiczeniu góry dół jest narażony na zbytnie napięcia. Czy mają rację, nie wiem. Ale tak mówią :)