Faktem jest ze otyłość jest w pewien sposob wrodzona genetycznie. Mnie osobiście nie przekonują takie rewelacje... Diete niestety trzeba po prostu trzymac przez wiekszosc czasu a nie tylko przez dwa tygodnie wierząc ze to zdziala cuda a potem wrocic do dawnego zycia...
prawdą jest tylko to, ze nie zmniejsza się liczba komórek tłuszczowych. A czy je wypełnisz czy pozostawisz puste, zależy wyłącznie od Ciebie i Twojej diety
"Kobiety myśla, że są słabe i zbierają tłuszcz bo się starzeją, a w rzeczywistości starzeją się bo robią się słabsze i zbierają tłuszcz"
nic nowego. ale podobno przy bardzo długich redukcjach istnieje możliwość nie tylko zmniejszenia komórki, ale jej całkowite usunięcie, choć nie wiem czy to prawda.
pzdr/
Układanie diet, treningi personalne kontakt tel:664829952, gg:5040999, koniu151.sfd@o2.pl
nic nowego juz troche wiemy o tym ze komorke raz powstalych zadnymi naturalnymi metodami nie da sie usunac aczkolwiek jakbys koniu cos znalazl to chetnie poczytam
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
1210078344000
Koniu151 KAPITAN KAJDAN
Wysłana - 06 maja 2008 15:00
A z MCT już się doedukowaleś, że za nowe zagadnienia chcesz się chwytać?
pzdr/
Układanie diet, treningi personalne kontakt tel:664829952, gg:5040999, koniu151.sfd@o2.pl
nie tez nie tak wszystko czeka...jak i pare innych rzeczy %)
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."
1210078903000
Redis
Wysłana - 06 maja 2008 15:04
Właśnie - żadna rewelacja :). Natomiast wolną twórczością dziennikarza są jego wnioski. Efekt jojo nijak się ma do ilości komórek tłuszczowych jak i otyłość również nie zależy od ich ilości. Bzdurne wnioski mające na celu chyba usprawiedliwienie lenistwa i braku silnej woli ludzi otyłych czy też poprawę ich samopoczucia.
pozdrawia Was grubasek z dzieciństwa na którego do 2 klasy liceum mówili pączuś. Do dziś mam tendencję, ale dzięki treningom i zważaniu na to co jem, mam w miarę dobrą sylwetkę i wszystko co się z tym wiąże. I wiem też jak smakuje pizza, kebab, lody i słodycze, zdarza mi się to wpleść gdy mój organizm ma na to ochotę. Praca, praca i jeszcze raz praca a sukces murowany :) Artykuł z onetu dedykowany jest pewnie dla leni, jako kolejna wymówka dla nich samych ;)
1210079175000
Seewy SKF Dwunastka KRK
Wysłana - 06 maja 2008 15:07
pewnie tak bardziej tez chodzilo o to...ze jezeli ktos zostal utuczony za dzieciaka to niestety juz zawsze bedzie musial uwazac na to co je
"Oddycham głęboko, stawiam piedestały. Jutro będe duży, dzisiaj jestem mały..."