SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[TEST] Loader + kofeina - ventura

temat działu:

Testy i Recenzje

słowa kluczowe: , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 6290

...
Napisał(a)
Temat przeniesiony przez UNS-SUPPLEMENTS z działu Dzienniki Treningowe. Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 74 Napisanych postów 1532 Wiek 29 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 106649

Dziękuję za wybranie mnie do prowadzenia testu - paczka doszła wczoraj - foto powyżej
Nie prowadzę dziennika w dziale Dzienniki Treningowe UNS, dlatego jako pierwsza zakładam nowy temat tutaj - w dziale Testy i Recenzje.

Obecnie redukuję się, trenuję 5 razy w tygodniu, wg planu:
dzień 1-nogi
dzień 2-barki, ramiona
dzień 3-plyo
dzień 4-plecy, klatka
dzień 5-nogi
Przed każdym siłowym aero, wszystkie ćwiczenia 4x15.

Początkowo miałam zamiar iść wg tego planu 4 tygodnie, a później zamienić na coś lżejszego, jednak po 4 tygodniu stwierdziłam, że jestem w stanie jeszcze go kontynuować.
Mimo to nie ukrywam, że sił coraz mniej, a regresu nie lubię - dlatego myślę, że włączenie do suplementacji Loadera i Kofeiny będzie świetnym rozwiązaniem
W weekendy często dochodzi dodatkowa aktywność - przede wszystkim wycieczki w góry - tu też chętnie sprawdzę działanie suplementów UNSa.


A poniżej już pierwsza relacja z dnia treningowego i działania Loadera

DZIEŃ 1
16.10.2014


TRENING NOGI 4x15


1. Aero
30min. biegu w terenie

2a. Wyciskanie suwnicy
100kg - 115kg - 120kg - 120kg
2b. Prostowanie nóg
"7" - "7" - "7" - "7"
2c. Uginanie nóg
"5" - "5" - "5" - "5"

3a. Wypady
6,5kg - 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg
3b. Przysiad z wyskokiem
cc - cc - cc - cc

4a. Wypady chodzone
5kg - 5kg - 5kg - 5kg
4b. RDL
45kg - 45kg - 45kg - 45kg

5a. Odwrotne wypady
5kg - 5kg - 5kg - 5kg
5b. Wejście na stopień
4kg - 4kg - 4kg - 4kg

Ogólnie słaby dzień, biegło się też ciężko, fajnie, że akurat doszła paczka z UNS - od razu skorzystałam.
Kofeiny już nie brałam, bo było późne popołudnie, a tyle co wypiłam kawę i nie chciałam przedobrzyć.
1/2 porcji Loadera wypiłam zaraz po bieganiu, przed wyjściem na siłownię.
Działanie już teraz oceniam bardzo pozytywnie - prawie że od razu znikło zmęczenie po całym dniu, dzień wcześniej na siłowni miałam totalny spadek energii i usypiałam na stojąco, a po Loaderze czułam się tak, jakbym tyle co wstała, zjadła śniadanie, odpoczęła i poszła ćwiczyć
Do tego udało się skrócić przerwy między ćwiczeniami - odkąd idę tym planem zrobiłam trening nóg w najkrótszym czasie - wyrobiłam się w 1godz 4min., do tego dołożyłam obciążenie w wykrokach (6,5kg z 5kg) i RDL (45kg z 43kg - a początkowo było i 33-35-37-40kg)

DIETA

+/- 120/70/160
1. whey czekoladowy, grejpfrut, pieczona dynia
2. schab pieczony z warzywami (brokuł, papryka, pomidor)
3. jajko sadzone, kalarepki, marchewka, migdały
4. schab pieczony z ziemniakami i kalafiorem+benecol

Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-10-17 13:01:19
Ekspert SFD
Pochwały Postów 686 Wiek 32 Na forum 11 Płeć Mężczyzna Przeczytanych tematów 13120
Masz problem z przybraniem na wadze lub zgubieniem zbędnych kilogramów? Indywidualne plany dietetyczne i treningowe
  • 23 383 spalonych kg tłuszczu
  • 27 059 zbudowanych kg mięśni
Sprawdź więcej
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 13 Napisanych postów 831 Wiek 32 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 8935
Powodzenia.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 74 Napisanych postów 1532 Wiek 29 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 106649
Dzięki

DZIEŃ 2
17.10.2014


TRENING - PLECY, KLATKA 4x15


1. Aero
orbi 30min. ("379 kcal")

2a. Ściaganie drążka górnego
45kg - 45kg - 40kg - 40kg
2b. Przyciąganie drążka dolnego do mostka
35kg - 35kg - 35kg - 35kg
2c. Wiosło sztangielką jednorącz
15kg - 15kg - 15kg - 15kg
2d. Supermeny
cc - cc - cc - cc

3a. Wyciskanie na płaskiej na klatkę
29kg - 29kg (13x) - 27kg - 27kg
3b. Wyciskanie sztangielek na skosie
12,5kg (14x) - 10kg - 10kg (13x) - 7,5kg
3c. Rozpiętki na płaskiej
4kg - 4kg - 4kg - 4kg

Nie cierpię aero na siłowni, ale była taka ulewa, że wyjść biegać tym bardziej mi się nie chciało. Łykłam kapsułkę kofeiny i pojechałam na siłownię- padło na orbiterka. I fajnie, bo nawet ten orbi mnie tak nie zanudził i nie zmęczył, jak zwykle odliczałam minuty do końca, ale wykazywałam jakieś większe chęci do kręcenia Więc to działanie kofeiny zdecydowanie na plus
Przed siłowym poszedł Loader. Tu większej niż zwykle pompy nie zauważyłam, ale jakoś łatwiej i sprawniej wszystko szło. Udało się gdzieniegdzie dołożyć obciążenia. Na razie biorę pół miarki, czuję że działa, więc jest ok, a jak zajdzie taka potrzeba zwiększę dawkę.
Za to wiem, że kofeina na wieczór u mnie się nie sprawdzi Nie dość, że poszłam później spać niż zwykle, to zanim zasnęłam minęła ponad godzina, a zwykle po 5minutach już śpię. A szkoda, bo fajnie po niej poszło aero. Za to jutro planuję wycieczkę w góry, wstaję przed 6 rano, więc tu na pewno się przyda

DIETA
+/- 120/70/160
1. sałatka z jajkiem i awokado (brokuł, papryka, pomidor)
2. whey czekoladowy, grejpfrut
3. jajko sadzone z brukselką, krem z dyni
4. mintaj na kokosowym, brokuł, pestki dyni


DZIEŃ 3
18.10.2014


DNT
- jako że dzień nietreningowy i kofeina i Loader czekają do jutra

DIETA

+/- 120/70/160
1. budyń czekoladowy (jaglana, whey)
2. jajko sadzone z bruselką i brokułem, zupa dyniowa (dynia, marchewka, pietruszka, czosnek, cebula, mleczko kokosowe)
3. udko z kurczaka z puree dyniowym, kalafior z sosem czosnkowym
4. udko z kurczaka, marchewka, brokuł, pieczona dynia
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 74 Napisanych postów 1532 Wiek 29 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 106649
DZIEŃ 4
19.10.2014


GÓRY










Jedna z najdłuższych tras, jakie zrobiłam w górach. W tym roku chyba najdłuższa.
Po dojechaniu samochodem na parking wzięłam kapsułkę kofeiny - rano było niewiele czasu na delektowanie się kawą, tak było szybciej no i jednak większa dawka na start
Dodatkowo obudzić pomogła mi się temperatura-było coś w okolicach 0. Podejście w dobrym tempie, mimo 800m przewyższenia (na pierwszym odcinku) brak zmęczenia. Drugie podejście cięższe (śliskie, miejscami oblodzone skały, zakosy, kilka łańcuchów), ale jakoś nadspodziewanie dobrze poszło. U góry podziwianie widoków i godzinny odpoczynek.
Zaraz przed zejściem poszła porcja Loadera (wcześniej mieszałam w shakerze, tym razem wsypałam do butelki z wodą-kilka wstrząsnięć wystarczyło, żeby dobrze się wszystko zmieszało). Tak wykalkulowałam czasowo, żeby zadziałał na ostatnim podejściu - i nawet dobrze mi to wyszło
Ostatnia "górka" może nie była jakaś pokaźna, ale już miałam "w nogach" ponad 20km, a też z doświadczenia wiem, że łatwiej robi się takie trasy, gdzie najpierw jest podejście, a później już tylko na dół, a inaczej takie "przeplatane". Trochę się napociłam, bo akurat oparło się słońce, ale nogi niosły, a to najważniejsze. No i na końcówkę jeszcze zostało trochę energii. Takie wycieczki to ja rozumiem

Gorzej, bo bojąc się, że będzie mokro, ubrałam cięższe/górskie buty, a to był duuuży błąd - no i mam powtórkę sprzed 2 tygodni - ostatnie kilka kilometrów to już była męka, a teraz pięty zaplastrowane i chodzę na palcach. O bieganiu nie ma mowy, jak do środy (plyo) trochę przejdzie, to będzie dobrze
Dziś trening będzie po 19, jeśli będę w stanie wejść na orbiterka, to chyba jednak zaryzykuję i wezmę kofeinę - inaczej te 30min. aero będzie ciężko przetrwać. A od razu sprawdzę, czy tym razem też będę miała problem z zaśnięciem.

DIETA
+/- 120/70/160
1. jajecznica z fasolką szparagową, marchewką i brukselką
2. "kanapka" z pieczonym schabem (wafle ryżowe, schab, sałata, papryka)
3. budyń czekoladowy (jaglana, whey), krem z dyni
4. udko z kurczaka z warzywami (brokuł, pomidory, marchewka), pieczona dynia

Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-10-20 12:57:26
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 74 Napisanych postów 1532 Wiek 29 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 106649
DZIEŃ 5
20.10.2014


TRENING NOGI 4x15


1. Aero
30min. orbiterek ("373 kcal")

2a. Wyciskanie suwnicy
100kg - 120kg - 120kg - 120kg
2b. Prostowanie nóg
"7" - "7" - "7" - "7"
2c. Uginanie nóg
"5" - "5" - "5" - "5"

3a. Wypady
5kg - 5kg - 6,5kg - 6,5kg
3b. Przysiad z wyskokiem
cc - cc - cc - cc

4a. Wypady chodzone
5kg - 5kg - 5kg - 5kg
4b. RDL
45kg - 45kg - 45kg - 45kg

5a. Odwrotne wypady
5kg - 5kg - 5kg - 5kg
5b. Wejście na stopień
4kg - 4kg - 4kg - 4kg

Jak na niepełną dyspozycyjność (pęcherze na stopach po górach) zrobiłam trening w całkiem przyzwoitym czasie - 1 godz 8 min.
Kofeiny przed aero jednak nie wzięłam - trening był wieczorem, później i tak poszłam dużo za późno spać, gdybym jeszcze miała problemy z zaśnięciem byłoby kiepsko...
Na orbiterku się zagadałam i Loadera wypiłam dopiero 10min przed siłowym - i rzeczywiście zaczyna działać te pół godziny po wypiciu - dopiero w ćwiczeniach 4a/4b się rozkręciłam i mimo, że powinnam być bardziej zmęczona po aero i pierwszych ćwiczeniach, to energii było więcej
Podoba mi się działanie Loadera, bo nie ma nadmiernego pobudzenia, a później zjazdu, tylko daje taki fajny zastrzyk energii, dzięki któremu trening idzie sprawniej

DIETA
+/- 120/70/160
1. kurczak z brokułem i sosem "chińskim"- domowej roboty (pomidory, papryka, jabłko, ananas, przyprawy)
2. jw., mandarynka, migdały
3. jajecznica z fasolką szparagową
4. udko z kurczaka z grillowanymi warzywami (papryka, cukinia, bakłażan)



I jeszcze specjalnie dla UNS - moja twórczość w górach



Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-10-21 10:17:31
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 13 Napisanych postów 831 Wiek 32 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 8935
Przenoszę do dzienników treningowych bo do testów nikt nie zagląda. Proszę ugościć odpowiednio koleżankę. Jeszcze raz powodzenia.
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2976 Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 15382
Heeeeeeeeeeeeeeej
O kurcze jaki fajny dziennik

Kochasz góry - ja też widoki masz cudowne!
Co do loadera mam podobne zdanie - przyjemne pobudzenie, skupienie i energia bez nagłego zjazdu

Będę do Ciebie często zaglądać i z przyjemnością czytać - już to wiem

Powodzenia
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 9580 Wiek 28 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 34564
Witam i ja ;) Dobrze, że zostałaś tu przeniesiona.
Nie wiem czy pisałaś gdzieś bo nie mogę się doczytać - po jakich górach obecnie podróżujesz?
Zazdroszczę widoków ! Sama za jakiś miesiąc planuję jakiś tygodniowy odpoczynek w naszych pięknych polskich górach ;)

Ogólnie to super, że nasze produkty są testowane przez taką pozytywną osobę przykładającą się w pełni do tego co robi - będę zaglądać.
Powodzenia !;)
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Specjalista
Szacuny 74 Napisanych postów 1532 Wiek 29 lat Na forum 5 lat Przeczytanych tematów 106649
Hej dziewczyny, dzięki za miłe powitanie
Ja też ostatnio czasem wpadam do Waszych dzienników, śledzę i kibicuję po cichu

Góry-Tatry- mam blisko
Doris- za miesiąc to mogą już być kiepskie warunki ale w lecie też szału nie było, ciągle padało...
Jak tylko zaświeciło słońce, a miałam wolne, od razu pakowałam plecak i szłam w góry, żeby wykorzystać lepsze warunki


DZIEŃ 6
21.10.2014


TRENING - BARKI, RAMIONA 4x15


1. Aero
orbiterek 30min. "369kcal"

2a. Wznosy bokiem
3kg - 3kg - 3kg - 3kg
2b. Wyciskanie
10kg - 10kg - 10kg(12x) - 7,5kg
2c. Wznosy przodem
2kg - 2kg - 2kg - 2kg

3a. Uginanie ramion ze sztangą
15kg - 15kg - 15kg - 15kg
3b. Czachołamacz
8,5kg - 8,5kg - 8,5kg - 8,5kg

4a. Uginanie sztangielek w oparciu o ławkę
6,5kg - 6,5kg - 6,5kg - 6,5kg
4b. Dipy na triceps
cc - cc - cc - cc

5a. Uginanie ramion na wyciągu
10kg - 10kg - 10kg - 10kg
5b. Prostowanie ramion na wyciągu
22,5kg - 22,5kg - 22,5kg - 22,5kg

+ 45min. rower w terenie

Tym razem Loader wypity 30min przed siłowym, na orbiterku było kiepsko z mocą, później trochę więcej energii i większa koncentracja.
Jednak nie zanotowałam jakiejś większej pompy niż zwykle, tzn. ogólnie zawsze przy tym treningu mi "nabija" ręce i momentami nawet ciężko odkręcić korek od butelki z wodą, tak było i tym razem, ale różnicy w porównaniu do poprzednich treningów nie zauważyłam.

DIETA
+/- 120/70/160
1. jajecznica z awokado i fasolką szparagową, mandarynka
2. udko z kurczaka z grillowanymi warzywami i sosem czosnkowym (papryka, cukinia, bakłażan)
3. jajko na miękko z brukselką+benecol
4. dorsz z ziemniakami i brokułem, buraczki

Dziś już na pewno kofeina pójdzie, jestem nieżywa, dwie noce lekko niedospane, dziś do popołudnia praca, później jeszcze trochę latania -zakupy i kilka spraw do załatwienia, no i wieczorem w planach bieganie i plyo-ale to dopiero po 19. Liczę, że kofeina jakoś mnie obudzi i po całym dniu jakoś pójdzie ten trening


Zmieniony przez - ventura w dniu 2014-10-22 12:42:15
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Ekspert
Szacuny 90 Napisanych postów 9580 Wiek 28 lat Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 34564
Co to czachołamacz?:D

Niestety wcześniej nie dam rady się wyrwać - myślisz, że wycieczka w góry jak już leży śnieg jest bez sensu? Oczywiście żadne dzikie wspinaczki nie wchodzą w grę bo RAZ, że byłam w górach ( w tamtym roku na początku września - non stop świeciło słońce) dopiero jeden raz a dwa strachodupa ze mnie :D
...
Napisał(a)
Zgłoś naruszenie
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 2976 Na forum 3 lata Przeczytanych tematów 15382
Blisko góry... ale Ci zazdroszczę

Pewnie teraz ładnie biegasz - trzymam kciuki żeby była mooooooooooooooooooc
Nowy temat Wyślij odpowiedź
Następny temat

UNS Mass Shocker - Video test i recenzja