logo
zamknij zamknij

[DT] W domu też można

słowa kluczowe: ,

Ilość wyświetleń tematu: 21425

0 5 0
napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 27226 Wiek 33 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 165775
14.04

przysiad rwaniowy
+33kg x 4
+33kg x 4
+33kg x 4
+33kg x 4

nienajgorzej się robiło, choć czesto gibało

syzyfki
+5kg x 9
+5kg x 8
+5kg x 8

tu ok

pompki na jednej ręce
cc x 3
cc x 3
cc x 3
cc x 3

tu walka będzie sie toczyła o coraz węższy rozstaw nóg,więc ilości pozostana niezbyt wysokie.

pompki z nogami na podwyzszeniu
cc x 15
cc x 15
cc x 15

tak na dobicie

wyciskanie żołnierskie worka bułg.
+33kg x 10
+33kg x 10
+33kg x 10
+33kg x 10

cięzkawo coś...

15.04

bieganie.
Fajna pogoda byla wiec pobiegałem znów po okolicznym lesie.

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

1
napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 27226 Wiek 33 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 165775
16.04

podciąganie na drążku nachwyt szeroki

+25kg x 3
+17,5kg x 6
+10kg x 8
+2,5kg x 10
CC x 10
CC x 10*
przybloki x 3

troche zaczyna już to ważyć.

"dzień-dobry"
+33kg x 20
+33kg x 20
+33kg x 20

tu luz,choć troszke prostowniki pobolewały.

unoszenie hantli w opadzie tulowia
+5kg x 8
+5kg x 8
+5kg x 8

cieżar liczony na rękę.Niezbyt lubię to ćwiczenie,to i rzadziej je robię ostatnio

plank
CC x 60sek
CC x 60sek
CC x 60sek

tu jakoś zastanawiająco ciężko szło...

17.04

przysiady rwaniowe
+33kg x 4
+33kg x 4
+33kg x 4
+33kg x 4

pompki klasyczne
+33kg x 6
+33kg x 6
+33kg x 6
+33kg x 6

wyciskanie żołnierskie worka bułg.
+33kg x 8
+33kg x 8
+33kg x 8
+33kg x 8

tylko tyle albo aż tyle...robiłem to jeszcze pod wpływem % . Swoją drogą, pomysł słaby.


Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2017-04-18 10:07:37

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 27226 Wiek 33 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 165775
wczoraj pograłem znów troszke w piłkę nożną. Nie mie.lsimy za dużo ludzi,wieć było sporo bieganiny. Efekt taki że jak wróciłem do domu to zjadłem cos tylko i mnie poskładało od razu. Obudziłem sie koło połnocy,żeby zmienić łóżko.

Gorzej że zauważyłem spory spadek jeśli idzie o moją boiskową formę. Za dzieciaka,jak się grało to całkiem nieźle mi to wychodziło,teraz po tylu latach, jednak nastąpił spory regres. Te 20kg temu człowiek był znacznie bardziej gibki,znacznie szybszy czas reakcji był,teraz to wszystko gdzieś się zatraciło.
Tak to niestety bywa jak ludzie dorastają,większość kolegów brzuszki hoduje i żeby z kimś móz zagrać,to tak jak teraz trzeba w obce ekipy się wkręcać.

a na obiad do pracy taką sałatka:





i jeszcze takie ciastko na deser,robione własnoręcznie przez żonę:










Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2017-04-19 15:37:45

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 27226 Wiek 33 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 165775
wczoraj mało czasu było, po pracy gnałem do domu by na mecz zdążyć, rewanż Juventusu trzeba było oglądnąć. Zdążyłem zrobić tylko podciąganie

podciąganie na drazku nachwyt średni


+25kg x 4
+15kg x 7 ---> poj**ało mi się z ciezarem
+17,5kg x 6
+10kg x 8
+5kg x 9
CC x 11
CC x 10*
przybloki x 3

na początek kilka serii rozgrzewkowych z masą właśną i obciążeniem
ostatnia seria wąski nachwyt
w drugiej serii poj**ało mi się,za dużo zdjąłem o 2,5kg, wie stwierdziłem że dokończę serie i w następnej założe tyle ile trzeba i polecę dalej jak powinno być.

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 27226 Wiek 33 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 165775
20.04

pompki w staniu na rękach
cc x 2
cc x 3
cc x 2
cc x 2

ciężkawo coś szło

wykroki z workiem bułg.
+33kg x 6
+33kg x 6
+33kg x 6
+33kg x 6

tu z delikatnym zapasem ale nie szarżowałem bo następnego dnia 10-cio kilometrowa trasa na rolkach do zrobienia

pompki z workiem bułg.
+33kg x 7
+33kg x 7
+33kg x 5-worek spadl po raz kolejny

pompki z nogami na podwyzszeniu
cc x 15

przy pompkach worek się co chwile zsuwał z pleców,w końcu stwierdziłem że to nie ma sensu. Nie da rady jednak tego ćwiczenia robić w takiej formie.

rozjazdy na kółku do ściany + z kolan
x3 +3
x3 +3
x2 +3
x2 +3

rozjazdy do ściany też mi słabo szły. Z kolan dla odmiany bez problemu

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
blue_hope
Ekspert
Szacuny 1946 Napisanych postów 12069 Wiek 29 lat Na forum 1 rok Przeczytanych tematów 67577
Co to za ciastko ? Wygląda ciekawie

W kuchni hamuje Cię Twoja własna wyobraźnia... http://www.sfd.pl/%5BBLOG%5D_Agnieszka_w_kuchni__czyli_co%C5%9B_z_niczego_%3B_-t1096225.html

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 27226 Wiek 33 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 165775
domowa robota. Żona takie cuda robi.

w weekend poszalałem. Urodziny miałem wiec dwa dni żarłem słodkości i inne niezdrowe rzeczy. Alkoholu za to tyle cvo nic, lampka szampana i piwko jedno.
Zrobiłem niewiele pożytecznego we kwestii treningu:

22.04

podciąganie na drążku nachwyt szeroki

+27,5kg x 3
+20kg x 5
+12,5kg x 7
+5kg x 9
CC x 12
CC x 10*
przybloki x 4

23.04
bieganie,a właściwie próba, bo ciężko się ruszało po dwudniowym obżarstwie. Za to jakiegoś pijaczka pozbierałem z ulicy,bo próbował żabką pływać na betonie...


Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2017-04-24 11:21:15

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 487 Napisanych postów 27226 Wiek 33 lat Na forum 11 lat Przeczytanych tematów 165775
24.04

trochę pobiegałęm. Tempo stałe,niezbyt szybki

25.04

podciąganie na drążku chwyt neutralny

1,2,3,4,5,6,7,8,9,10,9,8,7,6,5,4,3,2,1=łącznie 100powtórzeń

wcześniej z pracy wyszedlem,bo miałem kilka nadgodzin do rozliczenia wiec skorzystalem z okazji i po drodze podjechałem na około i zahaczyłem o drabinki gdzie mogłem sobie popodciągać się tym chwytem.
Generalnie niezbyt często(niestety) mam okazję podciągać się tym chwytem,więc nie jestem do tego aż tak przyzwyczajony,co sprawia ze ciężko idzie i na drugi dzień(jak dziś) czuć zakwasy

a potem w domu

martwy ciag na prostych nogach
+63kg x 10
+63kg x 10
+63kg x 10
+63kg x 10

mały cieżar to i provblemów nie było

szrugsy
+63kg x 12
+63kg x 12
+63kg x 12

jw.

rozjazdy na kółku(do ściany + z kolan)
cc x 3+3
cc x 3+3
cc x 3+3
cc x 3+3

pki co wciąż rozjazd do sciany, na razie jestem jeszcze leszcz i nie daję rady bez pomocy. Później na dobicie z kolan robiłem

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do oceny

Następny temat

Problem z prawym bicepsem