SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[BLOG] - SFORCIA - Czas na równowagę i powrót do formy!!

temat działu:

Trening dla zaawansowanych

słowa kluczowe: , , , , ,

Ilość wyświetleń tematu: 48076

napisał(a)
sforcia Doradca
Ekspert
Szacuny 932 Napisanych postów 7311 Wiek 29 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 111883
W telegraficznym skrócie
Bo jak widać rozpiski na bieżąco mi trochę nie wychodzą, a mimo wszystko nie chcę rezygnować z dziennika

Poprzedni tydzień z ilością treningów - trzy wykonane + jeden crossfitt (o tym szerzej niżej)

Poniedziałek - klatka + barki + brzuch
Wtorek - nogi, poślady
Środa - crossfit
Czwartek - plecy + brzuch
Piątek - DNT - a, jeśli jest DT, to wtedy kolejne poślady + nogi
Weekend - DNT

Jakiś rower w między czasie, ale tak lajtowo

Treningi - po części opisane w zeszłym tygodniu

Alee - apropo Crossfitu
Zbierałam się już jakiś czas na jakieś zajęcia inne niż typowo siłowy trening, ale wszelkiego rodzaju fitnessy, to nie moja bajka (jedynie rozciąganie czy joga/pilates czekają u mnie na realizację jeszcze).
W końcu się wybrałam
Jednak iść na crossfit, kiedy dzień wcześniej zniszczysz nogi ze swoim mężem - nie polecam!
o 19 meldując się na sali miałam domsy na dwójkach jak stąd na księżyc - kończąc trening i stojąc pod prysznicem musiałam ukucnąć, bo dwójki nie dawały rady ^^
także tego - było zayejbiście!

Sala od crossfitu bez tlenu (kiepska wentylacja) + duchota na dworze, to juz po rozgrzewce mokrusieńka byłam.
Ale do sedna - mega wycisk, mega zapieprz, bardzo mi się podobało, bo rozgrzewka na skakance i drabince (ta leżąca na ziemii) dały mi już w kość.
Trening główny + brzuch na koniec - i wzywałam karetkę prawie - tętno do 170 mi podskoczyło.
Od środy do soboty miałam domsy na tricepsach, na nogach, na brzuchu.

Z pewnością raz na dwa tygodnie (bo pewnie nie dam rady częściej postaram się chodzić, ale jakoś lepiej żeby to po dniu nóg nie było ), świetna odmiana dla mnie.
takie wytrzymałościowo-wydolnościowe treningi, to jest coś czego mi brakuje, bo kondycja kiepskawa, dlatego jeśli sama nie mogę się "zmusić" do takich treningów, to pójście na wspólne zajęcia z grupą są dobrą alternatywą.

Ale i tak podgapię sobie z neta jakiś WOD i wykonam z Mężem na siłowni razem, bo jednak rywalizacja napędza

Ale starałam się maksymalnie pilnować techniki co mnie też delikatnie spowalniało i uświadomiło dlaczego niektóre laski trenujące crrossfit są takie masywne


Później w czwartek na lekkiej niemocy zrobiłam siłowo plecy i na piątek baterie już wyczerpane na nogi (bo zakwasy męczyły nadal)



MISKA

Od poniedziałku do piątku czysto (z czego piątek nie był wliczony), a sobotai i niedziela lekki freestyle, bo impreza rodzinna, grill itp.
"normalne" jedzenie było jedzone, ale bez szaleństwa
Obyło się też bez wariacji z puchnięciem itp.


Głowa spokojna

Zaraz powrzucam jeszcze jakąś fotorelację











Zmieniony przez - sforcia w dniu 2017-07-25 12:15:00

"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

napisał(a)
sforcia Doradca
Ekspert
Szacuny 932 Napisanych postów 7311 Wiek 29 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 111883
Każda opcja
Jedzenie
Forma
i życie














"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

napisał(a)
rion10 Moderator
Ekspert
Szacuny 2421 Napisanych postów 46978 Na forum 14 lat Przeczytanych tematów 508634
Cross to zupełnie inna bajka niż trening typowo siłowy ale warto czasem spróbować. Fotki super
1

Wierzyć to znaczy ufać, kiedy cudów brak.
Muscles not grow on trees!

napisał(a)
Ekspert
Szacuny 320 Napisanych postów 447 Wiek 23 lat Na forum 4 lata Przeczytanych tematów 14987
O kochana, znalazłam Cię tu! Nawołuję o regularne wpisy i będę bacznie śledzić
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 10648 Napisanych postów 44234 Na forum 18 lat Przeczytanych tematów 57734
zgadzam się z Rionem - fotki, a zwłaszcza forma na nich - super. a jedzonko jak zwykle u Ciebie - apetyczne u kolorowe :)
2
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 675 Napisanych postów 4995 Wiek 34 lat Na forum 13 lat Przeczytanych tematów 43121
Swietna forma i foteczki ale zapal tez nieziemski nie wspominajac o fantazji zeby po nogach isc na Crossfit
napisał(a)
Ekspert
Szacuny 387 Napisanych postów 72256 Wiek 37 lat Na forum 9 lat Przeczytanych tematów 301010
Eee tam krosfitnesy
2
napisał(a)
sforcia Doradca
Ekspert
Szacuny 932 Napisanych postów 7311 Wiek 29 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 111883
rion10
Cross to zupełnie inna bajka niż trening typowo siłowy ale warto czasem spróbować. Fotki super


No dla mnie, osoby która od paru lat tylko taką formę aktywności stosuje (poza sporadycznie rowerem czy rolkami), to taki crossfit to świetna odmiana
raz na dwa tygodni postaram się chodzić

aisakdan
O kochana, znalazłam Cię tu! Nawołuję o regularne wpisy i będę bacznie śledzić

A bo w sumie nie mam u siebie w stopce odnośnika do dziennika musze zmienić.

wpisy różnie mi wychodzą, ale będę starała się ile mogę dodawać, czy wypiske czy fotorelację chociaż


Padme
zgadzam się z Rionem - fotki, a zwłaszcza forma na nich - super. a jedzonko jak zwykle u Ciebie - apetyczne u kolorowe :)

Dziekuję


Gugcio
Swietna forma i foteczki ale zapal tez nieziemski nie wspominajac o fantazji zeby po nogach isc na Crossfit


no tak jakoś wyszło średnio mądre patrząc z perspektywy czasu, no ale kto nie zrobił czasem takiej głupoty treningowej


Hubert81
Eee tam krosfitnesy


Hubert!! Świetna nazwa!! nie słyszałam jej, a pasuje mi idealnie.
Bo wiadomo, że daleko mi do takich zawodowych crossfitowcow (mogłabym im buty czyscić), ale dla mnie właśnie połączenie fitnessu z siłowym
Wiem, że się nabijacie z crossfitów, ale i tak nazwa mi sie podoba

"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

napisał(a)
sforcia Doradca
Ekspert
Szacuny 932 Napisanych postów 7311 Wiek 29 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 111883
Tydzień treningowy zamkniety - liczba treningów - 4
dwa razy udało mi sie też zrobić cardio
Plan taki jak zawsze - pomijając crossfit.

Kupiłam sobie w końcu mini bandy i testuję różne opcje - póki co po wczoraj czuję pośladki.
W ogóle od pewnego czasu zaczęłam jednak doceniać te moje kopytka
i wiem, że sporo na nich fatu i tak, ale przynajmniej są silne!
W ogóle zaczynam w końcu patrzeć na swoją sylwetkę/ciało nie tylko pod katem niskiego bf i tego żeby być idelanie równa itp itd, ale doceniam siłę jaką mam.
A mam porównanie do facetów na siłowni i to nie takich świeżaków i w wielu ćwiczeniach im dorównuję albo i mam większe ciężary więc to mi sie podoba i dużo plusuje w mojej głowie



No, a miska za to taka sobie
Nie liczyłam zbytnio, ale pi razy drzwi makro trafiałam z większa ilością chyba węgli, bo na mięso nie mogę cos patrzec i najchetniej jadłabym na śniadanie omlet z owocami, a później do końca dnia owsiankę z owocami i białkiem
Ale chyba latem tak po prostu mam.
Niebawem pewnie mi przejdzie
1

"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

napisał(a)
sforcia Doradca
Ekspert
Szacuny 932 Napisanych postów 7311 Wiek 29 lat Na forum 6 lat Przeczytanych tematów 111883
Weekend trochę grzeszny
W niedzielę wieczorem pizza z Mężem
Bez żadnej wielkiej reakcji z puchnięciem i gorącymi nogami - ale za to samopoczucie rano - jak po balandze....

Więc chyba nie ma reguły u mnie co zjem żeby mieć taką reakcję z udami, bardziej zrzucam to na szczególny dzień cyklu.
Bo w czasie owulacji miałam właśnie taką reakcję - a jedyne co zjadłam to smakową maślankę, żadne wielkie ilości glutenów itp
Do obserwacji w następnym miesiącu.

Wiem, że to takie "babsie" itp. - ale będę o tym pisać, bo może kiedyś znajdzie się ktoś z takim samym problemem i akurat może będzie znać rozwiązanie

W weekend przypadł mi dyżur na siłowni - z racji niewielkiej liczby ludzi (a i tak byłam w szoku ilością niedzielnych klientów) nadrobiłam trochę lekturę odnośnie treningów itp.
polubiłam się ze stronką TNATION - i jak się okazało z moim angielskim jest całkiem nieźle - przynajmniej jeśli o czytanie chodzi.

Znalazłam ciekawe dwa artykuły odnośnie startowania w zawodach - ku przestrodze dla dziewczyn, które nad tym myślą

https://www.t-nation.com/powerful-words/ladies-6-reasons-not-to-compete

https://www.t-nation.com/powerful-words/beautiful-ugly-truth-about-competing


Dodatkowo wiele innych ciekawych rzeczy poczytałam o treningach itp.
Tak się zrodził u mnie w sumie pewien plan.
Urlop mam od 26 sierpnia - super formy już do tego czasu nie zrobię (oczywiście gdybym dała z siebie maxa na 110% to byłoby całkiem nieźle, ale zwyczajnie nie mam na to chęci ) dlatego do urlopu będę sobie kombinować z treningami, nowymi systemami, ćwiczeniami itp
Tak też wczoraj zrobiłam sobie kompleks sztangowy
Totalnie nie wiedziałam jak dobrać cieżar do tego, żeby nie latać z 4 różnymi sztangami, ale wczoraj to było na przetarcie szlaków.


Obciążenia:
od 1-4 = 40kg
od 5-8 = 30 kg
Jedyna różnica w tym, że zrobiłam tylko jeden obwód

A po wszystkim pokombinowałam sobie różne wariację ćwiczeń na pośladki + zrobiłam brzuch.

Sam kompleks "bardzo przyjemny" - na bank powtórzę, ale tym razem zrobię 3 obwody, natomiast do Good Morning wezmę zdecydowanie mniejszy ciężar, bo moje prostowniki odmawiały tam posłuszeństwa, a dzisiaj potrzebuję chwili czasu żeby dojść do pionowej pozycji wstając z krzesła

1. Deadlift
2. Straight-Leg Deadlift
3. Romanian Deadlift
4. Bent-Over Row
5. Front Squat
6. Push Press
7. Back Squat
8. Good Morning

Do 6 reps of each movement in sequence (e.g., 6 deadlifts, 6 straight-leg deadlifts, Romanian deadlifts, 6 bent-over rows, etc.).
After completing 6 reps of each movement,
rest 45 seconds.
Do 5 reps of each movement in sequence.
Rest 45 seconds.
Do 4 reps of each movement in sequence.
Rest 45 seconds.
Continue in this fashion until the last circuit where you finish with 1 rep of each of the movements in sequence.
Do at least 3 sets.
Rest 90 seconds in-between sets.
If you can complete the 3 sets, as described, add 5 pounds to the bar the next time.


MISKA
Nie liczę i chyba liczyć jednak nie będę - zobaczymy jak mi to pójdzie.
Schematycznie i tak jest, bo jedzenie ważę, może nie wszystko, ale większość tak
1) OMLET - 4 jaja, 30g płatków owsianych, 5g siemienia lnianego, masło klarowane, owoce (m.in. Brzoskwinia, nektarynka, borówki, banan)
2) ryż brązowy 100g, mięso ok 150g (kurczak lub teraz przez pewien czas mielone z szynki), warzywa (tu muszę zdecydowanie zwiększyć ich ilość, bo jadłam ich za mało)
3) ryż brązowy 100g, odżywka białkowa 30-40g, migdały ok 15g, owoce (jak do śniadania)
czasem extra arbuz
4) tu jest różnie - kurczak, ziemniaki, warzywa, olej lniany lub np. owsianka z owocami i białkiem - zależy na co mam ochotę, a na mięso ostatnio słabo.


W ciuchy się nadal mieszczę, ale lato sprzyja chodzeniu w luźniejszych ciuchach więc pewnie na jesień się zdziwię jak będę próbowała w coś się wcisnąć
Jednak wiem, kiedy u mnie jest maksymalna granica i kiedy trzeba się ogarnąć

Po urlopie czyli od 11 września układam sobie plan przynajmniej treningowy i się go będę trzymać 4-6 tygodni, bo bez planu wkrada się chaos.
Mimo, ze nie potrzebuję się trzymać żadnego reżimu, to jednak potrzebuję stabilizacji

Natomiast najbliższe 4 tygodnie będą eksperymentalne.
Ale z pewnością powtórzę ten kompleks sztangowy, bo zmęczona byłam po nim niemiłosiernie, upocona i szczęśliwa!! Zdecydowanie pasuje mi takie styranie się niż statyczne trenowanie typowo kulturystyczne.
Taki model treningowy jakim leciałam od Wojtka Jusiela jest mi najbliższy i tego typy różne treningi, serie łączone itp można znaleźć na TNATION, bo to w sumie na autorytetach z tej strony opiera się cały system jaki przekazuje Wojtek.

Dlatego muszę się cały czas dokształcać i uczyć języka, bo jednak strony angielskojęzyczne dostarczają mega wiedzę.



Fotek formy póki co brak, ale dziś właśnie apropo nie trzymania się sztywno reżimowi treningowemu, zamiast na trening wybieram się nad jezioro
Trzeba skorzystać z pogody i faktu, że we wtorki nie mam personalek.

Może Mąż mi pstryknie foto w bikini - aczkolwiek, jak zawsze formy na lato u mnie nie ma
Ja mam formę zawsze jesień/zima/wiosna - latem za dużo dobrych rzeczy do jedzenia jest





Zmieniony przez - sforcia w dniu 2017-08-01 13:17:33
1

"Pamiętaj, iż twoja własna determinacja, by osiągnąć sukces, liczy się bardziej, niż cokolwiek innego na świecie." (Abraham Lincoln)
.
.
http://www.sfd.pl/[BLOG]__SFORCIA__Czas_na_równowagę_i_powrót_do_formy!!_-t1150356-s1.html 

Nowy temat Temat Zamknięty
Poprzedni temat

Fbw + nogi

Niekonwencjonalne ćwiczenia na piekielnie mocny chwyt Niekonwencjonalne ćwiczenia na piekielnie mocny chwyt Beta-alanina sposobem na długowieczność Beta-alanina sposobem na długowieczność SERM zwiększają poziom testosteronu tylko u mężczyzn SERM zwiększają poziom testosteronu tylko u mężczyzn Fit Lovers wystąpią w popularnym reality show! Fit Lovers wystąpią w popularnym reality show! John David Glaude - od otyłego do bestii John David Glaude - od otyłego do bestii Jakie owoce jeść po treningu? Jakie owoce jeść po treningu? Kwas mlekowy chroni komórki Kwas mlekowy chroni komórki Stefanie Moir: Vegańska aktywistka propagująca fitness Stefanie Moir: Vegańska aktywistka propagująca fitness