SFD.pl - fitness, kulturystyka, trening, dieta i suplementacja

[BLOG] W domu też można

temat działu:

Trening w domu

słowa kluczowe: , ,

Ilość wyświetleń tematu: 33657

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 534 Napisanych postów 27659 Wiek 33 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188825
16.08

push press
32kg x 15
32kg x 15
32kg x 15
32kg x 15

dzień-dobry
32kg x 15
32kg x 15
32kg x 15
32kg x 15

pompki z nogami na podwyzszeniu
x15
x 15
x 15
x 15

russian twist
5kg x 15
5kg x 15
5kg x 15
5kg x 15

wszystko lekko
miało być potem bieganie,ale na niezapowiedzianą wizytę wpadli sobie goście do nas i posiedzieli tak do 2 w nocy,więc nie było już kiedy.

17.08

podciąganie na drążku podchwyt
23kg x 8
23kg x 6
23kg x 5
23kg x 5
cc x 5(tempo 5050)

+
bieg na orbitreku,jakieś 25min
skakanka, tempo zmienne,ok 20min

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 534 Napisanych postów 27659 Wiek 33 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188825
ostatni tydzień to lekkie zawirowania,a wszystko dlatego że zostałem tymczasowym domem(z opcją na dom docelowy) dla buldoga angielskiego przygarniętego od jakiegoś pseudohodowcy. Pies niestety dość zaniedbany, nienauczony mieszkać w mieszkaniu(widać po nimże w jakimś kojcu cały czas trzymany) i na dodatek z dysplazją bioder...tak wiec roboty przy nim troszke jest.
Generalnie co dziennie coś starałem się porobić,zwłaszcza ze jutro chciałem(i chcę dalej) podjechać na lokalne zawody w moim mieście: Spartan Cup III.

18.09

Coś porobiłem,ale już nie pamiętam konkretnie co.

19.09

bieganie.
Aerobowo,godzinka. Prawe 10km wpadło wiec dość dobrze.

20.09

podciąganie na drążku podchwyt
3kg x 16
3kg x 10
3kg x 8 +2
3kg x 8 +2
cc x 6(tempo 5050)

+
interwały
5 rund: 100m sprint +200m trucht
4 rundy wokół boiska do koszykówki: 1 runda tempo 3/4 maksa + 1 runda trucht
3 rundy 15sek sprint + 45sek trucht

21.09

bieganie na orbitreku

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 534 Napisanych postów 27659 Wiek 33 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188825
i po zawodach już. Kilka przemyśleń na tę chwilę mam. Miejsca dosć odległe ale to akurat wiedziałem. Do czołówki mam dosć daleko i na walkę z nimi nie mam co liczyć jeszcze. Istotne było dla mnie poprawienie ubiegłorocznych osiągnięć. Z +20kg się to udało,bo zrobiłem 2 ruchy wiecej niż ostatnim razem,z tego jestem zadowolony. Gorzej za to poszło z masą własną,bo tu zrobiłem 2 ruchy mniej....i to było dla mnie sporym zaskoczeniem,bo waga była mniejsza niż rok temu. Poza tym testowałem beta-alaninę,środek który wspomaga siłę wytrzymałosciową,oczekiwałem zatem nieco lepszego rezultatu.
Zresztą,co do samej bety, z tygodnia na tydzień odnosiłem wrażenie ze coraz słabiej ona działa,mimo iż zwiększałem te dawki,bo zaczynałem od 4gr. a kończyłem na 6gr. Wiem że mrowienie nie jest wyznacznikiem działania ale same efekty nie były zbyt zadowalające. Mono pod tym wzgledem lepiej wpływało,mimo iż łapałem troche wody

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 534 Napisanych postów 27659 Wiek 33 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188825
na tę chwilę jeszcze nie wymyśliłem sobie konkretnego planu,co będe robił. Tak wiec intuicyjnie lecę.

26.08

podciąganie na drążku nachwyt szeroki

+5kg x 6 serii
Wszystkie serie po 10 ruchów ,ostatnia seria tylko 9 powtórzeń,wieć powtórzę następnym razem.
Na dobicie dwie serie z masą własną.

27.08

thrusters
3 serie x worek bułgarski(32kg)
W każdej serii po 10 powtorzeń. Generalnie niby nie dużo ale i tak ciężko się robiło

Podnoszenie worka bułg. z zarzutem na barki.
2 serie x 32kg.
Na próbę sobie to zrobiłem,ale raczej nie będę tego robił. Piasek się dosć słabo w tym rowku ustawia,a jest on dosć gabarytowy,przez co mocno musze kaleczyć technikę.; Gra nie warta świeczki.

Burpees
3 serie x 12 powtórzeń
Z zapasem. Następnym razem zmniejszę czas przerw

Push press
3 serie x worek bułgarski(32kg)
Każda seria po 15 powtórzeń. Też z zapasem. Następnym razem zmniejszę czas przerw




znalazłem w sklepie coś takiego jak pierogi ze szpinakiem. Nie jestem fanem szpinaku w postaci gotowanej, wiec stwierdziłem że spróbuję jak się będzie komponowac z ciastem w postaci pierogów.
wygląda to tak:





Generalnie szału nie ma, lepsze dla mnie z miesem i ruskie.


Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2017-09-28 12:10:58

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 534 Napisanych postów 27659 Wiek 33 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188825
28.09

pobiegalem trochę na orbitreku. Tempo szybsze niż zwykle bo czasu mniałem mniej,wiec jakoś trzeba było skompensować.

A do żarcia do pracy zrobiłem sobie klasyka,tj kotlet,ziemniaki i sałatka
Ziemniaki nie załapały się na fotę bo sie dogrzewały w mikrofali.





Zmieniony przez - QUEBLO w dniu 2017-09-29 16:33:16

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 534 Napisanych postów 27659 Wiek 33 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188825
29.09

Podciąganie na drążku nachwyt

dwie serie: +5kg x 10
dwie serie 5kg x 8+2
piąta seria 5kg x 7 +3
na koniec z masą własną 10 powtórzeń,w węższym rozstawie rąk
Póki co nie mam pomysłu na podciąganie,wiec będe sobie robił stałe powtórzenia,aż do czasu gdy wszystkie serie zrobie po 10powt.

martwy ciąg
3 serie po 12 ruchów
ciężar śmieszny,ale ileż klamotów można w domu znaleźć....

szrugsy
3 serie po 15 ruchów
generalnie jw.

uginanie stojąc
3 serie po 10 powtórzeń.
z zapasem,lekko

scyzoryki
3 serie po 15 powtórzeń.
Tym razem bez piłki,to i ruch dużo bardziej dynamiczny i wiecej powtórzeń.

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 534 Napisanych postów 27659 Wiek 33 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188825
30.09

pistolety
3 serie po 6 powtórzeń
z zapasem,nie było źle.

pompki z nogami na podwyzszeniu
2 x 20powtórzeń
1x 15 powtórzen
w ostatniej serii nie dobiłem do 20-stki.

przyciąganie wzdłuż tułowia
3 x 15 powtórzeń. Wszystkie serie po 20kg
ze sporym zapasem

uginanie francuskie leżąc
2 x 10powtórzeń,również 20kg
również ze sporym zapasem

01.10

bieganie.
Aeroby,nie bardzo mi sie chciało. Tempo niezbyt szybkie,dystans też nie za długi. Takżeby sumienie uspokoić chyba...

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
Usunięty przez QUEBLO za pkt 4 regulaminu
Początkujący
Szacuny 0 Napisanych postów 1 Na forum 46 dni Przeczytanych tematów 2
napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 534 Napisanych postów 27659 Wiek 33 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188825
02.10

zaczyna mnie chyba coś łapać,lekko gardło szczypie z prawej strony,na zmianę dziurkę od nosa przytyka-raz jedną,raz drugą... w zwiazku z tym odpuszczam większośc rzeczy.

Zrobiłem wczoraj tylko podciąganie na drążku-nachwyt
2 x 10powt.
1 x 9+1
1 x 8+2
1 x 7+3
wszystkie serie z +5kg
cc x 10
cc x 10
cc x 5(tempo 5050)

Pierwsze 4 serie szeroki nachwyt, trzy ostatnie średni nachwyt.
Na początku z zapasem,potem już ciężko było dobijać do10. Przerwy 90sek.

A dziś lepiej się nie czuje(choć póki co dramatu nie ma). Pada non stop wiec stwierdziłem że nie będe ryzykował rozwinięcia sie choróbska i rower zostawię w domu(na co dzień rowerem jeźdzę do pracy). Odpuściłem też MPK co by nie narazić się na kontakt z jakimś innych cherlającym(bo coś ich ostatnio sporo) i dla odmiany pojechałerm samochodem. Cóż...rowerem do pracy jeżdzę 30-40min(w zależnosci od tego jak mi się chce szybko jechać), autobusem/tramwajem mniej wiecej podobnie w zależności od tego ile się na niego czeka. A samochodem....70min!!!! Słownie godzina i 10min !!!! "Biedni" studenci i uczniowie widać wrócili do Wrocławia...A ze nasze miasto szczyci się faktem bycia w czołówce najgorzej zarządzanych pod wzgledem przepustowosci i najbardziej zakorkowanym w godzinach szczytu,to nic z tym faktem od wielu lat nie robi

"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

napisał(a)
QUEBLO Moderator
Ekspert
Jest liderem w tym dziale Szacuny 534 Napisanych postów 27659 Wiek 33 lat Na forum 12 lat Przeczytanych tematów 188825
dalej trzyma mnie tak i stan "przedchorobowy"/.Co go za dnia podleczę to rano się budzę iczuję ze gardło szczypie,ze nos zatkany...
Wczoraj troszke pobiegałem na orbitreku. Generalnie jednak nie bardzo mi się chciało,więc zrobione to było z przymusu.

Za to jedzonko wygladało lepiej. Ryż z mięsem z kurczakiem. Siłowniany klasyk,którego dosc dawno nie jadłem.




"Będąc na diecie najważniejsze jest, by wieczorem zasnąć, zanim się zechce żreć"

Nowy temat Wyślij odpowiedź
Poprzedni temat

Plan do oceny

Następny temat

Problem z prawym bicepsem

Kai Greene w nowej odsłonie Kai Greene w nowej odsłonie Kreatyna, czy potrzebuje wsparcia transporterów? Kreatyna, czy potrzebuje wsparcia transporterów? Robert Burneika wróci na scenę! Robert Burneika wróci na scenę! Nietolerancje pokarmowe - rodzaje i diagnostyka Nietolerancje pokarmowe - rodzaje i diagnostyka Jakie pralinki jeść na diecie? Jakie pralinki jeść na diecie? Jak rosną mięśnie? Jak rosną mięśnie? Alicja w krainie szampana Alicja w krainie szampana Poizometryczna relaksacja mięśni, sposób na szybkie rozciąganie Poizometryczna relaksacja mięśni, sposób na szybkie rozciąganie