Thomas Magnum powiedziałby, że to kolejny dzień w RAJU. Hmm u mnie natomiast ten raj objawił się w postaci porannych aerobów poprzez zalegającą koło domu pokrywę śnieżną.
Poranne aeroby wyglądały tak: -odgarnięcie śniegu przy ogrodzie i z zadaszenia
-z całego zjazdu do garażu
-z chodnika
-z jezdni
Aero trwało prawie 50 minut. I masakrycznie bolą mnie
prostowniki, poważnie
Pierwszy posiłek dziś: - 4 jajka z "majezonem"
- pomidor
- 2 chlebki wasa
- zielona herbata + prozdrowotne (2g o-3, wit/min, 1g wit.c, probiotyki)
##################################
Lena_k - tak, rozciąganie jest NIEZBĘDNE

no różnica 20kg w sumie
bolek1970 - witam w blogu! bannery trochę zmieniłem, ta czerwień za bardzo biła po oczach.
Koniu - też pamiętam te czasy. STARE DOBRE CZASY

jeden dział z treningiem, Filar56 się udział, spoko gość to był...
raptacz1 - hehe, everyday hardcore aero training
radoslaw88 - już się bałem, że przez mój blog padło całe SFD

wpadnę do Ciebie jak wszystko ogarnę.
P4TR Nr.1 - zapraszam! w sumie to zobaczycie za 4tyg jak taka micha "działa"

w połączeniu z aero i tabatą.
krzpuma - no widzę, i szczerze mówiąc jest to WIELKA MOTYWACJA!
dawidowicz - nie wiem. to jest na razie luźny pomysł. Ale zapewne ok. 30min, średnim tempem. Jednak na razie jest tak:
1-15 stycznia: 2x tabata i 3x afterburning (20-30min)
16-30 stycznia: 1x tabata i 4-5x aero na czczo (50-60min)
dziki_00 - no, musi
SILCE - zawsze chciałem zostać rekordzistą w czymś

rób aero!
grzechmek - oj było tłusto, ale już tego błędu nie popełnię.
Bzyś - na masie też można jeść, poza tym teraz tylko:
-zielona herbata/kawa
-lipo x pack
-karnityna doraźnie przed treningiem gdy sił braknie
-prozdrowotne