Otoz w kuchni rzadzi u mnie mama, ktora gotuje dla mnie, taty i dwoch siostr.
Bardzo czesto truje jej, ze chce jakas salatke itp (wybieram przepisy z sfd), ale nie zawsze jem posilki dietetyczne, bo nie chce mamie zycia uprzykrzac. Jak ja przekonac do tego, ze robie to dla wlasnego dobra i z zainteresowania?
Jesli pomoglem, poczestuj sogiem.
AVE!