Dobra robota

od siebie dodam dla tych ktorzy maja problemy z przelamaniem sie ze sam pamietam jak zaczynalem napoczatku chodzic do szkoly z pojemnikiem w ktorym znajdowal sie ryz + jogurt a po krotszym czasie kurczak + oliwa, znajomi "brechtali" zdeczka

ale po uplywie czasu pewnego dnia w szatni jak sie przebieralismy przed wf podniecali sie i robili wielkie oczy z zapytaniem "o kufa jaki ty masz trening ze masz takie duze barki??

na lapie ci widac dluga zyle az do bicepsa!! o kufa

wez sie zepnij poka poka

"

nastepnie sie ludzie do mnie zglaszali jak do eksperta od silowni

a leszcze za plecami rozsiewaly ploty ze wzialem koks i sie jaram

Tak wiec podsumowujac decyzja zalezy tylko i wylacznie od was
Zmieniony przez - Kilaazz w dniu 2009-09-01 04:58:36