Włóż mu swojego duracellowego plusa w tyłek, może od tego dostanei energetycznego kopa i ze slow-food'a zmieni się w struś-pędziwiatr-fooda Przynajmniej ja bym się w takiego zmienił gdyby ktoś mnie chciał od tyłu podładować Chyba, że miałbym gorszy dzień - wtedy zmieniłbym się w w Bruce'a Lee - kiedyś byłem do niego podoby nawet. Tzn też mi tak żebra wystawały jak jemu
Ulubieńcy - Wikibokser, ten od Yiu-Tubitsu, Sensei(99999), Jarzyn, Jaguar.
1261389959000
4rScorpion SPAMER
Wysłana - 21 grudnia 2009 11:20
jak nie pasta do zebow to ładowanie od tyłu co się z tą młodzieżą porobiło
Zmieniony przez - 4rScorpion w dniu 2009-12-21 11:29:58
W "Wielkim szefie" Bruce fajnie wyglądał Nie było wystających żeber, szerokie barki i wąziutkie biodra i talia. W sumie wyglądał chyba na najbardziej dopakowanego w całym filmie. Tylko łapka trochę za mała. Ale nadrabiał charyzmą