Sprawdź ile procent masz tłuszczu |
hej !!
oczywiscie w mlodosci kazdy ogladal filmy karate i kung-fu... napewno wszyscy z nas sie tym podniecali... osobiscie najbardziej lubilem (i dalej lubie) filmy, w ktorych najmlodszy z rodziny zaczyna trenowac, zeby pomscic ojca, brata i innych. pamietam ze op ogladnieciu tez chcialem taki byc (tzn nie zeby mi kogos zabili). zawsze byly tam pewne cwiczenia na szybkosc rak i do tego wlasnie zmierzam.
wiadomo, ze poprzez wielokrotne powtarzanie ciosow nabieramy predkosci,
rozciaganie i treninng silowy. ale mi chodzi o "dawne sposoby" - cos w takim stylu:
- na sznurku wisi kolko (cos jak wahadlo) i tak sobie lata na prawo i lewo, a za nim jest tarcza (oczywiscie kolko jest polane czyms latwopalnym i podpalone, acha i ma wewnatrz kolce) - no i trzeba trafis przez to dyndajace kolko w tarcze !!
- hmmmmm... nic wiecej nie pamietam, ale moze Wy pamietacie? najlepiej metody mniej drastyczne niz podana przeze mnie... cos co mozna sprobowac w domu
moze to glupi post, ale zobaczymy...
pozdrawiam
Gdy cierpisz - wiesz, że żyjesz.